Dylemat amerykańskiej prasy – JLaw jest chuda czy gruba?
Sylwetka Jennifer Lawrence (25 l.) stanowi dla amerykańskiej prasy zagadkę. Gwiazda nie ukrywa, że stroni od diet, a na śniadanie zdarza się jej odgrzać wczorajszy makaron czy pizzę. JLaw na czerwonym dywanie nie różni się od innych gwiazd. Zapewne jest wciśnięta w spanxy, a smukłości dodają jej szpilki.
W Hollywood znajdzie się sporo osób, które uznają, że Jenn należy do grupy gwiazd “plus size”. To taki dylemat w amerykańskiej prasie – niektórym ciężko jest określić, czy aktorka należy do grupy chudzielców czy tej przeciwnej.
Chciałabym, żeby powstał nowy “normalny” typ sylwetki. “Kochamy, kiedy w mediach pokazuje się ktoś z normalną sylwetką”, ale ja nie czuję się jako ktoś z normalnym ciałem. Codziennie ćwiczę pilates, jem dużo, ale trenuję więcej niż przeciętny człowiek. Tak przyzwyczailiśmy się do niedowagi, że gdy widzimy kogoś z normalną wagą mówimy: “Boże, ale jest puszysty” – skarży się Jenn.
A Waszym zdaniem, do której grupy zaliczycie pannę Lawrence?



ladna zgrabna i powabna
Plus size? Chore! Dziewczyna jest szczupła, taka w sam raz. Wygląda sto razy lepiej niż te wieszaki z wybiegu
kogo ona obchodzi jest brzydka i tyle w temacie
[b]gość, 13-04-16, 10:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-04-16, 00:11 napisał(a):[/b]Ona wlasnie wyglada normalnie, nie jest gruba i nie jest wychudzona. Ja mam rozmiar 38 i tez slysze ze powinnam schudnac…w….a mnie to wieczne skupienie na ciele kobiety..to jest jakas obsjesja.Ale sam rozmiar nic nie mówi. Można mieć rozmiar 38 przy wzroście 155 cm i ten sam przy 175. Różnica będzie kolosalna. Dużo zależy również od rozkładu tkanki tłuszczowej (można mieć 38 z powodu większego biustu lub większego brzucha) itd…[/quote]To prawda. Ja na przykład jestem niska bo mam tylko 160cm i wazę 66kg wiec zaraz mnie tu zajebią ze jestem spasiona itp 😉 ale na żywo nikt nie wierzy ze tyle wazę a to dlatego ze trenuje i mam spora masę mięśniawą. Tak wiec rozmiar waga i bmi to nie wszystko.
[b]gość, 13-04-16, 00:11 napisał(a):[/b]Ona wlasnie wyglada normalnie, nie jest gruba i nie jest wychudzona. Ja mam rozmiar 38 i tez slysze ze powinnam schudnac…w….a mnie to wieczne skupienie na ciele kobiety..to jest jakas obsjesja.Ale sam rozmiar nic nie mówi. Można mieć rozmiar 38 przy wzroście 155 cm i ten sam przy 175. Różnica będzie kolosalna. Dużo zależy również od rozkładu tkanki tłuszczowej (można mieć 38 z powodu większego biustu lub większego brzucha) itd…
Ona wlasnie wyglada normalnie, nie jest gruba i nie jest wychudzona. Ja mam rozmiar 38 i tez slysze ze powinnam schudnac…w….a mnie to wieczne skupienie na ciele kobiety..to jest jakas obsjesja.
jest szczupla, ale nie wyglada na wysportowana
[b]gość, 13-04-16, 10:30 napisał(a):[/b]nie jste chuda ani gruba. jest szczupła – tak, istnieje takie słowo.*jest
nie jste chuda ani gruba. jest szczupła – tak, istnieje takie słowo.
Jezuuuu ale hipokryci z ludzi najpierw rozczulaja sie nad grubasami co maja 30 kg nadwagi mowiac ze najwazniejsze ze siebie akceptuja a krytykuja taka figure Lawrence ktora ma ladna zdrowa figure taka jak trzeba jest w sam raz media juz calkiem nam papke z mozgu chca zrobic ze skrajnosci w skrajnosc od rubokowej do tes monster a normalnie zbudowane kobiety sie wyzywa od grubych nie ogarniam to chyba zazdrosc kobiet
lLudzie uwolnijcie się od tego co wam wbijają do głowy: jak macie i co jeść, jak się ubierać, jakie leki brać( teraz nie decyduje o tym lekarz, a przedstawiciel handlowy, który wciska lek) wszędzie tylko reklamy o odchudzaniu ale nic jakie to szkodliwe!!!! jedzcie na co macie ochotę, ubierajcie się też jak chcecie bądźcie szczęśliwi i wolni. Moja ciocia, która stosowała dietę i jadła same fit produkty właśnie się dowiedziała, że ma raka żołądka…
Ma świetną figurę, ani wychudzona ani tłusta, idealna
prawde powiedziala. kazdemu tkanka tluszczowa inaczej sie odklada. jedni majac “wzorowe” bmi wygladaja na grubszych, a inni na super szczuplych. u jednej kobiety kilograma w ta czy w tamta nie zauwazysz, a u innej kazdy dodatkowy widac golym okiem.
typowo kobiece ciastowate ciało, jakby napuchnięte – teraz niemodne dlatego piszą “gruba”; a ogólnie to przeciętna uroda bardzo, taka prostacka
Szczupla zajebista laska
Nie no normalne to jak zebra i kosci na kregoslupie i siniski widac chude ramiona upchane sylikony to jest normalne przeciez u mnie cala wies tak wyglada.
Nie jest gruba, ale jak spojrzy sie na inne jej foty w miescie to uda ma duze
[b]gość, 12-04-16, 14:54 napisał(a):[/b]Szczupła nie jest, jest normalna. Dół ma na bank rozmiar 38, bo ma bardzo masywne uda, góra może 36. I choć jej nie lubię to dobrze prawi, normalność przestała być normalna.Jeśli to są masywne uda to obawiam się, że masz bardzo zachwiany światopogląd.
[b]gość, 12-04-16, 15:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-04-16, 14:31 napisał(a):[/b]Jest sczupła i nie wiem jak można myśleć inaczej..nie jest szczupla. jest normalna, w sam raz.[/quote]Jest szczupła, nie chuda.
[b]gość, 12-04-16, 15:34 napisał(a):[/b]Jeżeli ona ma rozmiar plus size to jaki na Kim Kardashian? 3-drzwiowa szafa-size:-);-):-D
Jeżeli ona ma rozmiar plus size to jaki na Kim Kardashian?
Ona gruba? Anerykanom juz dawno odbilo. Normalna dziewczyna z fajna figura.
[b]gość, 12-04-16, 14:31 napisał(a):[/b]Jest sczupła i nie wiem jak można myśleć inaczej..nie jest szczupla. jest normalna, w sam raz.
[b]gość, 12-04-16, 14:31 napisał(a):[/b]Jest sczupła i nie wiem jak można myśleć inaczej..Można jesli sie jest pojebem.
Plus size??? Chyba wam sie w glowach poje…….przeciez to normalna szczupla kobieta a nie koscioteup jak no Anja Rubik….
Jest sczupła i nie wiem jak można myśleć inaczej..
Szczupła nie jest, jest normalna. Dół ma na bank rozmiar 38, bo ma bardzo masywne uda, góra może 36. I choć jej nie lubię to dobrze prawi, normalność przestała być normalna.