Dystrybucja Jesteś Bogiem ograniczona przez sąd
Jak już pisaliśmy, Krzysztof Kozak, producent hiphopowy i właściciel wytwórni płytowej RRX Desant z premiery Jesteś Bogiem wyszedł wściekły. W filmie został przedstawiony jednoznacznie – jako czarny charakter, cwaniak i gangster.
Tymczasem, jak twierdzi Kozak, film przekłamuje historię, zniekształca wiele faktów i pokazuje sceny, których w rzeczywistości nie było. Dlatego zdecydował się skierować sprawę o zniesławienie do sądu. Pozwał twórców filmu o naruszenie dóbr osobistych.
Poznański sąd okręgowy, aby zabezpieczyć interesy właściciela hiphopowej wytwórni płytowej, postanowił ograniczyć dystrybucję filmu. Na razie Jesteś Bogiem nie może ukazać się na DVD ani na płytach Blu-Ray.
Poza tym przed każdą emisją kinową musi ukazać się 20-sekundowy komunikat o takiej treści:
W związku z wytoczeniem przez pana Krzysztofa Kozaka powództwa o ochronę dóbr osobistych, producent i dystrybutor filmu “Jesteś Bogiem” informują, iż przedstawienie postaci pana Krzysztofa Kozaka w filmie może potencjalnie stanowić naruszenie jego dóbr osobistych.
Studio Filmowe Kadr odpowiedziało już na pozew Kozaka oficjalnym oświadczeniem. Oto co zawiera:
Postać Krzysztofa Kozy przedstawiona w Filmie to postać fikcyjna.
Zachowania i postawy ludzi związanych z wydawniczym rynkiem muzycznym końca lat dziewięćdziesiątych – były jedynie inspiracją w procesie kreowania postaci występującej w Filmie. Film jest w pełni obrazem fabularnym – nie zaś relacją dokumentalną, fabularyzowanym dokumentem czy reportażem.
Wyrazem powyższego jest zastrzeżenie umieszczone w napisach końcowych Filmu o następującym brzmieniu: Fabuła filmu, choć oparta na faktach, stanowi artystyczną interpretację zdarzeń, losów i postaci w nim przedstawionych.
Wierzymy, że oświadczenie to pozwoliło każdemu z widzów odnaleźć właściwą granicę.
O sprawie przeczytasz także tutaj i tutaj.
jestem pewna ze ta cała akcja z Dodą i Fokusem to była ustawka, szkoda tylko ze jedyna osoba która na tym zyska jest Doda
No ale po co robia film o kims, rozglaszaja wszedzie jaki to wspanialy film o zyciu Magika, o nim-wiec raczej powinien opierac sie na faktycznych zdarzeczniach-a potem sobie wymyslala scenki, ludzi etc, nadajac im takie same prawie nazwiska-no to chyba logiczne ze koles sie wkurzyl, i ma racje.
mam dość tego szumu wokół paktofoniki!
SĄ JESZCZE MĘŻCZYŻNI POTRAFIĄ POSTAWIĆ NA SWOIM !! NIE TO CO FOKUS DAŁ SIĘ UJEŻDŻAĆ PRZEZ DODĘ , BABSKO OŚIESZYŁO GO TOTALNIE A ON NIE POTRAFIŁ SIĘ JEJ POSTAWIĆ ??? WSTYD GWIAZDA PAKTOFONIKI !!!!!!
Nie kozakuj Panie Kozak…
paktofonika…. moja młodość miałam 14 lat gdy się w nich normalnie bujałam, a dziś wkurza mnie ten niepotrzebny szum, reklama, dodzina która chce na nich zarobić…
film absolutnie nie odzwierciedla rzeczywistosci…. zenada
Nie oglądałam i nie mam zamiaru, choćby przez pamięć dla Magika, biedny pewnie przewraca się w grobie. Najgorsze jest to że większość małolatów idą na ten film wierzy we wszystko co zostało pokazane. Wcale nie dziwię się Panu Krzysztofowi Kozakowi, bo mnie też chyba by krew zalała po czymś takim …
Czyli w filmie ziarno prawdy jednak jest…
Cios dla kinematografii…
film badziewny jak nie wiem co :/