Dzieci Ivanki Trump nie mają lekko (FOTO)
Sama osiągnęła w swoim życiu naprawdę wiele – zarabia fortunę. Ivanka Trump, bo o niej mowa, to nie tylko bizneswoman, ale także mama dwójki pociech. Jak radzi sobie z łączeniem obowiązków zawodowych z rodzinnymi?
Wydaje się, że istotną rolę odgrywa wychowanie dzieci tak, by były grzeczne i posłuszne. Ivanka pokazała właśnie na swoim Instagramie zdjęcie, na którym chwali córkę, Arabellę – mała zdobyła kilka różowych pomponów. Każda z nich to nagroda za dobre sprawowanie.
Być córką tak bogatej mamy i nie być rozpieszczonym – da się! Ciekawe, na jaki pomysł w tej kwestii wpadną Kim Kardashian i Kanye West… A może u nich to niania zajmie się wpajaniem Nori dobrych manier…


jej ojciec dorobił się fortuny, mając miliardy na założenie własnej firmy i rozpoznawalne nazwisko to naprawdę nic szczególnego – tym bardziej że Ivanki firma sprzedaje ciuchy itp ( ojej…założyła sobie sklep z ciuchami, notabene szytymi w Wietnamie za niskie stawi…), KIm Kardasian i paris hilton też rozwinęły parę businessów, w tym KIm Kardasin też z ciuchami – a ich nie promujecie jako takie fantastyczne businesswomen….
napisaliście ,że dzieci nie mają lekko! Bardzo nieszczęśliwe są , bo mają kochających , młodych rodziców, niańki wspaniałe jedzenie i cudowny dom-naprawdę są nieszczęśliwe!!!!!!!!!!!!!!
Naprawdę pozytywna babeczka. Poukładana, nie zgłupiała ani na punkcie forsy, ani dzieci. Super!
[b]gość, 15-06-14, 00:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 19:35 napisał(a):[/b]O czym wy piszecie, wiecie kim jest jej ojciec? Jeżeli tak, to od tego powinien zacząć się ten nius- on jest miliarderem, a wy piszecie jakby ona była super bisnesmenką, i dorobiła się fortuny.. taaA czy to oznacza, że nie jest zdolna ? Kulczyk urodził się w bogatej rodzinie, od ojca dostał milion na rozwój swojego biznesu, teraz jest miliarderem ! Gdyby nie miał talentu, drygu do biznesu, straciłby tą kasę, a udało mu się ją pomnożyć ! Z nią jest tak samo ![/quote]A ile z tej fortuny pochodzi z przekrętów, to sam Pan Bóg wie.
[b]gość, 15-06-14, 00:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 19:41 napisał(a):[/b]Donald, jej ojciec jest posiadaczem kasyn hoteli prywatnego uniwersytetu etc , forbes oszaowało jego majatek na prawie 5mld USD, jego dzieci pracować napawde nie musza, jak i kilka kolejnych pokoleń.No i co z tego, że nie muszą pracować ? Nie każdemu mając kupę kasy, chce się siedzieć na tyłku ! Widocznie ojciec wychował ją w stylu “Rób co chcesz, bylebyś tylko robiła coś produktywnego, nie zbijała bezużycznie bąków, nie leżała i nie pachniała” ![/quote]Wlasnie tak.W Stanach mozna kupic buty I torebki jej firmy. Bardzo ladne 🙂 takze ta kobieta nie siedzi w domu nic nie robiac
[b]gość, 15-06-14, 00:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 19:35 napisał(a):[/b]O czym wy piszecie, wiecie kim jest jej ojciec? Jeżeli tak, to od tego powinien zacząć się ten nius- on jest miliarderem, a wy piszecie jakby ona była super bisnesmenką, i dorobiła się fortuny.. taaA czy to oznacza, że nie jest zdolna ? Kulczyk urodził się w bogatej rodzinie, od ojca dostał milion na rozwój swojego biznesu, teraz jest miliarderem ! Gdyby nie miał talentu, drygu do biznesu, straciłby tą kasę, a udało mu się ją pomnożyć ! Z nią jest tak samo ![/quote]No tak niby nie musi.. ale jak chce.. Jakby nie pracowała to też by dobrze miała i tyle 🙂
[b]gość, 15-06-14, 06:16 napisał(a):[/b]Ładna mama ładne dzieciaczkityle, że ona jest na maksa zoperowana
[b]gość, 15-06-14, 11:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-06-14, 00:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 19:35 napisał(a):[/b]O czym wy piszecie, wiecie kim jest jej ojciec? Jeżeli tak, to od tego powinien zacząć się ten nius- on jest miliarderem, a wy piszecie jakby ona była super bisnesmenką, i dorobiła się fortuny.. taaA czy to oznacza, że nie jest zdolna ? Kulczyk urodził się w bogatej rodzinie, od ojca dostał milion na rozwój swojego biznesu, teraz jest miliarderem ! Gdyby nie miał talentu, drygu do biznesu, straciłby tą kasę, a udało mu się ją pomnożyć ! Z nią jest tak samo ![/quote]A ile z tej fortuny pochodzi z przekrętów, to sam Pan Bóg wie.[/quote]Może i kulczyk tym milionem od ojca pmnożył zysk, ale zapewne korzystał już z utartych ścieżek ojca, znajomości, innych biznesmenów, wiedział z kim gadać z kim nie. Takie pitolenie durne, że tatuś dał jemu “tylko” milion i w ogóle nie wtrącał się i nie pomagał, bajeczki dla przygłupów.
Ładna mama ładne dzieciaczki
[b]gość, 14-06-14, 16:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 14:17 napisał(a):[/b]Przecież na ręku małej są 3 pompony, a ręku mamy 4, a to daje nam proste równanie 3+4=5:P Nawet nie trzeba znać angielskiego…:P3+4= 7 no może angola nie trzeba ale matematyka by się przydała…Jaka ty jestes tepa, laska ironizuje, a ty ja matematyki uczysz, Boze… baby sa coraz glupsze, nie sadzilam, ze mozna byc juz na tak niskim poziomie intelektualnymGlosuj więc na Korwina![/quote]hahahahaha
[b]gość, 14-06-14, 19:41 napisał(a):[/b]Donald, jej ojciec jest posiadaczem kasyn hoteli prywatnego uniwersytetu etc , forbes oszaowało jego majatek na prawie 5mld USD, jego dzieci pracować napawde nie musza, jak i kilka kolejnych pokoleń.No i co z tego, że nie muszą pracować ? Nie każdemu mając kupę kasy, chce się siedzieć na tyłku ! Widocznie ojciec wychował ją w stylu “Rób co chcesz, bylebyś tylko robiła coś produktywnego, nie zbijała bezużycznie bąków, nie leżała i nie pachniała” !
[b]gość, 14-06-14, 19:35 napisał(a):[/b]O czym wy piszecie, wiecie kim jest jej ojciec? Jeżeli tak, to od tego powinien zacząć się ten nius- on jest miliarderem, a wy piszecie jakby ona była super bisnesmenką, i dorobiła się fortuny.. taaA czy to oznacza, że nie jest zdolna ? Kulczyk urodził się w bogatej rodzinie, od ojca dostał milion na rozwój swojego biznesu, teraz jest miliarderem ! Gdyby nie miał talentu, drygu do biznesu, straciłby tą kasę, a udało mu się ją pomnożyć ! Z nią jest tak samo !
Dziwne, że dzieci takie ładne jak ona przed operacjami- brzydka.
[b]gość, 14-06-14, 13:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 12:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 12:02 napisał(a):[/b]Nie pied*lcie jak to polskie dzieci maja ciezko. Narzekac tylko w kolko potraficie !!!!!!700 tys. dzieci cierpi biedę i jest niedożywionych,25% nie je regularnie ciepłych posiłków,44% dzieci urodzonych w rodzinach wielodzietnych cierpi niedostatek[/quote]To sie dzieci nie robi jak sie nie ma kasy,gdzi jest najwieccej dzieciakow? W patoli po 6 ,7 a jak ich zapytasz czemu az tak duzo,ze ie stac ich to pieprza ,ze sa wierzacy jak sa wierzacy niech zyja tak jak na katolikow przystalo skromnie tyle trzeba myslec[/quote] Tak to jest jak ktos napisał niedawno w jakims pismie ” te co daja rade nie mnoza sie a na potege mnoza sie te co rady nie daja “
[b]gość, 14-06-14, 19:35 napisał(a):[/b]O czym wy piszecie, wiecie kim jest jej ojciec? Jeżeli tak, to od tego powinien zacząć się ten nius- on jest miliarderem, a wy piszecie jakby ona była super bisnesmenką, i dorobiła się fortuny.. taaOtóż to!
[b]gość, 14-06-14, 20:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 19:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 19:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 12:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 11:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 10:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 10:41 napisał(a):[/b]‘mała zdobyła pięć różowych pomponów’ a gdzie tak pisze że 5? Redaktorzy plotka powinni nauczyć się angielskiego ponieważ tam pisze ” a few” ( a few=kilka , five =pięć… )Przecież na ręku małej są 3 pompony, a ręku mamy 4, a to daje nam proste równanie 3+4=5:P Nawet nie trzeba znać angielskiego…:P[/quote]Jaja sobie robisz co nie ? 😛 Na kozaku pojawiają się takie “okazy”, że jestem w stanie uwierzyć, że nie potrafią dodawać. Mam nadzieję, że to żart.[/quote]Człowiek niedługo będzie bał się ironicznych komentarzy używać, ale może rzeczywiście to nie jest odpowiednie miejsce, kto wie…[/quote]Ironizować to trzeba potrafić. Jeśli jesteś zbyt mało inteligentna, aby to robić to tego nie rób. Twój strach jest słuszny w tym wypadku.[/quote]Ot właśnie ironia była świetnie zastosowana i dziękuję za ten wpis bo mnie uśmiechnął:) Natomiast niektóre komentarze potwierdzają tylko tezę autora wpisu, że ironizować tu nie warto, bo to nie miejsce, nawet jeśli ironia tak grubymi nićmi szyta że wali po oczach. Społeczeństwo ogłupiało. Pozdrawiam autora:)[/quote]Autor wpisu naprawdę jest taki głupi, czy tylko udaje? Inteligencja widać nie jest przeznaczona dla wszystkich, ale ci, co jej mają najmniej, najgłośniej szczekają. Zgadzam się z autorem wpisu wyżej- społeczeństwo ogłupiało.[/quote]Rozumiem, ze piszesz o sobie;) bo akurat to co napisalas, ani madre, ani inteligentne nie jest, bo ironia to kwestia rozumu, a nie tylko intelektualnych gierek slownych;) milego dnia:)
Dziewczynka jest prześliczna! 🙂
[b]gość, 14-06-14, 19:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 19:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 12:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 11:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 10:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 10:41 napisał(a):[/b]‘mała zdobyła pięć różowych pomponów’ a gdzie tak pisze że 5? Redaktorzy plotka powinni nauczyć się angielskiego ponieważ tam pisze ” a few” ( a few=kilka , five =pięć… )Przecież na ręku małej są 3 pompony, a ręku mamy 4, a to daje nam proste równanie 3+4=5:P Nawet nie trzeba znać angielskiego…:P[/quote]Jaja sobie robisz co nie ? 😛 Na kozaku pojawiają się takie “okazy”, że jestem w stanie uwierzyć, że nie potrafią dodawać. Mam nadzieję, że to żart.[/quote]Człowiek niedługo będzie bał się ironicznych komentarzy używać, ale może rzeczywiście to nie jest odpowiednie miejsce, kto wie…[/quote]Ironizować to trzeba potrafić. Jeśli jesteś zbyt mało inteligentna, aby to robić to tego nie rób. Twój strach jest słuszny w tym wypadku.[/quote]Ot właśnie ironia była świetnie zastosowana i dziękuję za ten wpis bo mnie uśmiechnął:) Natomiast niektóre komentarze potwierdzają tylko tezę autora wpisu, że ironizować tu nie warto, bo to nie miejsce, nawet jeśli ironia tak grubymi nićmi szyta że wali po oczach. Społeczeństwo ogłupiało. Pozdrawiam autora:)[/quote]Autor wpisu naprawdę jest taki głupi, czy tylko udaje? Inteligencja widać nie jest przeznaczona dla wszystkich, ale ci, co jej mają najmniej, najgłośniej szczekają. Zgadzam się z autorem wpisu wyżej- społeczeństwo ogłupiało.
[b]gość, 14-06-14, 13:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 13:22 napisał(a):[/b]A co to za wychowywanie? Uczenie dziecka że powinno wymagać nagrody za zrobienie czegoś. Tak samo jak ten projekt Zwykly Bohater TVNu, co to ma na celu? Pokazuja tylko że pomganie się opłaca i to dosłownie, za niedlugo ktoś na ulicy zemdleje inna osoba mu pomoże a później bedzie domagać się zapłaty za pomoc. Tak ja to widzę.Nie za “zrobienie czegoś”, tylko za dobre sprawowanie. A pompony to nie dolary, więc twoje oburzenie jest chyba warte większej sprawy.[/quote]
O czym wy piszecie, wiecie kim jest jej ojciec? Jeżeli tak, to od tego powinien zacząć się ten nius- on jest miliarderem, a wy piszecie jakby ona była super bisnesmenką, i dorobiła się fortuny.. taa
sliczne pieniazki
[b]gość, 14-06-14, 19:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 12:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 11:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 10:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 10:41 napisał(a):[/b]’mała zdobyła pięć różowych pomponów’ a gdzie tak pisze że 5? Redaktorzy plotka powinni nauczyć się angielskiego ponieważ tam pisze ” a few” ( a few=kilka , five =pięć… )Przecież na ręku małej są 3 pompony, a ręku mamy 4, a to daje nam proste równanie 3+4=5:P Nawet nie trzeba znać angielskiego…:P[/quote]Jaja sobie robisz co nie ? 😛 Na kozaku pojawiają się takie “okazy”, że jestem w stanie uwierzyć, że nie potrafią dodawać. Mam nadzieję, że to żart.[/quote]Człowiek niedługo będzie bał się ironicznych komentarzy używać, ale może rzeczywiście to nie jest odpowiednie miejsce, kto wie…[/quote]Ironizować to trzeba potrafić. Jeśli jesteś zbyt mało inteligentna, aby to robić to tego nie rób. Twój strach jest słuszny w tym wypadku.[/quote]Ot właśnie ironia była świetnie zastosowana i dziękuję za ten wpis bo mnie uśmiechnął:) Natomiast niektóre komentarze potwierdzają tylko tezę autora wpisu, że ironizować tu nie warto, bo to nie miejsce, nawet jeśli ironia tak grubymi nićmi szyta że wali po oczach. Społeczeństwo ogłupiało. Pozdrawiam autora:)
sliczne dzieciaczki i madra mama
Donald, jej ojciec jest posiadaczem kasyn hoteli prywatnego uniwersytetu etc , forbes oszaowało jego majatek na prawie 5mld USD, jego dzieci pracować napawde nie musza, jak i kilka kolejnych pokoleń.
[b]gość, 14-06-14, 12:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 11:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 10:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 10:41 napisał(a):[/b]‘mała zdobyła pięć różowych pomponów’ a gdzie tak pisze że 5? Redaktorzy plotka powinni nauczyć się angielskiego ponieważ tam pisze ” a few” ( a few=kilka , five =pięć… )Przecież na ręku małej są 3 pompony, a ręku mamy 4, a to daje nam proste równanie 3+4=5:P Nawet nie trzeba znać angielskiego…:P[/quote]Jaja sobie robisz co nie ? 😛 Na kozaku pojawiają się takie “okazy”, że jestem w stanie uwierzyć, że nie potrafią dodawać. Mam nadzieję, że to żart.[/quote]Człowiek niedługo będzie bał się ironicznych komentarzy używać, ale może rzeczywiście to nie jest odpowiednie miejsce, kto wie…[/quote]Ironizować to trzeba potrafić. Jeśli jesteś zbyt mało inteligentna, aby to robić to tego nie rób. Twój strach jest słuszny w tym wypadku.
ładne dzieciaczki
Oj da matce w kosc. Zawsze tak sie konczy tresowanie.
[b]gość, 14-06-14, 13:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 12:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 11:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 11:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 10:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 10:41 napisał(a):[/b]‘mała zdobyła pięć różowych pomponów’ a gdzie tak pisze że 5? Redaktorzy plotka powinni nauczyć się angielskiego ponieważ tam pisze ” a few” ( a few=kilka , five =pięć… )Przecież na ręku małej są 3 pompony, a ręku mamy 4, a to daje nam proste równanie 3+4=5:P Nawet nie trzeba znać angielskiego…:P[/quote]3+4= 7 no może angola nie trzeba ale matematyka by się przydała…[/quote]Koleżanko, ty zacznij od nauki j. polskiego. Nie “gdzie tak pisze”, ale “gdzie jest napisane”.[/quote]To samo polecam koleżance powyżej, ponieważ ”Ty” piszemy z dużej litery.[/quote]Pisanie “Ty” oznacza okazanie komuś szacunku. Ty jesteś dla mnie po prostu “ty”, bo na szacunek trzeba sobie zapracować.[/quote]Gratuluję poziomu inteligencji..
To nie ona wychowuje te dzieci tylko opiekunki. Kiedys sama przyznala w wywiadzie,ze z corka spedza jedynie sobote oraz je z nia lunch w srode, bo jej rpaca nie pozwala jej na czestrze kontakty,wiec tu to jakies prowe zagrywki
[b]gość, 14-06-14, 14:17 napisał(a):[/b]Przecież na ręku małej są 3 pompony, a ręku mamy 4, a to daje nam proste równanie 3+4=5:P Nawet nie trzeba znać angielskiego…:P3+4= 7 no może angola nie trzeba ale matematyka by się przydała…Jaka ty jestes tepa, laska ironizuje, a ty ja matematyki uczysz, Boze… baby sa coraz glupsze, nie sadzilam, ze mozna byc juz na tak niskim poziomie intelektualnymGlosuj więc na Korwina!
[b]gość, 14-06-14, 13:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 13:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 12:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 12:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 10:39 napisał(a):[/b]Nie pied*lcie jak to polskie dzieci maja ciezko. Narzekac tylko w kolko potraficie !!!!!!700 tys. dzieci cierpi biedę i jest niedożywionych,25% nie je regularnie ciepłych posiłków,44% dzieci urodzonych w rodzinach wielodzietnych cierpi niedostatek[/quote]To sie dzieci nie robi jak sie nie ma kasy,gdzi jest najwieccej dzieciakow? W patoli po 6 ,7 a jak ich zapytasz czemu az tak duzo,ze ie stac ich to pieprza ,ze sa wierzacy jak sa wierzacy niech zyja tak jak na katolikow przystalo skromnie tyle trzeba myslec[/quote]Wypraszam sobie, ja pochodzę z rodziny wielodzietnej, mam siedmioro rodzenstwa i nie jestem żadną patologią. Zawsze w domu był obiad, posprzątane i na rodziców pomimo ich zapracowania mogłam liczyć, tak więc nie kieruj sie stereotypami i w rodzinach gdzie jest jedynie dwójka dzieci a ojciec wraz z matką obejmują prezesowe fotele też może być patologia, np. może dochodzić do przemocy a nikt o tym nie wie. Tak więc ostrożnie używaj słów zanim wsadzisz wszystkich do jednego wora.[/quote]Prawda jest niestety taka, że właśnie w tych “bogatych” rodzinach z zapracowanymi rodzicami jest często gorzej niż w biednych wielodzietnych…[/quote]Prawda jest taka, że nie ma reguły! i to jest jedyna prawda!
fajne dzieciaczki
[b]gość, 14-06-14, 14:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 13:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 13:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 12:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 12:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 10:39 napisał(a):[/b]Nie pied*lcie jak to polskie dzieci maja ciezko. Narzekac tylko w kolko potraficie !!!!!!700 tys. dzieci cierpi biedę i jest niedożywionych,25% nie je regularnie ciepłych posiłków,44% dzieci urodzonych w rodzinach wielodzietnych cierpi niedostatek[/quote]To sie dzieci nie robi jak sie nie ma kasy,gdzi jest najwieccej dzieciakow? W patoli po 6 ,7 a jak ich zapytasz czemu az tak duzo,ze ie stac ich to pieprza ,ze sa wierzacy jak sa wierzacy niech zyja tak jak na katolikow przystalo skromnie tyle trzeba myslec[/quote]Wypraszam sobie, ja pochodzę z rodziny wielodzietnej, mam siedmioro rodzenstwa i nie jestem żadną patologią. Zawsze w domu był obiad, posprzątane i na rodziców pomimo ich zapracowania mogłam liczyć, tak więc nie kieruj sie stereotypami i w rodzinach gdzie jest jedynie dwójka dzieci a ojciec wraz z matką obejmują prezesowe fotele też może być patologia, np. może dochodzić do przemocy a nikt o tym nie wie. Tak więc ostrożnie używaj słów zanim wsadzisz wszystkich do jednego wora.[/quote]Prawda jest niestety taka, że właśnie w tych “bogatych” rodzinach z zapracowanymi rodzicami jest często gorzej niż w biednych wielodzietnych…[/quote]Prawda jest taka, że nie ma reguły! i to jest jedyna prawda![/quote]Najgorzej jest tam, gdzie nie ma milosci. Milosc to tez odpowiedzialnosc za durgiego czlowieka, a wiec zapewnienie mu nie tylko bezpieczenstwa psychicznego, ale materialnego rowniez.
Przecież na ręku małej są 3 pompony, a ręku mamy 4, a to daje nam proste równanie 3+4=5:P Nawet nie trzeba znać angielskiego…:P3+4= 7 no może angola nie trzeba ale matematyka by się przydała…Jaka ty jestes tepa, laska ironizuje, a ty ja matematyki uczysz, Boze… baby sa coraz glupsze, nie sadzilam, ze mozna byc juz na tak niskim poziomie intelektualnym
[b]gość, 14-06-14, 15:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 12:19 napisał(a):[/b]dostosowuje poziom komentarza do tego, na ktory odpowiadam (nawet nie bawie sie przy tym w kreatywnosc). radze czytac odrobine wolniej i dokladniej:1. sformulowanie “polskie dzieci” bez rozwiniecia oznacza, ze rozmowa dotyczy wszystkich dzieci 2. sformulowanie “30% osob skrajnie ubogich” to nie to samo, co 30% ludzi w danym wieku jest skrajnie uboga, tu sie chyba wszyscy zgadzamy. z raportow GUS na koniec 2013 roku wynikalo, ze w Polsce w skrajnym ubostwie zyje 6,8% ludzi. 30% z 6,8% to ok 2% (2% wszystkich mieszkancow polski to mlodziez zyjaca w skrajnym ubustwie)w zwiazku z tym powiedzenie “dzieci w Polsce” [uogolnienie = przynajmniej wiekszosc] nie maja lekko jest po prostu bez sensu. a ktoś pisał, żewszystkie dzieci?to było uogólnienie, taki skrót myslowy!tak trudno się było domysleć, czy chciałas sie dowalić po prostu? poza tym podajesz procenciki, a te procenciki to konkretni ludzi, czyli 700 tys niedozywionych dzieci czyli sporo, na tle Europy wypadamy tragicznie!to dla ciebie malo?! idz im włóż do garnka to swoje powiedzenie, że ich bieda to nic w porównaniu do biedy dzieci z Afryki! na pewno ich to nasyci!ćóz widocznie nigdy nie miałaś w Polsce do czynienia z biednymi głodnymi dziecmi, a udajesz wielka znawczynie tematu[/quote]porownywanie jednych z najbogatszych dzieci pierwszego swiata do dzieci drugiego swiata (polska) jest tak samo adekwatne jak porownywanie drugiego swiata do biednych trzeciego swiata (np regiony afryki).
[b]gość, 14-06-14, 12:19 napisał(a):[/b]dostosowuje poziom komentarza do tego, na ktory odpowiadam (nawet nie bawie sie przy tym w kreatywnosc). radze czytac odrobine wolniej i dokladniej:1. sformulowanie “polskie dzieci” bez rozwiniecia oznacza, ze rozmowa dotyczy wszystkich dzieci 2. sformulowanie “30% osob skrajnie ubogich” to nie to samo, co 30% ludzi w danym wieku jest skrajnie uboga, tu sie chyba wszyscy zgadzamy. z raportow GUS na koniec 2013 roku wynikalo, ze w Polsce w skrajnym ubostwie zyje 6,8% ludzi. 30% z 6,8% to ok 2% (2% wszystkich mieszkancow polski to mlodziez zyjaca w skrajnym ubustwie)w zwiazku z tym powiedzenie “dzieci w Polsce” [uogolnienie = przynajmniej wiekszosc] nie maja lekko jest po prostu bez sensu. a ktoś pisał, żewszystkie dzieci?to było uogólnienie, taki skrót myslowy!tak trudno się było domysleć, czy chciałas sie dowalić po prostu? poza tym podajesz procenciki, a te procenciki to konkretni ludzi, czyli 700 tys niedozywionych dzieci czyli sporo, na tle Europy wypadamy tragicznie!to dla ciebie malo?! idz im włóż do garnka to swoje powiedzenie, że ich bieda to nic w porównaniu do biedy dzieci z Afryki! na pewno ich to nasyci!ćóz widocznie nigdy nie miałaś w Polsce do czynienia z biednymi głodnymi dziecmi, a udajesz wielka znawczynie tematu[/quote]porownywanie jednych z najbogatszych dzieci pierwszego swiata do dzieci drugiego swiata (polska) jest tak samo adekwatne jak porownywanie drugiego swiata do biednych trzeciego swiata (np regiony afryki).
[b]gość, 14-06-14, 13:22 napisał(a):[/b]A co to za wychowywanie? Uczenie dziecka że powinno wymagać nagrody za zrobienie czegoś. Tak samo jak ten projekt Zwykly Bohater TVNu, co to ma na celu? Pokazuja tylko że pomganie się opłaca i to dosłownie, za niedlugo ktoś na ulicy zemdleje inna osoba mu pomoże a później bedzie domagać się zapłaty za pomoc. Tak ja to widzę.Nie za “zrobienie czegoś”, tylko za dobre sprawowanie. A pompony to nie dolary, więc twoje oburzenie jest chyba warte większej sprawy.
[b]gość, 14-06-14, 13:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 12:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 12:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 10:39 napisał(a):[/b]Nie pied*lcie jak to polskie dzieci maja ciezko. Narzekac tylko w kolko potraficie !!!!!!700 tys. dzieci cierpi biedę i jest niedożywionych,25% nie je regularnie ciepłych posiłków,44% dzieci urodzonych w rodzinach wielodzietnych cierpi niedostatek[/quote]To sie dzieci nie robi jak sie nie ma kasy,gdzi jest najwieccej dzieciakow? W patoli po 6 ,7 a jak ich zapytasz czemu az tak duzo,ze ie stac ich to pieprza ,ze sa wierzacy jak sa wierzacy niech zyja tak jak na katolikow przystalo skromnie tyle trzeba myslec[/quote]Wypraszam sobie, ja pochodzę z rodziny wielodzietnej, mam siedmioro rodzenstwa i nie jestem żadną patologią. Zawsze w domu był obiad, posprzątane i na rodziców pomimo ich zapracowania mogłam liczyć, tak więc nie kieruj sie stereotypami i w rodzinach gdzie jest jedynie dwójka dzieci a ojciec wraz z matką obejmują prezesowe fotele też może być patologia, np. może dochodzić do przemocy a nikt o tym nie wie. Tak więc ostrożnie używaj słów zanim wsadzisz wszystkich do jednego wora.[/quote]Prawda jest niestety taka, że właśnie w tych “bogatych” rodzinach z zapracowanymi rodzicami jest często gorzej niż w biednych wielodzietnych…
[b]gość, 14-06-14, 12:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 12:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 10:39 napisał(a):[/b]Nie pied*lcie jak to polskie dzieci maja ciezko. Narzekac tylko w kolko potraficie !!!!!!700 tys. dzieci cierpi biedę i jest niedożywionych,25% nie je regularnie ciepłych posiłków,44% dzieci urodzonych w rodzinach wielodzietnych cierpi niedostatek[/quote]To sie dzieci nie robi jak sie nie ma kasy,gdzi jest najwieccej dzieciakow? W patoli po 6 ,7 a jak ich zapytasz czemu az tak duzo,ze ie stac ich to pieprza ,ze sa wierzacy jak sa wierzacy niech zyja tak jak na katolikow przystalo skromnie tyle trzeba myslec[/quote]Wypraszam sobie, ja pochodzę z rodziny wielodzietnej, mam siedmioro rodzenstwa i nie jestem żadną patologią. Zawsze w domu był obiad, posprzątane i na rodziców pomimo ich zapracowania mogłam liczyć, tak więc nie kieruj sie stereotypami i w rodzinach gdzie jest jedynie dwójka dzieci a ojciec wraz z matką obejmują prezesowe fotele też może być patologia, np. może dochodzić do przemocy a nikt o tym nie wie. Tak więc ostrożnie używaj słów zanim wsadzisz wszystkich do jednego wora.
[b]gość, 14-06-14, 12:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 12:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 11:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 11:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 10:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 10:41 napisał(a):[/b]‘mała zdobyła pięć różowych pomponów’ a gdzie tak pisze że 5? Redaktorzy plotka powinni nauczyć się angielskiego ponieważ tam pisze ” a few” ( a few=kilka , five =pięć… )Przecież na ręku małej są 3 pompony, a ręku mamy 4, a to daje nam proste równanie 3+4=5:P Nawet nie trzeba znać angielskiego…:P[/quote]3+4= 7 no może angola nie trzeba ale matematyka by się przydała…[/quote]Koleżanko, ty zacznij od nauki j. polskiego. Nie “gdzie tak pisze”, ale “gdzie jest napisane”.[/quote]To samo polecam koleżance powyżej, ponieważ ”Ty” piszemy z dużej litery.[/quote]Ooooo….. widzę że kozaczek poprawił ”pięć” na ”kilka” :)[/quote]Ale “każda” pompon został/a. Cóż to za wybiórcze poprawki?:P
A co to za wychowywanie? Uczenie dziecka że powinno wymagać nagrody za zrobienie czegoś. Tak samo jak ten projekt Zwykly Bohater TVNu, co to ma na celu? Pokazuja tylko że pomganie się opłaca i to dosłownie, za niedlugo ktoś na ulicy zemdleje inna osoba mu pomoże a później bedzie domagać się zapłaty za pomoc. Tak ja to widzę.
W każdym “artykule” na tej stronie musi znaleźć się odniesienie do Kim Kardashian?
[b]gość, 14-06-14, 12:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 12:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 10:39 napisał(a):[/b]Nie pied*lcie jak to polskie dzieci maja ciezko. Narzekac tylko w kolko potraficie !!!!!!700 tys. dzieci cierpi biedę i jest niedożywionych,25% nie je regularnie ciepłych posiłków,44% dzieci urodzonych w rodzinach wielodzietnych cierpi niedostatek[/quote]To sie dzieci nie robi jak sie nie ma kasy,gdzi jest najwieccej dzieciakow? W patoli po 6 ,7 a jak ich zapytasz czemu az tak duzo,ze ie stac ich to pieprza ,ze sa wierzacy jak sa wierzacy niech zyja tak jak na katolikow przystalo skromnie tyle trzeba myslec[/quote]To w końcu mają w Polsce dzieci ciężko, czy nie mają, bo sama sobie przeczysz.
[b]gość, 14-06-14, 11:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 11:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 10:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 10:41 napisał(a):[/b]‘mała zdobyła pięć różowych pomponów’ a gdzie tak pisze że 5? Redaktorzy plotka powinni nauczyć się angielskiego ponieważ tam pisze ” a few” ( a few=kilka , five =pięć… )Przecież na ręku małej są 3 pompony, a ręku mamy 4, a to daje nam proste równanie 3+4=5:P Nawet nie trzeba znać angielskiego…:P[/quote]3+4= 7 no może angola nie trzeba ale matematyka by się przydała…[/quote]Koleżanko, ty zacznij od nauki j. polskiego. Nie “gdzie tak pisze”, ale “gdzie jest napisane”.[/quote]To samo polecam koleżance powyżej, ponieważ ”Ty” piszemy z dużej litery.
[b]gość, 14-06-14, 12:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 11:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 11:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 10:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 10:41 napisał(a):[/b]‘mała zdobyła pięć różowych pomponów’ a gdzie tak pisze że 5? Redaktorzy plotka powinni nauczyć się angielskiego ponieważ tam pisze ” a few” ( a few=kilka , five =pięć… )Przecież na ręku małej są 3 pompony, a ręku mamy 4, a to daje nam proste równanie 3+4=5:P Nawet nie trzeba znać angielskiego…:P[/quote]3+4= 7 no może angola nie trzeba ale matematyka by się przydała…[/quote]Koleżanko, ty zacznij od nauki j. polskiego. Nie “gdzie tak pisze”, ale “gdzie jest napisane”.[/quote]To samo polecam koleżance powyżej, ponieważ ”Ty” piszemy z dużej litery.[/quote]Ooooo….. widzę że kozaczek poprawił ”pięć” na ”kilka” 🙂
[b]gość, 14-06-14, 12:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 10:39 napisał(a):[/b]Nie pied*lcie jak to polskie dzieci maja ciezko. Narzekac tylko w kolko potraficie !!!!!!700 tys. dzieci cierpi biedę i jest niedożywionych,25% nie je regularnie ciepłych posiłków,44% dzieci urodzonych w rodzinach wielodzietnych cierpi niedostatek[/quote]To sie dzieci nie robi jak sie nie ma kasy,gdzi jest najwieccej dzieciakow? W patoli po 6 ,7 a jak ich zapytasz czemu az tak duzo,ze ie stac ich to pieprza ,ze sa wierzacy jak sa wierzacy niech zyja tak jak na katolikow przystalo skromnie tyle trzeba myslec
[b]gość, 14-06-14, 12:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 12:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 10:39 napisał(a):[/b]Nie pied*lcie jak to polskie dzieci maja ciezko. Narzekac tylko w kolko potraficie !!!!!!700 tys. dzieci cierpi biedę i jest niedożywionych,25% nie je regularnie ciepłych posiłków,44% dzieci urodzonych w rodzinach wielodzietnych cierpi niedostatek[/quote]To sie dzieci nie robi jak sie nie ma kasy,gdzi jest najwieccej dzieciakow? W patoli po 6 ,7 a jak ich zapytasz czemu az tak duzo,ze ie stac ich to pieprza ,ze sa wierzacy jak sa wierzacy niech zyja tak jak na katolikow przystalo skromnie tyle trzeba myslec[/quote]Wypraszam sobie, ja pochodzę z rodziny wielodzietnej, mam siedmioro rodzenstwa i nie jestem żadną patologią. Zawsze w domu był obiad, posprzątane i na rodziców pomimo ich zapracowania mogłam liczyć, tak więc nie kieruj sie stereotypami i w rodzinach gdzie jest jedynie dwójka dzieci a ojciec wraz z matką obejmują prezesowe fotele też może być patologia, np. może dochodzić do przemocy a nikt o tym nie wie. Tak więc ostrożnie używaj słów zanim wsadzisz wszystkich do jednego wora.
[b]gość, 14-06-14, 12:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 11:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 11:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 10:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 10:41 napisał(a):[/b]‘mała zdobyła pięć różowych pomponów’ a gdzie tak pisze że 5? Redaktorzy plotka powinni nauczyć się angielskiego ponieważ tam pisze ” a few” ( a few=kilka , five =pięć… )Przecież na ręku małej są 3 pompony, a ręku mamy 4, a to daje nam proste równanie 3+4=5:P Nawet nie trzeba znać angielskiego…:P[/quote]3+4= 7 no może angola nie trzeba ale matematyka by się przydała…[/quote]Koleżanko, ty zacznij od nauki j. polskiego. Nie “gdzie tak pisze”, ale “gdzie jest napisane”.[/quote]To samo polecam koleżance powyżej, ponieważ ”Ty” piszemy z dużej litery.[/quote]Pisanie “Ty” oznacza okazanie komuś szacunku. Ty jesteś dla mnie po prostu “ty”, bo na szacunek trzeba sobie zapracować.
To zdjęcie dwojga dzieciaków pod kołderką – cudowne.
[b]gość, 14-06-14, 11:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 10:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-06-14, 10:41 napisał(a):[/b]‘mała zdobyła pięć różowych pomponów’ a gdzie tak pisze że 5? Redaktorzy plotka powinni nauczyć się angielskiego ponieważ tam pisze ” a few” ( a few=kilka , five =pięć… )Przecież na ręku małej są 3 pompony, a ręku mamy 4, a to daje nam proste równanie 3+4=5:P Nawet nie trzeba znać angielskiego…:P[/quote]Jaja sobie robisz co nie ? 😛 Na kozaku pojawiają się takie “okazy”, że jestem w stanie uwierzyć, że nie potrafią dodawać. Mam nadzieję, że to żart.[/quote]Człowiek niedługo będzie bał się ironicznych komentarzy używać, ale może rzeczywiście to nie jest odpowiednie miejsce, kto wie…