Dzień po rozwodzie Bruce Jenner… założył obrączkę
Kto zrozumie Bruce’a Jennera (64 l.)? Jeszcze kilka dni temu był mężem Kris Jenner, który podobno przeszedł operację zmiany płci. Wiele na to wskazywało – pomalowane paznokcie, delikatny makijaż, długie włosy z ombre godnym pozazdroszczenia.
W każdym razie, państwo Jenner oficjalnie są po rozwodzie. Po roku separacji, zgodnie podpisali papiery rozwodowe i oficjalnie są wolni. Oczywiście mama menago już przedstawiła światu swojego młodszego kochanka i zdradziła tabloidom, ze jeszcze nikt nie zrobił mu w łóżku tak dobrze jak ona.
Co zmieniło się u Krisa i Bruce’a od rozwodu? Oj, całkiem sporo. Kris… postanowiła wrócić do nazwiska swojego pierwszego męża, Roberta Kardashiana. Uznała, że żyje “w świecie Kardashianów” i tak będzie lepiej.
Za to dzień po ogłoszeniu rozwodu Bruce założył… obrączkę.
Macie pomysły dlaczego?









[b]gość, 20-12-14, 22:37 napisał(a):[/b]Ma ją na lewej ręce….a na lewej noszą wdowcyi rozwodnivy…może to on jej wbił szpile że dla niego umarła?tak w polsce jest przyjete, zagranicą osoby które są po ślubie mają obrączki na lewej ręce, na prawej noszą wdowcy i rozwodnicy w polsce też się nosiło na lewej, ale podczas wojny w ramach solidarności wszyscy zaczęli na prawej nosić
Tak go baby w domu zdominowały, że sam został jedną z nich.
Ma ją na lewej ręce….a na lewej noszą wdowcyi rozwodnivy…może to on jej wbił szpile że dla niego umarła?
[b]gość, 20-12-14, 11:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-12-14, 11:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-12-14, 06:22 napisał(a):[/b]Obraczka to też biżuteria. Ja umieram też tylko kiedy mi pasuje. A “obraczke??!!” Mam w sercu.Mam to w dupie[/quote]Umierasz kiedy Ci pasuje? Całkiem spoko :)[/quote]Dobra jest. Jej zycie to jeden wieli mario
[b]gość, 20-12-14, 11:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-12-14, 06:22 napisał(a):[/b]Obraczka to też biżuteria. Ja umieram też tylko kiedy mi pasuje. A “obraczke??!!” Mam w sercu.Mam to w dupie[/quote]Umierasz kiedy Ci pasuje? Całkiem spoko 🙂
Bo jest ladna.Kobiety lubia bizuterie
[b]gość, 20-12-14, 06:22 napisał(a):[/b]Obraczka to też biżuteria. Ja umieram też tylko kiedy mi pasuje. A “obraczke??!!” Mam w sercu.Mam to w dupie
Ma juz wadzajne?
A nie pisaliscie o tym, ze on przebuwa teraz w tajlandii po operacji zmiany plci?
[b]gość, 20-12-14, 07:46 napisał(a):[/b]Ale powiem wam, że to pierniczkowe latte ze Starbucks jest pyszne, polecam.Jest przepyszne! Fakt, że bardzo słodkie, ale cudowne na zimę 😀
Ale powiem wam, że to pierniczkowe latte ze Starbucks jest pyszne, polecam.
[b]gość, 20-12-14, 06:22 napisał(a):[/b]Obraczka to też biżuteria. Ja umieram też tylko kiedy mi pasuje. A “obraczke??!!” Mam w sercu.Że co? Umierasz kiedy ci pasuje? A obudzilaś już się? Kawusia była? 🙂
Skąd wiadomo, że to obrączka ślubna?
Coś kiepsko wygląda na tych zdjęciach. Jest chory?
Obraczka to też biżuteria. Ja umieram też tylko kiedy mi pasuje. A “obraczke??!!” Mam w sercu.
Włożył obrączkę, ot miał taki kaprys. Z ta zmiana płci tez dajcie spokój…