Dziennikarka TVN24 usłyszała druzgocącą diagnozę. Ujawniła, jak się obecnie czuje
Joanna Kryńska od lat kojarzona jest z profesjonalizmem i spokojem na antenie TVN24, dlatego dla wielu widzów jej nagłe zniknięcie z telewizji było dużym zaskoczeniem. Dziennikarka rzadko mówi o swoim życiu prywatnym, tym bardziej poruszenie wywołało jej najnowsze nagranie, w którym wróciła do jednego z najtrudniejszych momentów w swoim życiu.
Joanna Kryńska usłyszała diagnozę. Konieczna była operacja
Dziennikarka od ponad 20 lat związana jest ze stacją TVN, jednak w 2024 roku widzowie przez dłuższy czas nie widzieli jej na antenie. Jak później ujawniła, powodem była poważna choroba – guz mózgu, który wymagał operacji.
Zabieg odbył się pod koniec marca 2024 roku. Kryńska wspominała, że w tamtym czasie ogromne znaczenie miało dla niej wsparcie najbliższych.
Wsparcie i pomoc pojawiły się natychmiast. Chłopcy wiedzieli, że trzeba zająć się czymś, co boli. Siostra, szwagier, tata, mama, przyjaciółki, przyjaciele z pracy… ludzie, którzy są, byli wtedy ze mną – pisała po operacji.
Przyznała też, że mimo strachu wiedziała, że musi przejść przez leczenie i zaufać lekarzom.
Przyszedł moment, w którym byłam sama. Co czułam przed operacją? Że muszę to zrobić, że takie mam dla siebie zadanie. I się udało – wspominała.
“Wiedziałam, że coś jest nie tak”
W najnowszym nagraniu Joanna Kryńska wróciła do momentu sprzed diagnozy. Jak przyznała, jeszcze zanim dowiedziała się o chorobie, czuła, że z jej zdrowiem dzieje się coś niepokojącego.
To są moje kolejne zdrowe urodziny, drugie od operacji mózgu. Nie wymazuję tego, co było. W życiu najważniejsze jest życie. W mojej historii nie szukajcie bólu, tylko troski o siebie. Badajcie się. Nie bagatelizujcie objawów – powiedziała w nagraniu.
Podkreśliła, że strach był obecny, ale nie pozwoliła, by ją sparaliżował.
Ja czułam się źle. Wiedziałam, że coś jest nie tak. Bałam się, ale strach nigdy nie przysłonił mi działania. Słuchałam lekarzy i nadal to robię – przyznała.
Dziennikarka zachęciła też, by regularnie się badać i nie odkładać zdrowia na później. Nagranie Kryńskiej spotkało się z bardzo dużym odzewem w mediach społecznościowych. Pod jej wpisem pojawiło się wiele komentarzy, także od osób znanych z telewizji.
Anita Werner napisała:
Asia, jesteś inspiracją. Jesteś skarbem.
Paulina Krupińska dodała:
Asiulka, jesteś cudem.
Słowa wsparcia zostawiły również m.in. Tatiana Okupnik, Katarzyna Kolenda-Zaleska, Kasia Sokołowska i Magda Łucyan.
Po chorobie wróciła do pracy i normalności
Dziś Joanna Kryńska znów pojawia się na antenie i wraca do zawodowych obowiązków, ale nie ukrywa, że doświadczenie choroby zmieniło jej podejście do życia.
Jak sama podkreśla, nie chce, by jej historia była opowieścią o strachu, lecz przypomnieniem, że zdrowie wymaga uważności i regularnych badań.
Po trudnych miesiącach dziennikarka wróciła do pracy i aktywności, a jej najnowsze wyznanie pokazuje, że nawet osoby, które na ekranie wydają się zawsze opanowane, czasem muszą zmierzyć się z bardzo poważnymi wyzwaniami.





Nikogo 🙂↔️ materiały sumę stara tutaj.