Dziś pogrzeb Marka Jackowskiego

1-42-R1 1-42-R1

Dwa lata temu w wieku 66 lat zmarł Marek Jackowski, legendarny współzałożyciel grupy Manaam, jednak dopiero dzisiaj jego prochy spoczną w Polsce.

Jackowski był gitarzystą, kompozytorem i wokalistą. W grudniu 1975 roku wraz z Milo Kurtisem założył grupę Maanam. W 1976 roku do zespołu dołączyła żona Jackowskiego, Kora. Muzyk był głównym kompozytorem zespołu, który działał do 2008 roku. W tym czasie Jackowski i Kora wydali oświadczenie, że grupa zawiesza działalność na czas nieokreślony. Od tamtego czasu muzyk zaczął występować z nowym zespołem, The Goodboys. W ostatnich latach Jackowski mieszkał we Włoszech, z drugą żoną i trzema córkami.

Na miejsce pochówku wybrano cmentarz przy ul. Nowatorskiej w Zakopanem. Po ceremonii odbędzie się koncert w hołdzie zmarłemu. Wystąpią m.in. Ania Wyszkoni, Piotr Cugowski i córka zmarłego, Bianka Jackowska. Kora będzie nieobecna przez nadmiar obowiązków zawodowych.

Jeszcze raz składamy kondolencje.

&nbsp
Dziś pogrzeb Marka Jackowskiego

Dziś pogrzeb Marka Jackowskiego

   
25 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Kora mu zgotowala pieklo na Ziemi, az ciezko uwierzyc,ze jedna osoba moze wyrzadzic tyle zla i to przez tyle lat…

Nie wiemy jak to było, jakie są relacje z jego córkami, jakie były relacje jego z ich wspólnym dzieckiem. Nie wypowiadajmy sie negatywnie o decyzji Kory, miała powody z pewnością.

nadmiar obowiązków?czasami są takie sytuacje,że trzeba pracę odłożyć na bok.obciach jackowska i już

Genialny muzyk i kompozytor. Stworzył Maanam stworzył legendę…

I jeszcze kołek w serce. Już go pochowali czy jeszcze trzeci pogrzeb bedzie?

i dobrze panie Jackowski ze wrocil pan do Polski,to tutaj jest panski dom i to tutaj pana kochamy ..w tych Wloszech byles pan sam wsrod obcych ludzi ktorzy nie mieli pojecia o panskiej tworczosci,dla nich byles pan tylko zwyklym polskim emigrantem…to tutaj w Polsce jest najpiekniejsze blekitne niebo i to tutaj sa te wszystkie dziewczeta za ktorymi tak teskniles…Pokoj twojej duszy Marku….

No bez przesady, po dwóch latach kondolencje?

I bardzo fobrze ze jej nie bylo zrobila sie stara nawiedzona baba on mial nowa rodzine

[b]gość, 14-08-15, 13:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-08-15, 12:19 napisał(a):[/b]oni sie dawno rozeszli wiec nie widze powodu zeby Kora musiala byc na tym pogrzebie -to obcy dla siebie od wielu lat ludzie kazdy z nowymi rodzinamiAle dziecko wspólne mają. Poza tym w obliczu śmierci wypadało by odpuścić wszelkie spory i pożegnać osobę,która jednak była ważną przez jakiś czas…[/quote]Szczególnie że Kora pozuje na oswieconą buddystkę

[b]gość, 14-08-15, 13:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-08-15, 13:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-08-15, 12:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-08-15, 12:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-08-15, 11:54 napisał(a):[/b]Obowiązki zawodowe ważniejsze niż pogrzeb. Wcześniej na pogrzebie też jej nie było, bo niby nie zdążyła dojechać.Bo każdy się sra bo “to Kora”, a to średnia sucz jest. Wystarczy wspomnieć,że Jackowski wiele lat wychowywał syna sąsiada jako swoje dziecko.[/quote]Naprawdę????[/quote]Osipowicz, jej obecny partner był ich sąsiadem i zmajstrwal jej drugiego syna(Szymona), o którym Jackowski myślał jak o swoim dziecku. Prawda wyszła na jaw dopiero jakiś czas temu.[/quote]Sipowicz- laptop świecie[/quote]Świruje

Pogrzeb 2 lata po śmierci? Ja rozumiem formalności, przewiezienie prochów do polski itd. Ale to jest strasznie dziwne i niesamowite, że pogrzeb będzie dopiero teraz.

Zastanawiam się jakim to sposobem tak wybitny muzyk jak Jackowski nawiązał współpracę z tak jarmarczną “artystką” jak Wyszkoni. Czyżby pan narzeczony Duraczak miał takie wpływy?

Wstyd kora!!!!!

[b]gość, 14-08-15, 13:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-08-15, 12:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-08-15, 12:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-08-15, 11:54 napisał(a):[/b]Obowiązki zawodowe ważniejsze niż pogrzeb. Wcześniej na pogrzebie też jej nie było, bo niby nie zdążyła dojechać.Bo każdy się sra bo “to Kora”, a to średnia sucz jest. Wystarczy wspomnieć,że Jackowski wiele lat wychowywał syna sąsiada jako swoje dziecko.[/quote]Naprawdę????[/quote]Osipowicz, jej obecny partner był ich sąsiadem i zmajstrwal jej drugiego syna(Szymona), o którym Jackowski myślał jak o swoim dziecku. Prawda wyszła na jaw dopiero jakiś czas temu.[/quote]Sipowicz- laptop świecie

[b]gość, 14-08-15, 12:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-08-15, 11:54 napisał(a):[/b]Obowiązki zawodowe ważniejsze niż pogrzeb. Wcześniej na pogrzebie też jej nie było, bo niby nie zdążyła dojechać.To się nazywa wstyd, obojetnie co by plotła w kolorowych pisemkach za żenujące rzeczy.[/quote]Wiadomo o co, chodzi. Nie chce tam iść. I w oczach opinii publicznej wygląda to paskudnie. Nie da się ukryć – zrobiła Jackowskiemu kilka naprawdę strasznych świństw. O tym wiemy. Ale być może jest coś, o czym nie wiemy i o czym Kora taktownie nie mówi? Jackowski kiedyś powiedział, że nie był dobrym mężem dla Kory. Skoro sam to przyznał, nie mam powodu mu nie wierzyć. Korze może być niezręcznie tam iść, bo większość uczestników pogrzebu jej nie lubi. Ale może być też coś, za co ona Jackowskiego nienawidziła i mściła się pozbywając się go z zespołu? To ich tajemnica.

[b]gość, 14-08-15, 12:19 napisał(a):[/b]oni sie dawno rozeszli wiec nie widze powodu zeby Kora musiala byc na tym pogrzebie -to obcy dla siebie od wielu lat ludzie kazdy z nowymi rodzinamiAle dziecko wspólne mają. Poza tym w obliczu śmierci wypadało by odpuścić wszelkie spory i pożegnać osobę,która jednak była ważną przez jakiś czas…

[b]gość, 14-08-15, 11:54 napisał(a):[/b]Obowiązki zawodowe ważniejsze niż pogrzeb. Wcześniej na pogrzebie też jej nie było, bo niby nie zdążyła dojechać.To się nazywa wstyd, obojetnie co by plotła w kolorowych pisemkach za żenujące rzeczy.

Wszak wszyscy pamiętają jak go opluwała, choć ostatnio w jakiejś vivie czy innym tygodniku twierdziła jaka to wielka strata jak bardzo jej przykro ,że byly mąż nie zyje. Skoro był taki zły, po co tyle lat z nim była i nie swojego dzieciak mu wpychała jako własnego!!!

[b]gość, 14-08-15, 12:19 napisał(a):[/b]Cooo?? Puściła się z sadiadem?? No to, to jest gossip ;D więcej szczegółów proszę :))No tak było. Wtedy huczało od plotek. Okazalo sie ze ich wspólny syn jest synem kolesia który często do nich wpadal. Kora wtedy udawała ofiarę ze niby chciała dzieci a on nie może miec, ludzie gadali ze potem specjalnie narobil sobie dzieci żeby pokazac ze kora to sucz.

[b]gość, 14-08-15, 12:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-08-15, 12:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-08-15, 11:54 napisał(a):[/b]Obowiązki zawodowe ważniejsze niż pogrzeb. Wcześniej na pogrzebie też jej nie było, bo niby nie zdążyła dojechać.Bo każdy się sra bo “to Kora”, a to średnia sucz jest. Wystarczy wspomnieć,że Jackowski wiele lat wychowywał syna sąsiada jako swoje dziecko.[/quote]Naprawdę????[/quote]Osipowicz, jej obecny partner był ich sąsiadem i zmajstrwal jej drugiego syna(Szymona), o którym Jackowski myślał jak o swoim dziecku. Prawda wyszła na jaw dopiero jakiś czas temu.

oni sie dawno rozeszli wiec nie widze powodu zeby Kora musiala byc na tym pogrzebie -to obcy dla siebie od wielu lat ludzie kazdy z nowymi rodzinami

[b]gość, 14-08-15, 11:54 napisał(a):[/b]Obowiązki zawodowe ważniejsze niż pogrzeb. Wcześniej na pogrzebie też jej nie było, bo niby nie zdążyła dojechać.Bo każdy się sra bo “to Kora”, a to średnia sucz jest. Wystarczy wspomnieć,że Jackowski wiele lat wychowywał syna sąsiada jako swoje dziecko.

[b]gość, 14-08-15, 12:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-08-15, 11:54 napisał(a):[/b]Obowiązki zawodowe ważniejsze niż pogrzeb. Wcześniej na pogrzebie też jej nie było, bo niby nie zdążyła dojechać.Bo każdy się sra bo “to Kora”, a to średnia sucz jest. Wystarczy wspomnieć,że Jackowski wiele lat wychowywał syna sąsiada jako swoje dziecko.[/quote]Naprawdę????

Cooo?? Puściła się z sadiadem?? No to, to jest gossip ;D więcej szczegółów proszę :))

Obowiązki zawodowe ważniejsze niż pogrzeb. Wcześniej na pogrzebie też jej nie było, bo niby nie zdążyła dojechać.