Edyta Górniak jest w szpitalu
Jak podaje portal plejada.pl, Edyta Górniak trafiła do szpitala.
Wszystko zaczęło się podczas pobytu gwiazdy w Stanach Zjednoczonych. Artystka zachorowała na grypę. Jak pisze serwis, pogotowie, które zostało wezwane, podało Górniak antybiotyk, który wywołał u niej silną reakcję alergiczną.
Piosenkarka musiała wrócić do Polski. Obecnie przebywa w szpitalu. Jest pod obserwacją i przechodzi badania.
Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia.
na grypę antybiotyk, haha
[b]gość, 17-09-15, 20:44 napisał(a):[/b]Ha, ha pogotowie podalo antybiotyk… pogotowie moglo ja zabrac do szpitala gdzie robi sie najpierw badania, przeswietlenia zanim cos podadza. Z slina alergia nie moga tez wypuscic pacjenta ze szpitala, szczegolnie jesli to szpital spowodowal te alergie… Nie macie pojecia jak wyglada sluzba zdrowia na zachodzie. Tutaj nikt nie dzwoni po kartke bo ma grype. Przejazd karetka niezle kosztuje.Co kraj to obyczaj, są kraje gdzie konsultant medyczny w APTECE wyda ci antybiotyk. Ale fakt, że w stanach leczenie kosztuje
Pojechała na jakąś operacje plastyczna…Nie brała pod uwagę (finansowa) Komplikacji po operacyjnych…
[b]gość, 17-09-15, 21:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-09-15, 22:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-09-15, 22:16 napisał(a):[/b]Nie wiedzialam, ze tu samiLekarze siedza:-)Każdy idiota wie, że na zapalenia wywołane przez wirusy nie daje się antybiotyku!!! Mieszkam u UK, gdzie tak wszyscy narzekają na lekarzy a w zyciu nie dostałam antybiotyku na zapalenie wirusowe, a na bakteryjne nie było z tym problemu.[/quote]Nie tylko w UK, ale w całym cywilizowanym świecie na grypę nie podaje się antybiotyków. Co najwyżej paracetamol objawo. Grypa powodowana jest najczęsciej przez dwa typy wirusa – A i B, są też paragrypy, RSV i inne świństwa. antybiotyki tylko na bakteryjne infekcje typu zapalenie oskrzeli, gardła, zatok.[/quote]I tu zonk, ja miałam raz zapalenie oskrzeli wirusowe. Zapalenie płuc tez moze być wirusowe.
Sory ja też miałam grypę .noo prawie .
A gdzie fotka ze szpitala?
[b]gość, 18-09-15, 01:00 napisał(a):[/b]na grypę nie daje się antybiotykuMoże to nie była grypa, wątpię, żeby informatorzy widzieli wypis ze szpitala.
Jesli marzysz o dzieciach zaufaj JP2 i NMP
na grypę nie daje się antybiotyku
[b]gość, 16-09-15, 22:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-09-15, 22:16 napisał(a):[/b]Nie wiedzialam, ze tu samiLekarze siedza:-)Każdy idiota wie, że na zapalenia wywołane przez wirusy nie daje się antybiotyku!!! Mieszkam u UK, gdzie tak wszyscy narzekają na lekarzy a w zyciu nie dostałam antybiotyku na zapalenie wirusowe, a na bakteryjne nie było z tym problemu.[/quote]Na grypę często daje sie antybiotyk osobom, które cieżko przechodzą, zeby uniknąć powikłań, za które byłyby odpowiedzialne bakterie. Dobrze miec jednego lekarza, “rodzinnego”, ewentualnie dobra historie chorób (mozna samemu spisywać), zeby na podstawie kilku zachorowań mozna (choć troche) przewidzieć reakcje organizmu na kolejne. Sa osoby, które przy grypie 3 dni pokaszla, wezmą polopirynę na noc i im przechodzi, a sa osoby, które przy tej samej grypie tydzień z łóżka nie wstają, a potem jeszcze tydzień “przeziebienia”.
[b]gość, 16-09-15, 23:56 napisał(a):[/b]A ona nie byla w ciazy?Tez tak mi się wydawało. Moze trafiła do szpitala z powodu ciąży,ale chce to utrzymać jak najdłużej w tajemnicy i puszczono plotkę o alergii. Tak czy inaczej, zdrowia Pani Edyto
Pogotowie wypisało antybiotyk na grypę? To niedorzeczne! Przecież grypy nie leczy się antybiotykiem, podaje się co najwyżej paracetamol na złagodzenie objawów typu gorączka, bóle mięśni. Wypisujecie jakieś bzdety. Macie lekarzy pogotowia za jakichś baranów czy co?
[b]gość, 16-09-15, 22:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-09-15, 22:16 napisał(a):[/b]Nie wiedzialam, ze tu samiLekarze siedza:-)Każdy idiota wie, że na zapalenia wywołane przez wirusy nie daje się antybiotyku!!! Mieszkam u UK, gdzie tak wszyscy narzekają na lekarzy a w zyciu nie dostałam antybiotyku na zapalenie wirusowe, a na bakteryjne nie było z tym problemu.[/quote]Nie tylko w UK, ale w całym cywilizowanym świecie na grypę nie podaje się antybiotyków. Co najwyżej paracetamol objawo. Grypa powodowana jest najczęsciej przez dwa typy wirusa – A i B, są też paragrypy, RSV i inne świństwa. antybiotyki tylko na bakteryjne infekcje typu zapalenie oskrzeli, gardła, zatok.
Ha, ha pogotowie podalo antybiotyk… pogotowie moglo ja zabrac do szpitala gdzie robi sie najpierw badania, przeswietlenia zanim cos podadza. Z slina alergia nie moga tez wypuscic pacjenta ze szpitala, szczegolnie jesli to szpital spowodowal te alergie… Nie macie pojecia jak wyglada sluzba zdrowia na zachodzie. Tutaj nikt nie dzwoni po kartke bo ma grype. Przejazd karetka niezle kosztuje.
[b]gość, 16-09-15, 23:47 napisał(a):[/b]Ja mieszkam w Stanach i nie dostalam ani razu antybiotyku jak nie bylo zdj rentgenowskiego i zapalenia pluc albo zatok. Wlasnie wszyscy tylko chrzania ze “odporne bakterie” ale cierpia na tyl LUDZIE chorzy. Np. przez takie uprzedzenia lekarzy moje dziecko do 5-go roku zycia mialo 20 razy przeswietlane pluca bo na pogotowiu sie upierali ze nie dadza antybotyku bez tego – przy ponad 40 stopniowej goraczce i ewidentnych objawach zapalenia pluc. Bakterie oporne na antybiotyki sa w USa dlatego ze wszystkie nieorganiczne kurczaki i krowy sa faszerowane antybiotykami i hormonami. Sa badania na ten temat ale jakos nikt nie martwi sie tym i nie powoduje to np. zakazu uzywania antybiotykow przy hodowli zwierzat na uboj.Antybiotyki sie daje zeby hodowla nie chorowala bo jak zwierze zachoruje to potem nie mozna sprzedac miesa i rolnik ma straty. Hormony sie daje zeby zwierzeta szybciej tyluy i byly ciezsze.Co to za lekarze są? Prześwietlen tez nie można robić ciągle,to tez jest szkodliwe. a takie rzeczy jak zapalenie zatok można normalnie rozpoznać.
Ja mieszkam w Stanach i nie dostalam ani razu antybiotyku jak nie bylo zdj rentgenowskiego i zapalenia pluc albo zatok. Wlasnie wszyscy tylko chrzania ze “odporne bakterie” ale cierpia na tyl LUDZIE chorzy. Np. przez takie uprzedzenia lekarzy moje dziecko do 5-go roku zycia mialo 20 razy przeswietlane pluca bo na pogotowiu sie upierali ze nie dadza antybotyku bez tego – przy ponad 40 stopniowej goraczce i ewidentnych objawach zapalenia pluc. Bakterie oporne na antybiotyki sa w USa dlatego ze wszystkie nieorganiczne kurczaki i krowy sa faszerowane antybiotykami i hormonami. Sa badania na ten temat ale jakos nikt nie martwi sie tym i nie powoduje to np. zakazu uzywania antybiotykow przy hodowli zwierzat na uboj.Antybiotyki sie daje zeby hodowla nie chorowala bo jak zwierze zachoruje to potem nie mozna sprzedac miesa i rolnik ma straty. Hormony sie daje zeby zwierzeta szybciej tyluy i byly ciezsze.
[b]gość, 16-09-15, 23:56 napisał(a):[/b]A ona nie byla w ciazy?Usuneła
A ona nie byla w ciazy?
[b]gość, 17-09-15, 00:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-09-15, 23:47 napisał(a):[/b]Ja mieszkam w Stanach i nie dostalam ani razu antybiotyku jak nie bylo zdj rentgenowskiego i zapalenia pluc albo zatok. Wlasnie wszyscy tylko chrzania ze “odporne bakterie” ale cierpia na tyl LUDZIE chorzy. Np. przez takie uprzedzenia lekarzy moje dziecko do 5-go roku zycia mialo 20 razy przeswietlane pluca bo na pogotowiu sie upierali ze nie dadza antybotyku bez tego – przy ponad 40 stopniowej goraczce i ewidentnych objawach zapalenia pluc. Bakterie oporne na antybiotyki sa w USa dlatego ze wszystkie nieorganiczne kurczaki i krowy sa faszerowane antybiotykami i hormonami. Sa badania na ten temat ale jakos nikt nie martwi sie tym i nie powoduje to np. zakazu uzywania antybiotykow przy hodowli zwierzat na uboj.Antybiotyki sie daje zeby hodowla nie chorowala bo jak zwierze zachoruje to potem nie mozna sprzedac miesa i rolnik ma straty. Hormony sie daje zeby zwierzeta szybciej tyluy i byly ciezsze.Co to za lekarze są? Prześwietlen tez nie można robić ciągle,to tez jest szkodliwe. a takie rzeczy jak zapalenie zatok można normalnie rozpoznać.[/quote]No wiesz jakby nie bylo lepsi niz w pl
A w Niu Jorku szpitali nie ma?
[b]gość, 16-09-15, 22:20 napisał(a):[/b]W stanch dają antybiotyk na wszystko, lekarz z Texsasu mówił mi ze zaczyna tam sie duży problem bo ludzie uodporniaja sie na antybiotyki przez nadużywanie ich i nie branie przez 7 dni.Nie ludzie się uodporniają tylko bakterie stają się OPORNE!! Przekazywanie genów oporności, tak to się dokładnie nazywa. Grypa to choroba wirusowa, dlatego antybiotyk na nią nie działa, za to bakterie kwasu mlekowego zasiedlające nasze jelita mówiąc kolokwialnie mogą przekazywać chorobotwórczym informacje na temat danego antybiotyku, dlatego nie warto za każdym razem wykupywać antybiotyku przepisanego przez rodzinnego.
[b]gość, 16-09-15, 22:16 napisał(a):[/b]Nie wiedzialam, ze tu samiLekarze siedza:-)Każdy idiota wie, że na zapalenia wywołane przez wirusy nie daje się antybiotyku!!! Mieszkam u UK, gdzie tak wszyscy narzekają na lekarzy a w zyciu nie dostałam antybiotyku na zapalenie wirusowe, a na bakteryjne nie było z tym problemu.
[b]gość, 16-09-15, 22:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-09-15, 22:20 napisał(a):[/b]W stanch dają antybiotyk na wszystko, lekarz z Texsasu mówił mi ze zaczyna tam sie duży problem bo ludzie uodporniaja sie na antybiotyki przez nadużywanie ich i nie branie przez 7 dni.Nie ludzie się uodporniają tylko bakterie stają się OPORNE!! Przekazywanie genów oporności, tak to się dokładnie nazywa. Grypa to choroba wirusowa, dlatego antybiotyk na nią nie działa, za to bakterie kwasu mlekowego zasiedlające nasze jelita mówiąc kolokwialnie mogą przekazywać chorobotwórczym informacje na temat danego antybiotyku, dlatego nie warto za każdym razem wykupywać antybiotyku przepisanego przez rodzinnego.[/quote]Dodam, że jestem mikrobiologiem/biotechnologiem co to by mi ktoś nie wytykał, że się minęłam z powołaniem 😉
W stanch dają antybiotyk na wszystko, lekarz z Texsasu mówił mi ze zaczyna tam sie duży problem bo ludzie uodporniaja sie na antybiotyki przez nadużywanie ich i nie branie przez 7 dni.
[b]gość, 16-09-15, 22:20 napisał(a):[/b]W stanch dają antybiotyk na wszystko, lekarz z Texsasu mówił mi ze zaczyna tam sie duży problem bo ludzie uodporniaja sie na antybiotyki przez nadużywanie ich i nie branie przez 7 dni.Masakra,za dużo antybiotyku nie jest dobre, jak nie potrzeba to po co dawać? nie chciałabym mieszkać w stanach, nie dość że mają tam najbardziej chemiczne żarcie na świecie to jeszcze ładują w Ciebie antybiotyki na każdym kroku. Jak kiedyś jedna lekarka próbowała mi dać antybiotyk na grypę, więcej do niej nie poszłam.
Na grype antybiotyk ??!!
powiklania po szeregu operacji plastycznych
No sami specjalisci sie znalezli nagle, normalnie z powolani sie mineliscie
Nie wiedzialam, ze tu samiLekarze siedza:-)
[b]gość, 16-09-15, 21:35 napisał(a):[/b]Cos mało logiczny artykuł,sorry,nie chciałam obrazić prawdziwych dziennikarzy.Jeśli reakcja była silna,to co za idiota pozwolił jej podróżować do Polski?????powodzenia pismakiKażdy nasz ubezpieczyciel każe wracać do kraju kontynuować leczenie… Np przy kontuzjach na nartach, wola opłacić powrót samolotem niż operacje np we wloszech (a kto cos wie o kolanach, ten wie, co daje opóznienie operacji, jak mozna było zdążyć przed krwiakiem).
Kto daje antybiotyk na grypę?!!
Cos mało logiczny artykuł,sorry,nie chciałam obrazić prawdziwych dziennikarzy.Jeśli reakcja była silna,to co za idiota pozwolił jej podróżować do Polski?????powodzenia pismaki
Przy grypie i chorobach plucnych nie mozna latac samolotem!!!!
[b]gość, 16-09-15, 21:35 napisał(a):[/b]Cos mało logiczny artykuł,sorry,nie chciałam obrazić prawdziwych dziennikarzy.Jeśli reakcja była silna,to co za idiota pozwolił jej podróżować do Polski?????powodzenia pismakiDokładnie!