Edyta Górniak wręczyła produkcji Agenta CZARNĄ listę – z tymi osobami nie chciała być w programie
Edyta Górniak (46 l.) w “Agencie” z pewnością przyciągnęła tłum widzów przed telewizory. Niestety – jej fani długo się tym nie nacieszyli, bo zrezygnowała już w 2. odcinku.
Edyta Górniak myślała, że 11-letnia Zuzia z „The Voice Kids” śpiewa z playbacku. Jest tak dobra!
Edyt Górniak o Agencie w Dzień Dobry TVN
Edyta gościła w programie “Dzień Dobry TVN”, w którym rozmawiała na temat programu z Kingą Rusin. Wyznała, że nie obawiała się zadań, a tego, kogo tam spotka. Uczestnicy nie wiedzieli, kto oprócz nich się tam znalazł.
Nikt z nas nie wiedział, jaki jest skład programu. Więc jak się spotkaliśmy po raz pierwszy to była niepewność i podekscytowanie – powiedziała.
Edyta Górniak w Agencie
Edyta Górniak wręczyła produkcji Agenta czarną listę
Okazało się jednak, że gwiazda postawiła produkcji pewne warunki – nie wystąpiłaby, gdyby znalazły się osoby z jej czarnej listy.
Przyznam uczciwie, że przekazałam z prośbą czarną listę osób, z którymi może nie chciałabym przez kilka tygodni współpracować. To krótka lista – dodała.
Edyta Górniak – dlaczego zrezygnowała z Agenta?
Edyta, mimo że krótko była w programie, musiała zmierzyć się z trudnym zadaniem, jakim był skok w przepaść. Oznajmiła, że ona już zrealizowała swój cel.
Czy ja mogę przerwać odczytywanie wyników tych testów? Chciałabym żebyś wymieniła mnie na osobę, która miałaby dzisiaj odpaść. (…) Każdy z nas miał inny cel przychodząc tutaj, do tego programu, ale to co zrobiłam tutaj, przy pierwszym zadaniu – zmierzyłam się ze sobą, dla siebie już wygrałam. To nie jest poddanie się. Po prostu nic nie jest w stanie pokonać tego, co przeżyłam, skacząc w przepaść. Mam nadzieję, że was nie zawiodłam.
Żałujecie, że już nie możecie jej oglądać?
Będąc osobą publiczną narażoną na hejt że strony ludzi których nigdy nie poznała i jej nie znają osobiście (ale oczywiście wiedzą lepiej), musi na każdym kroku uważać co robi i co mówi, żeby nie zostało to odwrócone przeciwko niej. A przecież są osoby jak dawna doda, które jak się widzi chętnie chciałoby się przywalić a już na pewno nie można ręczyć za siebie podczas tego jej publicznego zniesławiania ludzi. Nie dziwię się Górniak że woli unikać trudnych sytuacji po których momentalnie poleje się lawina hejtu. Mimo wszystko podziwiam ja za ten spokój wobec gawiedzi bardziej zainteresowanej jej życiem niż własnym.
każdy artysta jest dziwakiem, zawsze tak było, ma swoje humory ale jest o niebo lepsza od zagranicznych gwiazd które poniewierają np. swoimi asystentami
jeśli chodzi o śpiew – niekwestionowana diva polskiej sceny. jeśli chodzi o resztę – najbardziej pretensjonalna “znana osoba” jaka istnieje. uważa się za lepszą od innych, ma zwyczajnie muchy w nosie. no i tego botoxu też już jej wystarczy bo twarz ma napuchniętą.
ona strasznie się postarzala, szok zaledwie kilka lattemu była mlodziudka jak nastolatka, rozpila się utyla, nie wiem ale wygląda zle.
Z wyglądu bardzo ładna, charakter….hmmm…straszny.
Ustawione. Wszystko było ustawione. A bilety na koncerty sprzedane – trzeba było wracać.
Pani Edyto za dużo słońca naraża Pani skórę na promienie