Edyta Górniak założyła konto na Instagramie (FOTO)

516-edyta-gorniak-R1 516-edyta-gorniak-R1

Edyta Górniak dołączyła do rzeczy gwiazd, dzielących się swoimi prywatnymi fotkami na portalach społecznościowych. Artystka ma już konto na Facebooku, a kilka dni temu założyła swój profil na Instagramie i od tego czasu systematycznie umieszcza na nim zdjęcia.

Większość fotografii przedstawia divę w towarzystwie mężczyzny. Para je lody, śmieje się i obejmuje. Kim jest towarzysz Edyty?

To Aaron Spears – jeden z lepszych perkusistów na świecie, który współpracował m.in z Alicią Keys czy Usherem. Razem z naszą artystką wystąpił kilka dni temu w Grodzisku Mazowieckim.

Na ostatnio dodanym zdjęciu widzimy zmysłową Górniak w romantycznej scenerii.

Jeśli Edzia będzie raczyła nas takimi właśnie pięknymi fotkami, może mieć pewność, że będzie miała spory ruch na swoim nowym profilu.

Edyta Górniak założyła konto na Instagramie (FOTO)
Fot. Instagram

Edyta Górniak założyła konto na Instagramie (FOTO)

Edyta Górniak założyła konto na Instagramie (FOTO)

Edyta Górniak założyła konto na Instagramie (FOTO)

 
39 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

gość, 09-07-13, 21:11 napisał(a):gość, 09-07-13, 20:51 napisał(a):gość, 09-07-13, 19:55 napisał(a):gość, 09-07-13, 18:25 napisał(a):im bardziej sie odchyucham tym bardziej tyje, jk to jest mozlwie?Jeżeli jesz za mało lub się głodzisz, to faktycznie możesz przytyć. Zbilansowana dieta plus ćwiczenia na pewno pomogą :)moj problem polega na tym, ze jak sie nie zastanawiam nad dieta to jem normalnie, przecietnie, to na co mam ochote, ale jak tylko postanawiam ze od dzis jestem na diecie i wyliczam czego nie bede jadla to mam psychicznego dola i zaczynam miec ochote na rzeczy, ktorych w ogole nie jadam i mysle o jedzeniu be przerwy i w koncu musze sobie powiedziec ok juz sie nie odchudzam. to jakis psychiczny problem i odkad przetslam sie w ten spoosb odchudzac przestalam tyc, a jak sie “odchudzalam” to przytylam 4 kg, ale ruchu mam faktycznie za malo, musze sie w koncu wziac za siebie. ostatnio jezdze duzo na rowerze i czuje poprawe kondycjimusisz koniecznie jesc 5 posilkow dziennie,najlepiej o podobnych godzinach i absolutnie nie chodzic glodna,to schudniesz,jak dolaczysz jeszcze sport to w ogole ekstra:)))duzy blad robia odchudzajacy bo malo jedza,a wtedy metabolizm zwalnia i organizm odklada zapas.Unikaj tylko slodyczy,fast foodow,bialego chleba,makaronow,z weglowodanow jedz kasze,razowy chleb(nie za duzo),ziemniaki(tez nie za duzo),platki owsiane,rowniez z umiarem,malo owocow!najlepiej owoce do 14 godz i sporo warzyw i posilek co 2 godz,schudniesz i nie bedzie zachcianek:)i to jest wlasnie najtrudniejsze – nie jesc slodyczy i owocow. ale dobra. sprobuje trzymac sie Twoich rad. Dzieki za wsparcie. zaczynam od jutra. serio. od zaraz wlasciwie bo juz 22, wiec do rana nic juz nie jem

gość, 09-07-13, 22:31 napisał(a):I zostaw ten rower, to oszustwo nie ruch. Truchtaj do lekkiej zadyszki, potem 0,5 min spacerek, trucht i 0,5 spacerkiem, pól godziny (koniecznie) co drugi dzień. Codziennie wiecej tego truchtu. Nie ma siły na to – schudniesz, bo takie są prawa fizyki. Diety nie musisz zmieniać jak masz ruch, ale musi byc… prawdziwy.Dzieki za pomoc ale z jazda na rowerze, ze to niby nie ruch zgodzic sie nie moge, zwlaszcza ze jezdze po gorzystym terenie. dzisiaj mam takie zakwasy, nawet w cyckach

gość, 09-07-13, 20:51 napisał(a):gość, 09-07-13, 19:55 napisał(a):gość, 09-07-13, 18:25 napisał(a):im bardziej sie odchyucham tym bardziej tyje, jk to jest mozlwie?Jeżeli jesz za mało lub się głodzisz, to faktycznie możesz przytyć. Zbilansowana dieta plus ćwiczenia na pewno pomogą :)moj problem polega na tym, ze jak sie nie zastanawiam nad dieta to jem normalnie, przecietnie, to na co mam ochote, ale jak tylko postanawiam ze od dzis jestem na diecie i wyliczam czego nie bede jadla to mam psychicznego dola i zaczynam miec ochote na rzeczy, ktorych w ogole nie jadam i mysle o jedzeniu be przerwy i w koncu musze sobie powiedziec ok juz sie nie odchudzam. to jakis psychiczny problem i odkad przetslam sie w ten spoosb odchudzac przestalam tyc, a jak sie “odchudzalam” to przytylam 4 kg, ale ruchu mam faktycznie za malo, musze sie w koncu wziac za siebie. ostatnio jezdze duzo na rowerze i czuje poprawe kondycjimusisz koniecznie jesc 5 posilkow dziennie,najlepiej o podobnych godzinach i absolutnie nie chodzic glodna,to schudniesz,jak dolaczysz jeszcze sport to w ogole ekstra:)))duzy blad robia odchudzajacy bo malo jedza,a wtedy metabolizm zwalnia i organizm odklada zapas.Unikaj tylko slodyczy,fast foodow,bialego chleba,makaronow,z weglowodanow jedz kasze,razowy chleb(nie za duzo),ziemniaki(tez nie za duzo),platki owsiane,rowniez z umiarem,malo owocow!najlepiej owoce do 14 godz i sporo warzyw i posilek co 2 godz,schudniesz i nie bedzie zachcianek:)

Piękna figura górniak

gość, 09-07-13, 15:58 napisał(a):gość, 09-07-13, 13:34 napisał(a):jezu co ona robi że ma takie ciało??? Tu już same geny chyba nie wystarczają bo osobiście nie znam żadnej babki w jej wieku która ma ciało 20latki.chyba ostro haruje na siłce?cwiczy joge i medytujenie rozwalaj ludziom psychiki takimi bredniami

I zostaw ten rower, to oszustwo nie ruch. Truchtaj do lekkiej zadyszki, potem 0,5 min spacerek, trucht i 0,5 spacerkiem, pól godziny (koniecznie) co drugi dzień. Codziennie wiecej tego truchtu. Nie ma siły na to – schudniesz, bo takie są prawa fizyki. Diety nie musisz zmieniać jak masz ruch, ale musi byc… prawdziwy.

gość, 09-07-13, 19:55 napisał(a):gość, 09-07-13, 18:25 napisał(a):im bardziej sie odchyucham tym bardziej tyje, jk to jest mozlwie?Jeżeli jesz za mało lub się głodzisz, to faktycznie możesz przytyć. Zbilansowana dieta plus ćwiczenia na pewno pomogą :)moj problem polega na tym, ze jak sie nie zastanawiam nad dieta to jem normalnie, przecietnie, to na co mam ochote, ale jak tylko postanawiam ze od dzis jestem na diecie i wyliczam czego nie bede jadla to mam psychicznego dola i zaczynam miec ochote na rzeczy, ktorych w ogole nie jadam i mysle o jedzeniu be przerwy i w koncu musze sobie powiedziec ok juz sie nie odchudzam. to jakis psychiczny problem i odkad przetslam sie w ten spoosb odchudzac przestalam tyc, a jak sie “odchudzalam” to przytylam 4 kg, ale ruchu mam faktycznie za malo, musze sie w koncu wziac za siebie. ostatnio jezdze duzo na rowerze i czuje poprawe kondycji

gość, 09-07-13, 19:27 napisał(a):gość, 09-07-13, 13:34 napisał(a):jezu co ona robi że ma takie ciało??? Tu już same geny chyba nie wystarczają bo osobiście nie znam żadnej babki w jej wieku która ma ciało 20latki.chyba ostro haruje na siłce?to ostatnie zdjecie jest sprzed kilkunastu lat, miala wtedy mniej niz 30 lat, wiec i cialo ok, teraz wyglada, jak ponaciagany, napompowany mongolno to pojechalas,hehe,ale nie zgadzam sie,zadbana jest

gość, 09-07-13, 18:25 napisał(a):im bardziej sie odchyucham tym bardziej tyje, jk to jest mozlwie?Jeżeli jesz za mało lub się głodzisz, to faktycznie możesz przytyć. Zbilansowana dieta plus ćwiczenia na pewno pomogą 🙂

Ostatnie zdjęcie zrobione na wyjeździe z 2000! Roku !!

Naciagniety pustak

gość, 09-07-13, 13:34 napisał(a):jezu co ona robi że ma takie ciało??? Tu już same geny chyba nie wystarczają bo osobiście nie znam żadnej babki w jej wieku która ma ciało 20latki.chyba ostro haruje na siłce?to ostatnie zdjecie jest sprzed kilkunastu lat, miala wtedy mniej niz 30 lat, wiec i cialo ok, teraz wyglada, jak ponaciagany, napompowany mongol

Frajerka pusta i tyle !!!

im bardziej sie odchyucham tym bardziej tyje, jk to jest mozlwie?

gość, 09-07-13, 13:34 napisał(a):jezu co ona robi że ma takie ciało??? Tu już same geny chyba nie wystarczają bo osobiście nie znam żadnej babki w jej wieku która ma ciało 20latki.chyba ostro haruje na siłce?cwiczy joge i medytuje

jezu co ona robi że ma takie ciało??? Tu już same geny chyba nie wystarczają bo osobiście nie znam żadnej babki w jej wieku która ma ciało 20latki.chyba ostro haruje na siłce?

Lata świetności minęły!!!!

teraz robi to co lubi tak jak ma na to ochotę i o to chodzi!

rzeSZy !:>

FAJNIE:)))))

Jeszcze tam jej brakowalo.

jest sliczna, chcialabym byc taka jak ona 😉

kolejny gowno po FB – instagram. keidys siedze w pociagu a jedna dziewczyna mowi do drugiej: ja naprawde nie wiem jak ty mozesz nie miec instagrama.. przykre.

czarny lodzik w ręce 😉

to Aaron Spears – jeden z lepszych perkusistów na świecie, razem z Edzią wystąpił w… Grodzisku Mazowieckim hahahahahahahahaahahahaahahaha, musi byc naprawdę najlepszy, skoro do Grodziska go zaprosili :DDDDDDDDD

Ktoś z rodziny od Britney!? 😉

Ooo skapła się ,że instagram istnieje bardzo szybko jak na nią

te zdjęcie na huśtawce to chyba sprzd 10 lat

Te ostatnie zdjęcie to chyba sprzed 20-tu lat.

idealny środek komunikacji dla niej 😉

Jak się uśmiecha wygląda jak chińczyk. Jest sztuczna i nabotoksowana a łeb ma już tak zryty, że Violetta Villas przy niej to był geniusz

gość, 09-07-13, 08:27 napisał(a):Ciekawe ile kozak dostaje za reklame tego instagramu, bo we wszystkich artykulach o tym piszeDlatego, że to bardzo popularny sposób kontaktu gwiazd z fanami.

Ciekawe ile kozak dostaje za reklame tego instagramu, bo we wszystkich artykulach o tym pisze

Zgrabna to ona jest. Odchudzam się, ze dwa kilo przybyło!

Ciało ma świetne jak na swój wiek, ale z twarzą i z głową kiepsko niestety 🙁

chciałabym być taka ładna i mieć jej figurę 😉

no i zaczyna sie…

Pan mAAkaron wyglada jak czarna koparka

Nigdy nie podobała mi się jej twarz,ale przyznać trzeba,że ciało ma fajne.