Edyta Pazura wraz ze swoim małżonkiem Cezarym właśnie wrócili z podróży na Malediwy. Wybrali się tam bez swoich dzieci. Edyta chętnie relacjonowała podróż na rajska wyspę za pośrednictwem swojego Instagrama. Mimo, że było zapewne „bajecznie”, celebrytka stwierdziła, że bardzo stęskniła się za swoimi dziećmi. To natchnęło ją, by przemyśleć modny ostatnio temat wśród rodziców, czyli edukacja domowa.

Edyta Pazura zdradza, jak covid wpłynął na jej wygląd. Widzicie zmianę?

Powróciły te same pytania.

Tęskniłam niesamowicie i do tego dopadł mnie kryzys piątego dnia w którym to miałam wrażenie, że do domu mogłabym wrócić wpław – napisała Pazura w swoim poście na Instagramie. – Kiedy przekroczyłam próg domu, przywitał mnie mój zapach i te same uczucia, które towarzyszą mi od wielu lat…Wracają te same pytania bez odpowiedzi, które zadaje sobie kiedy nie ma mnie dłużej w domu.

Edyta Pazura zabrała mamę na wakacje. Podobne do siebie?

Okazuje się, że Edyta od wielu lat rozważa zmianę trybu nauki swoich dzieci. A mianowicie myśli o wypisaniu dzieci ze stacjonarnej szkoły na rzecz edukacji domowej. W swoim poście rozważa, czy taki tryb sprawiłby, że miałaby więcej czasu dla siebie.

Pod postem pojawiło się wiele komentarzy od obserwujących ją rodziców. Wiele z nich namawia Edytę do przejścia na taki tryb.

Polecam, dzieci są inne. Nie ma co się zastanawiać . To nasze ograniczenia blokują dzieci. – napisała jedna z nich.

Edukacja domowa staje się coraz popularniejsza. Co sądzicie o takim trybie?

 

 

 

 

scena z: Edyta Pazura, Cezary Pazura, fot. Jacek Kurnikowski/AKPA

Cezary Pazura z rodziną

Cezary Pazura z rodziną, fot. Instagram @czarekpazura

scena z: Edyta Pazura, Cezary Pazura, SK:, , fot. Kurnikowski/AKPA