EL James zostanie reżyserką Ciemniejszej strony Greya?
Czyżby EL James miała objąć nie tylko stanowisko najlepiej zarabiającej pisarki na świecie, ale i… pani reżyser?
Producenci głośnego erotyku poszukują reżysera chętnego do nakręcenia Ciemniejszej strony Greya. Pierwszą część przygód pana Szerego i Any Steele nakręciła Sam Taylor-Johnson (48 l.) – bardzo barwna postać z Hollywood, a wszystko za sprawą związku z Aaronem Johnsonem (24 l.), który mógłby być jej synem.
W każdym razie, Sam i EL James miały wiele do powiedzenia w kwestii kręcenia erotyku. Pisarka została zatrudniona przez producentów, by objąć “patronat” nad dziełem. Panie jednak nie dogadywały się w znaczących kwestiach. Pisarka chciała, by sceny seksu były wierne tym z książki, a Sam nie chciała się na to zgodzić. Teraz producenci rozważają osadzenie EL James w roli reżyserki filmu. W końcu, kto zna Greya lepiej od niej?
Ostateczną decyzję producentów poznamy w lipcu.



Grey jest już nudny
Rany jak ta pani nakręci 2 część tak jak ją napisała to będzie totalny rynsztok. Wszyscy się ekscutują i nazywają Greya porno dla mamusiek. Uwierzcie są baedziej bulwersujące ksiązki erotyki niż ta. Dobry PR robi swoje
Żenujący poziom “literatury”. Zdania proste i wykrzykniki. Poziom komentarzy z Kozaczka = Grey i jego odcienie czy tam twarze w ilości 50
Porażający brak smaku i dosadność pseudoliteratura dla gimbazy. Film nie lepszy. Nic wspólnego z intymnością i relacją z drugą osobą.
Specjalistka od wszystkiego się znalazła. Niech się najpierw pisać nauczy.
O ile mi wiadomo to najlepiej zarabiającą pisarką na świecie jest J.K. Rowling, której majątek przekroczył już dawno miliard dolarów.
[b]gość, 09-05-15, 19:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-05-15, 18:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-05-15, 18:48 napisał(a):[/b]Rozumiem, ze wszyscy musza czytać tylko książki mądre z przekazem, edukacyjne itp ? A jeżeli ktoś by chciał na chwile odpocząć od codziennego życia i nie myślec o problemach to nie moze książki tego typu poczytać ? Wydaje mi sie, ze każdy czyta co chce a czy to jest książka wysokich lotów czy niskich kogo to ?? Filmy tez oglądacie tylko dokumentalne na discovery ? PozdrawiamJest naprawdę wiele lekkich książek, do przeczytania dla relaksu, które nie sa takie durne jak ta. “Dziennik Bridget Jones” na przykład jest o niebo lepiej napisany, a też nie jest to wysokich lotów literatura. Nie chodzi o to, że ludzie, którzy uwazają ’50 twarzy…’ i książkę i film za badziewie, sami oglądają i czytają tylko ambitne rzeczy. Tu chodzi o to, żeby zadbac aby nawet nasza rozrywka miała pewien poziom. Ale cóż, jaka inteligencja i gust, takie ulubione ksiązki. Pozdrawiam[/quote]Mnie natomiast zadziwia na kozaczku ilość intelektualistów i osób którzy tak dbają o swoja codzienna rozrywkę… Czytanie o nowych ustach Kylie Jenner i Zmianie plci Bruce’a Jennera to faktycznie POZIOM Akademicki. Wszystko jest dla ludzi. A Ty zamiast prawić morały na kozaczkach, pudełkach oto wyjmij czasem tego kija z dupy ;)[/quote]Naprawdę sądzisz, że jak ktoś tu wchodzi to czyta od dechy do dechy każdy news? Ja czytam tylko o tych gwiazdach, które mnie interesują czyli 5% tego co tu jest publikowane. Btw. Kij w dupie to marzenie fanek “twórczości” E/L. James ;p A najśmieszniejsze jest to, że te co z zapartym tchem czytają jak to Grey bierze Anę w tę i nazad same pewnie w życiu nie obrobiłyby swojemu facetowi laski, a gdyby chciał wziąć je analnie to uciekłyby z krzykiem ;p
Jamie jestes boski ale tyle to ty juz wiesz
[b]gość, 09-05-15, 19:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-05-15, 18:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-05-15, 18:48 napisał(a):[/b]Rozumiem, ze wszyscy musza czytać tylko książki mądre z przekazem, edukacyjne itp ? A jeżeli ktoś by chciał na chwile odpocząć od codziennego życia i nie myślec o problemach to nie moze książki tego typu poczytać ? Wydaje mi sie, ze każdy czyta co chce a czy to jest książka wysokich lotów czy niskich kogo to ?? Filmy tez oglądacie tylko dokumentalne na discovery ? PozdrawiamJest naprawdę wiele lekkich książek, do przeczytania dla relaksu, które nie sa takie durne jak ta. “Dziennik Bridget Jones” na przykład jest o niebo lepiej napisany, a też nie jest to wysokich lotów literatura. Nie chodzi o to, że ludzie, którzy uwazają ’50 twarzy…’ i książkę i film za badziewie, sami oglądają i czytają tylko ambitne rzeczy. Tu chodzi o to, żeby zadbac aby nawet nasza rozrywka miała pewien poziom. Ale cóż, jaka inteligencja i gust, takie ulubione ksiązki. Pozdrawiam[/quote]Mnie natomiast zadziwia na kozaczku ilość intelektualistów i osób którzy tak dbają o swoja codzienna rozrywkę… Czytanie o nowych ustach Kylie Jenner i Zmianie plci Bruce’a Jennera to faktycznie POZIOM Akademicki. Wszystko jest dla ludzi. A Ty zamiast prawić morały na kozaczkach, pudełkach oto wyjmij czasem tego kija z dupy ;)[/quote]które* wybacz, telefon, autokorekta 😉
Zdecydowanie jestem faworyta pierwowzoru, czyli książki. Wczoraj w końcu skusiłam sie obejrzeć ten film i mnie raczej nie zaskoczył. Wiele rzeczy brakowało mi w nim. Fakt nie jest to książka. Mogli dodać jednak ten głos w głowie Ann, może było by znacznie ciekawej. Film całkiem dobry. Mam nadzieje, ze jak będą kręcić druga cześć będzie znacznie lepsza od pierwszej. Pozdrawiam 🙂
chora babka, niech udzie pisac scenariusze dla brazzers, tam nie beda mieli oporów przed wyzudanym seksem na ekranie albo niech idzie do malej wytworni ktora oznaczy film +18 i specjalnie ostrzezenia, bo w tym momenie na ten film moga isc dzieci…
Ta baba jest tak brzydka i odpychajaca, ze nie dziwi fakt iz napisala taka ksiazke,tylko fantazjowanie jej pozostalo. Brzydule zazwyczaj maja bujna wyobraznie.
[b]gość, 09-05-15, 21:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-05-15, 18:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-05-15, 17:28 napisał(a):[/b]Książka i film świetny niemoge się doczekać kolejnych części polecamSerio ? Pewnie tez masz wewnetrzna bogini tanszaca salse oraz rozpadasz sie na milion kawalkow podzas orgazmu, swietna ksiazka nie ma co…[/quote]Nie każdy go zrozumial[/quote]O boze, tam nie ma nic do rozumienia, wszystko jest podane na tacy, dodatkowo w bardzo prostej, komicznej formie 😉
[b]gość, 09-05-15, 18:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-05-15, 17:28 napisał(a):[/b]Książka i film świetny niemoge się doczekać kolejnych części polecamSerio ? Pewnie tez masz wewnetrzna bogini tanszaca salse oraz rozpadasz sie na milion kawalkow podzas orgazmu, swietna ksiazka nie ma co…[/quote]Nie każdy go zrozumial
[b]gość, 09-05-15, 19:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-05-15, 18:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-05-15, 18:48 napisał(a):[/b]Rozumiem, ze wszyscy musza czytać tylko książki mądre z przekazem, edukacyjne itp ? A jeżeli ktoś by chciał na chwile odpocząć od codziennego życia i nie myślec o problemach to nie moze książki tego typu poczytać ? Wydaje mi sie, ze każdy czyta co chce a czy to jest książka wysokich lotów czy niskich kogo to ?? Filmy tez oglądacie tylko dokumentalne na discovery ? PozdrawiamJest naprawdę wiele lekkich książek, do przeczytania dla relaksu, które nie sa takie durne jak ta. “Dziennik Bridget Jones” na przykład jest o niebo lepiej napisany, a też nie jest to wysokich lotów literatura. Nie chodzi o to, że ludzie, którzy uwazają ’50 twarzy…’ i książkę i film za badziewie, sami oglądają i czytają tylko ambitne rzeczy. Tu chodzi o to, żeby zadbac aby nawet nasza rozrywka miała pewien poziom. Ale cóż, jaka inteligencja i gust, takie ulubione ksiązki. Pozdrawiam[/quote]Mnie natomiast zadziwia na kozaczku ilość intelektualistów i osób którzy tak dbają o swoja codzienna rozrywkę… Czytanie o nowych ustach Kylie Jenner i Zmianie plci Bruce’a Jennera to faktycznie POZIOM Akademicki. Wszystko jest dla ludzi. A Ty zamiast prawić morały na kozaczkach, pudełkach oto wyjmij czasem tego kija z dupy ;)[/quote]które* wybacz, telefon, autokorekta 😉
Super film książka jeszcze lepsza czekamy na więcej
[b]gość, 09-05-15, 18:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-05-15, 18:48 napisał(a):[/b]Rozumiem, ze wszyscy musza czytać tylko książki mądre z przekazem, edukacyjne itp ? A jeżeli ktoś by chciał na chwile odpocząć od codziennego życia i nie myślec o problemach to nie moze książki tego typu poczytać ? Wydaje mi sie, ze każdy czyta co chce a czy to jest książka wysokich lotów czy niskich kogo to ?? Filmy tez oglądacie tylko dokumentalne na discovery ? PozdrawiamJest naprawdę wiele lekkich książek, do przeczytania dla relaksu, które nie sa takie durne jak ta. “Dziennik Bridget Jones” na przykład jest o niebo lepiej napisany, a też nie jest to wysokich lotów literatura. Nie chodzi o to, że ludzie, którzy uwazają ’50 twarzy…’ i książkę i film za badziewie, sami oglądają i czytają tylko ambitne rzeczy. Tu chodzi o to, żeby zadbac aby nawet nasza rozrywka miała pewien poziom. Ale cóż, jaka inteligencja i gust, takie ulubione ksiązki. Pozdrawiam[/quote]Mnie natomiast zadziwia na kozaczku ilość intelektualistów i osób którzy tak dbają o swoja codzienna rozrywkę… Czytanie o nowych ustach Kylie Jenner i Zmianie plci Bruce’a Jennera to faktycznie POZIOM Akademicki. Wszystko jest dla ludzi. A Ty zamiast prawić morały na kozaczkach, pudełkach oto wyjmij czasem tego kija z dupy 😉
[b]gość, 09-05-15, 18:48 napisał(a):[/b]Rozumiem, ze wszyscy musza czytać tylko książki mądre z przekazem, edukacyjne itp ? A jeżeli ktoś by chciał na chwile odpocząć od codziennego życia i nie myślec o problemach to nie moze książki tego typu poczytać ? Wydaje mi sie, ze każdy czyta co chce a czy to jest książka wysokich lotów czy niskich kogo to ?? Filmy tez oglądacie tylko dokumentalne na discovery ? PozdrawiamJest naprawdę wiele lekkich książek, do przeczytania dla relaksu, które nie sa takie durne jak ta. “Dziennik Bridget Jones” na przykład jest o niebo lepiej napisany, a też nie jest to wysokich lotów literatura. Nie chodzi o to, że ludzie, którzy uwazają ’50 twarzy…’ i książkę i film za badziewie, sami oglądają i czytają tylko ambitne rzeczy. Tu chodzi o to, żeby zadbac aby nawet nasza rozrywka miała pewien poziom. Ale cóż, jaka inteligencja i gust, takie ulubione ksiązki. Pozdrawiam
Rozumiem, ze wszyscy musza czytać tylko książki mądre z przekazem, edukacyjne itp ? A jeżeli ktoś by chciał na chwile odpocząć od codziennego życia i nie myślec o problemach to nie moze książki tego typu poczytać ? Wydaje mi sie, ze każdy czyta co chce a czy to jest książka wysokich lotów czy niskich kogo to ?? Filmy tez oglądacie tylko dokumentalne na discovery ? Pozdrawiam
Ta kobieta jest straszna! Nic dziwnego, że napisała książkę, w której szara mysz zdobywa przystojniaka, pewnie całe życie sama o tym marzyła, ale z takim wyglądem to nic oprócz fantazji jej nie pozostało. Poza tym, skoro ta książka powstała jako fanfiction zmierzchu, to ja się pytam co trzeba miec w głowie żeby będąc dorosłą kobietą czytac gnioty dla nastolatek?
[b]gość, 09-05-15, 17:28 napisał(a):[/b]Książka i film świetny niemoge się doczekać kolejnych części polecamSerio ? Pewnie tez masz wewnetrzna bogini tanszaca salse oraz rozpadasz sie na milion kawalkow podzas orgazmu, swietna ksiazka nie ma co…
ta baba powinna sie cieszyc ze Sam zrobila z tej dennej ksiazki cos co dalo sie ogladac, a nawet momentami moglam sie posmiac. juz ksiazke uwazalam za czytadlo dla niewyzytych gospodyn domowych (z ciekawosci przeczytalam, ale sceny seksu omijalam z powodu ciaglego ‘rozpadania sie na milion kawalkow’ itp) wiec boje sie co ona zrobi z filmem… masakra
Tyle kasy kobieta zarobiła, a nadal wygląda jak kloszard.
Nie dość, że pisać nie umie to teraz będzie reżyserować?
Ta baba jest jakas psychiczna. Czego ona chce ? Przecież część pierwsza jak na produkcje mainstreamowa wypuszczona w szerokiej dystrybucji i tak była przepełniona nagością. Jak chce zrobić wierna ekranizacje scen seksu to do brazzersa bo ta. Jej wizja sie nawet na kategorie X nie kwalifikuje. Widać zresztą ze “fabuła” lata jej koło. Dupy. Byleby było jak najwięcej jebania…
Ta ksiazka jest tak tandetna i glupia, nie spodziewalam sie takiego gowna, naprawde myslalam, zeskoro wszyscy sie tym zachwycaja to jest cos na rzeczy, faktycznie, nie hylo
Książka i film świetny niemoge się doczekać kolejnych części polecam
[b]gość, 09-05-15, 15:59 napisał(a):[/b]ta baba powinna sie cieszyc ze Sam zrobila z tej dennej ksiazki cos co dalo sie ogladac, a nawet momentami moglam sie posmiac. juz ksiazke uwazalam za czytadlo dla niewyzytych gospodyn domowych (z ciekawosci przeczytalam, ale sceny seksu omijalam z powodu ciaglego ‘rozpadania sie na milion kawalkow’ itp) wiec boje sie co ona zrobi z filmem… masakraNo i nie zapominajmy o “wewnętrznej bogini”. Poza tym najnowszy iphone, ipad, najdroższa herbata, itp., autorka tego badziewia ma chyba jakiś kompleks niższości
Przecież już jest trailer a to znaczy, że coś już zaczęli kręcić. Trailer to nie jest coś stworzone na potrzeby trailera kolejnej części. Trailer to zlepek już istniejących scen więc coś już musieli nakręcić. Już jakieś sceny są nakręcone i już praca nad kolejną częścią jest w toku więc kto miał to wyreżyserować do tej pory jak z artykułu wynika, że reżyser jeszcze nie został wybrany?
Film do dupy
[b]gość, 09-05-15, 10:40 napisał(a):[/b]Ta baba jest jakas psychiczna. Czego ona chce ? Przecież część pierwsza jak na produkcje mainstreamowa wypuszczona w szerokiej dystrybucji i tak była przepełniona nagością. Jak chce zrobić wierna ekranizacje scen seksu to do brazzersa bo ta. Jej wizja sie nawet na kategorie X nie kwalifikuje. Widać zresztą ze “fabuła” lata jej koło. Dupy. Byleby było jak najwięcej jebania…Sceny seksu z ksiazki byly tak nidne ze az zal, przeciez obi poprostu bzykali sie szybko po 5 razy dziennie
Ta baba jest jakas psychiczna. Czego ona chce ? Przecież część pierwsza jak na produkcje mainstreamowa wypuszczona w szerokiej dystrybucji i tak była przepełniona nagością. Jak chce zrobić wierna ekranizacje scen seksu to do brazzersa bo ta. Jej wizja sie nawet na kategorie X nie kwalifikuje. Widać zresztą ze “fabuła” lata jej koło. Dupy. Byleby było jak najwięcej jebania…
No to bedzie gowno
Ona powinna byś wdzięczna tej reżyserce, bo zrobiła z tego badziewia całkiem miły film do oglądania. Jeżeli zatrudnią autorkę z przerostem ego do reżyserowania to coś czuje, że producenci będą musieli kręcić film jeszcze raz albo go poważnie przemontowywać by dało radę to wypuścić do kin.