Elle Fanning stawia na naturalność (FOTO)
Gwiazdki Hollywood bardzo spieszą się do dorosłości. Pamiętacie Bellę Thorne, która już jako 13-latka malowała się tak, jakby miała 20-tkę na karku?
Wystylizowane fryzury, tony makijażu – dziewczyny zabijają swoją urodę zabiegami, które zamiast zdobić, dodają lat.
Elle Fanning zdaje się w tej kwestii zachowywać zdrowy rozsądek. Aktorka nie przesadza z makijażem nie tylko na ulicy, ale i na czerwonych dywanach. Jest wierna dziewczęcym stylizacjom i oszczędnie dawkuje sobie na twarz różnego rodzaju smarowidła.
I bardzo dobrze – akurat kto jak kto, ale ona ma urodę, która nie wymaga zbyt dużego nakładu pracy. Naturalna i świeża wygląda milion razy lepiej, niż cała ekipa wypudrowanych fanek
smokey eye na każdą okazję.
Zobaczcie nowe zdjęcia gwiazdy – Elle wybrała się na lekcję tańca.









Dakota zdecydowanie ladniejsza.
Barrrrrdzo ja luuuubue!!!
Normalna, ładna, młoda dziewczyna. Nie rozumiem ludzi którzy plują jadem… Boże… Ogarnijcie się… Przez takich to ja sama się boję wyjść na ulicę, bo najwyraźniej normalnie wyglądający człowiek jest paskudny… Potem wszyscy mają kompleksy i brak pewności siebie.
Nieładna dziewczyna, o nieładnym kolorze skóry. Jak się kiedyś zacznie malować, raczej będzie ładnie wyglądała. Ale nie widzę powodu, żeby malowała się teraz, w tak młodym wieku. Tym bardziej na siłownię.
[b]gość, 22-07-14, 10:09 napisał(a):[/b]Dziewczyna jest na tyle pewna siebie i na tyle kocha samą siebie, że bez makijażu wychodzi na ulicę i się uśmiecha. Niespotykane w Polsce, bo tutaj wszyscy są tak zakompleksieni, żę kompleksy porami skóry parują. Tak się w Polsce wszyscy nienawidzą, bo wiedzą w głębi duszy, że są średniakami w skali światowej i cała ta megalomania i udawane wysokie standardy w kwestii urody to pic na wodę coby się tylko lepiej poczuć.Chyba o sobie mówisz. Współczuję.
paskudna aseksualna bez koloru drażniąca idiotka
obrzydliwa jest tak naprawdę
[b]gość, 22-07-14, 17:24 napisał(a):[/b]ja bym bardzo chciała zrezygnować z podkładu, ktory stosuje od 16 roku zycia. Ale mam tradzik! Kiedys na policzkach, dzis hormonalny na brodzie i zuchwie. I jak tu pokazac się na ulicy (nie mowię o wyjsciu do sklepu czy spacerze z psem, tylko dluzszych wyjsciach).Wiem, że doradzanie z pozycji wolnego od takiego problemu, jest trochę dziwne, ale zastanawiam się, czy na twój problem nie wystarczyłaby po prostu zmiana diety. Odrzuć słodycze, może jeszcze nabiał, jedz dużo warzyw i sprawdź, jak na tę zmianę zareaguje skóra.
ja bym bardzo chciała zrezygnować z podkładu, ktory stosuje od 16 roku zycia. Ale mam tradzik! Kiedys na policzkach, dzis hormonalny na brodzie i zuchwie. I jak tu pokazac się na ulicy (nie mowię o wyjsciu do sklepu czy spacerze z psem, tylko dluzszych wyjsciach).
[b]gość, 22-07-14, 14:53 napisał(a):[/b]Piękna ma cere.. Jasna i promienna.. Wole takie niz opalone skwarki ktore dodają sobie lat.. Brzydka jest opalenizna jak mozna cos w niej widziec ?sama jestem dość blada i nie przeszkadza mi to, ale tym bardziej nie przeszkadza mi to, że ktoś jest zjarany jak skwarka, ludzie po chuj wam czyjes problemy?
taki prosiaczek ale cera śliczna.
bardzo ładna dziewczyna , i do tego naturalnaa najważniejsze jest ,że ma talent
sprawia wrażenie mega sympatycznej i autentycznie nie zepsutej dziewczyny
brzydka jest. taka rozowa świnka!
na jednym zdjeciu wygląda trochę jakby miała downa
Piękna ma cere.. Jasna i promienna.. Wole takie niz opalone skwarki ktore dodają sobie lat.. Brzydka jest opalenizna jak mozna cos w niej widziec ?
bezbarwna mimoza
Biala jak skandynawskie dziewczyny, jej lepiej bez makijazu albo w bardzo delikatnym
[b]gość, 22-07-14, 10:09 napisał(a):[/b]Dziewczyna jest na tyle pewna siebie i na tyle kocha samą siebie, że bez makijażu wychodzi na ulicę i się uśmiecha. Niespotykane w Polsce, bo tutaj wszyscy są tak zakompleksieni, żę kompleksy porami skóry parują. Tak się w Polsce wszyscy nienawidzą, bo wiedzą w głębi duszy, że są średniakami w skali światowej i cała ta megalomania i udawane wysokie standardy w kwestii urody to pic na wodę coby się tylko lepiej poczuć.Ha! Idealnie powiedziane.
[b]gość, 22-07-14, 11:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-14, 10:09 napisał(a):[/b]Dziewczyna jest na tyle pewna siebie i na tyle kocha samą siebie, że bez makijażu wychodzi na ulicę i się uśmiecha. Niespotykane w Polsce, bo tutaj wszyscy są tak zakompleksieni, żę kompleksy porami skóry parują. Tak się w Polsce wszyscy nienawidzą, bo wiedzą w głębi duszy, że są średniakami w skali światowej i cała ta megalomania i udawane wysokie standardy w kwestii urody to pic na wodę coby się tylko lepiej poczuć.Ha! Idealnie powiedziane.[/quote]Też się zgadzam. Osobiście nie akceptuję tego, jak wygląda moja twarz, nie podobają mi się moje rysy i wolałabym mieć twarz, jak np. Kim czy Sara Mannei.
Ale nieładna
Dziewczyna jest na tyle pewna siebie i na tyle kocha samą siebie, że bez makijażu wychodzi na ulicę i się uśmiecha. Niespotykane w Polsce, bo tutaj wszyscy są tak zakompleksieni, żę kompleksy porami skóry parują. Tak się w Polsce wszyscy nienawidzą, bo wiedzą w głębi duszy, że są średniakami w skali światowej i cała ta megalomania i udawane wysokie standardy w kwestii urody to pic na wodę coby się tylko lepiej poczuć.
To jest elle a nie dakota!
“Dakota Fanning”Dakota?
Bardzo oryginalna uroda
bardzo ładna i naturalna:)
świński nochal. no ale to nie jej wina.
Raczej niezbyt ładna , a zbyt to był kiedyś Polmozbycie….
Nie zbyt ładna