Ellen Page z partnerką na czerwonym dywanie

ellen-page-g-R1 ellen-page-g-R1

– Przez lata cierpiałam, bo bałam się z tym wyjść, Moja dusza cierpiała, odbijało się to na moim zdrowiu psychicznym i relacjach z ludźmi – mówiła Ellen. – Dziś stoję tu przed wami, razem z wami, po drugiej stronie tego bólu – mówiła Ellen Page w lutym podczas konferencji młodzieży LGBT w Las Vegas.

Teraz Page zadebiutowała ze swoją partnerka na oficjalnej imprezie. Aktorka pojawiła się na czerwonym dywanie festiwalu filmowego w Toronto.

– Pokazanie się w tym miejscu z moją dziewczyną, którą trzymam za rękę, jest dla mnie szczególnym wydarzeniem – powiedziała Page w rozmowie z E! News. – To niesamowite – wyznała 28-latka.

Page od wielu miesięcy spotyka się z artystką i surferką, Samanthą Thomas.

Gwiazda promuje właśnie swój nowy film – Freehold, w którym gra lesbijkę. Jej partnerką na ekranie jest Julianne Moore.

Ellen Page z partnerką na czerwonym dywanie

Ellen Page z partnerką na czerwonym dywanie

YouTube Video

Ellen Page z partnerką na czerwonym dywanie

Ellen Page z partnerką na czerwonym dywanie

Ellen Page z partnerką na czerwonym dywanie

Ellen Page z partnerką na czerwonym dywanie

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

28 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 16-09-15, 12:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-09-15, 07:56 napisał(a):[/b]dlaczego lesby sa takie paskudne zaniedbane i tak brzydko się ubierają? Bo nie obchodzi ich opinia facetów i nie odczuwają potrzeby doklejania sobie sztucznej twarzy, sztucznych pushupow i eksponowania tego co maja dla drugiej połówki 😉 Sama jestem lesbijka i podobają mi sie naturalnie piękne kobiety ew bardzo dobrze zrobione (odpowiedni makijaż, styl) ale z klasa, a nie to co najcześciej występuje czyli kicz i tandeta.[/quote]Właśnie. A swoją droga to gdyby to była fotka facetów tak ubranych to przecież spokojnie by mozna powiedzieć ze są bardzo fajnie i stylowo ubrani. Poza tym ani jedna ani druga nie jest ani brzydka ani zaniedbana. Po prostu nie są prowincjonalnymi bezguściami. Nie jestem lesbijka ale taka stylówka podoba mi sie o wiele bardziej niż typowy styl wiejskiej przepióreczki lub taki jak panuje w środowiskach typu ‘Warsaw shore’.

[b]gość, 17-09-15, 10:15 napisał(a):[/b]ale przecież w dzisiejszych czasach nie jest to temat tabu przecież znaczy tak moim zdaniem nie wiem dlaczego tak się z tym chowają ale cóż może mieć zeczywiscie trudno tam nie wiem Lesbijki są mniej oczerniane niż geje ale za to dostają mnóstwo niechcianej męskiej uwagi i są traktowane jako “fajne” dopóki głośno nie powiedzą, że faceci w kontekście seksualnym ich nie obchodzą i nie uświadomią ich, że są ludzmi a nie obiektami dla ich uciechy. Wtedy faceci potrafią byc agresywni. Nie wspominając juz o tym, ze kobiety hetero boja sie lesbijek bo mysla, ze jak kobieta lubi kobiety to na nie na pewno też poleci i na pewno patrzy na nie jako na obiekty seksualne (co jest takim samym absurdem jak stwierdzenie, ze heteroseksualna kobieta jest podniecona na widok kazdego faceta). Strach budzi nienawiść często. W większych miastach to nie aż takie tabu, ludzie raczej reagują zainteresowaniem “o, ciekawe”, ale w mniejszych miastach czy wsiach to jest problem.

[b]gość, 16-09-15, 18:28 napisał(a):[/b]wszystko ok ale dlaczego lesbijki w związku a przynajmniej jedna zawsze musi wyglądać jak kloszard ??Tak, bo w heteroseksualnych związkach wszyscy sa albo równo piękni albo równo brzydcy ;))))

ale przecież w dzisiejszych czasach nie jest to temat tabu przecież znaczy tak moim zdaniem nie wiem dlaczego tak się z tym chowają ale cóż może mieć zeczywiscie trudno tam nie wiem

wszystko ok ale dlaczego lesbijki w związku a przynajmniej jedna zawsze musi wyglądać jak kloszard ??

[b]gość, 15-09-15, 23:11 napisał(a):[/b]jaka ona malutka ;)aż sprawdziłam jej wzrost:-) Ma 155 cm 🙂

Ladna ta wysoka jasnowlosa 😛

[b]gość, 15-09-15, 18:08 napisał(a):[/b]Kim jest Laura Badura, polska blogerka z Dubaju? ktos cos wie??????Oczywiście ma starego, bogatego partnera. Na pierwszych zdjęciach z jej insta można go zobaczyć. Ma siostrę bliźniaczkę, Klaudię Badurę. ta z kolei mieszka w UK. Oczywiście obydwie opływają w luksusach. Pochodzą z pipidówy spod Bydgoszczy, angielski taki sobie, ale oczywiście po polsku juz zapomniały mówić. Damy do towarzystwa jak nic. Podróżują po całym świecie i mają szafę ciuchów i kosmetyków za grube tysiące. To samo mówi przez się :p Zaspokoiłam ciekawość? 😀

dzięki bardzo za info 🙂 czyli pochodza z biednej rodziny? maja jakies wyksztalcenie, cos?

dlaczego lesby sa takie paskudne zaniedbane i tak brzydko się ubierają?

W pierwszej chwili pomyślałam, że to matka z córką.

[b]gość, 16-09-15, 07:56 napisał(a):[/b]dlaczego lesby sa takie paskudne zaniedbane i tak brzydko się ubierają? Bo nie obchodzi ich opinia facetów i nie odczuwają potrzeby doklejania sobie sztucznej twarzy, sztucznych pushupow i eksponowania tego co maja dla drugiej połówki 😉 Sama jestem lesbijka i podobają mi sie naturalnie piękne kobiety ew bardzo dobrze zrobione (odpowiedni makijaż, styl) ale z klasa, a nie to co najcześciej występuje czyli kicz i tandeta.

jaka ona malutka 😉

Kim jest Laura Badura, polska blogerka z Dubaju? ktos cos wie??????

[b]gość, 15-09-15, 22:12 napisał(a):[/b]dzięki bardzo za info 🙂 czyli pochodza z biednej rodziny? maja jakies wyksztalcenie, cos?to fragment artykulu o nich: Siostry podstawówkę kończyły w Witrogoszczy. Do gimnazjum, a później liceum uczęszczały w Łobżenicy. Wyjechałyśmy z Polski do Londynu, ze względu na naszą mamę, która była tam już wcześniej i chciała, żebyśmy do niej dołączyły.

[b]gość, 15-09-15, 14:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 13:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 12:58 napisał(a):[/b]ale to tylko ubiór, ja czasami tez lubie ubrac sie typowo męsko, a jestem w 100% hetero. strój moim zdaniem nie ma tutaj nic do rzeczy.Męsko czyli luźny dresik i adidasy? Albo krawat na spotkanie biznesowe? To nie są męskie ciuchy. Ellen na tych zdjęciach wygląda jak chłopak i możecie sobie zaprzeczać.[/quote]No i? Dużo kobiet hetero też ubiera się “po męsku”. Jakby się zastanowić to typowo kobiecych strojów nie widuję zbyt często. Czy to oznacza, że większość pań ma jakieś zaburzenia?[/quote]pisząc ” zaburzenia” sugerujesz , albo wręcz twierdzisz, że odmienna orientacja jest chorobą . Nieładnie.

[b]gość, 15-09-15, 14:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 14:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 14:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 13:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 12:58 napisał(a):[/b]ale to tylko ubiór, ja czasami tez lubie ubrac sie typowo męsko, a jestem w 100% hetero. strój moim zdaniem nie ma tutaj nic do rzeczy.Męsko czyli luźny dresik i adidasy? Albo krawat na spotkanie biznesowe? To nie są męskie ciuchy. Ellen na tych zdjęciach wygląda jak chłopak i możecie sobie zaprzeczać.[/quote]No i? Dużo kobiet hetero też ubiera się “po męsku”. Jakby się zastanowić to typowo kobiecych strojów nie widuję zbyt często. Czy to oznacza, że większość pań ma jakieś zaburzenia?[/quote]ja też czasem lubię ubrać się w typowo męską koszulkę (mam kilka męskich, bo to t-shirty muzyczne, których nie ma w żeńskich wersjach), do której zakładam przeważnie nieco luźniejsze spodnie i trampki. Lubię nosić sukienki i buty na obcasie, ale czasami mam ochotę ubrać t-shirt ulubionego zespołu, co powoduje, że wyglądam jak typowy metal tym bardziej, że mam długie, ciemne włosy. Nie ma to nic wspólnego z moją orientacją. Nie jest to też zaburzeniem. Tak jak nie jest nim homoseksualizm.[/quote]Ale przeżywasz. Naprawdę uważasz, że ubranie koszulki sprawia, że wyglądasz jak facet? Spójrz na Ellen!!! Na każdym zdjęciu wygląda jak chłopak. Kupujesz ciuchy w sklepie dla mężczyzn? Nie? No to nie ubierasz się jak chłopak więc rusz tym metalowym łbem. Po Ellen widać, że wygląda jak mały facet, więc nie wiem po co się produkujesz i porównujesz.[/quote]właściwie to zdarza mi się kupować i potem nosić męskie koszulki. Nie mam zamiaru porównywać się do Ellen. Chodziło mi o to, że to, że dziewczyna ubierze się czasem jak facet nie znaczy, że ma jakieś zaburzenia. Nie wiąże się też z orientacją. Po prostu komuś się tak podoba.Tyle

[b]gość, 15-09-15, 14:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 14:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 14:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 13:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 12:58 napisał(a):[/b]ale to tylko ubiór, ja czasami tez lubie ubrac sie typowo męsko, a jestem w 100% hetero. strój moim zdaniem nie ma tutaj nic do rzeczy.Męsko czyli luźny dresik i adidasy? Albo krawat na spotkanie biznesowe? To nie są męskie ciuchy. Ellen na tych zdjęciach wygląda jak chłopak i możecie sobie zaprzeczać.[/quote]No i? Dużo kobiet hetero też ubiera się “po męsku”. Jakby się zastanowić to typowo kobiecych strojów nie widuję zbyt często. Czy to oznacza, że większość pań ma jakieś zaburzenia?[/quote]ja też czasem lubię ubrać się w typowo męską koszulkę (mam kilka męskich, bo to t-shirty muzyczne, których nie ma w żeńskich wersjach), do której zakładam przeważnie nieco luźniejsze spodnie i trampki. Lubię nosić sukienki i buty na obcasie, ale czasami mam ochotę ubrać t-shirt ulubionego zespołu, co powoduje, że wyglądam jak typowy metal tym bardziej, że mam długie, ciemne włosy. Nie ma to nic wspólnego z moją orientacją. Nie jest to też zaburzeniem. Tak jak nie jest nim homoseksualizm.[/quote]Ale przeżywasz. Naprawdę uważasz, że ubranie koszulki sprawia, że wyglądasz jak facet? Spójrz na Ellen!!! Na każdym zdjęciu wygląda jak chłopak. Kupujesz ciuchy w sklepie dla mężczyzn? Nie? No to nie ubierasz się jak chłopak więc rusz tym metalowym łbem. Po Ellen widać, że wygląda jak mały facet, więc nie wiem po co się produkujesz i porównujesz.[/quote]Właśnie doskonale widać, kto przeżywa i się nadmiernie emocjonuje.

[b]gość, 15-09-15, 13:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 12:58 napisał(a):[/b]ale to tylko ubiór, ja czasami tez lubie ubrac sie typowo męsko, a jestem w 100% hetero. strój moim zdaniem nie ma tutaj nic do rzeczy.Męsko czyli luźny dresik i adidasy? Albo krawat na spotkanie biznesowe? To nie są męskie ciuchy. Ellen na tych zdjęciach wygląda jak chłopak i możecie sobie zaprzeczać.[/quote]No i? Dużo kobiet hetero też ubiera się “po męsku”. Jakby się zastanowić to typowo kobiecych strojów nie widuję zbyt często. Czy to oznacza, że większość pań ma jakieś zaburzenia?

[b]gość, 15-09-15, 14:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 14:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 13:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 12:58 napisał(a):[/b]ale to tylko ubiór, ja czasami tez lubie ubrac sie typowo męsko, a jestem w 100% hetero. strój moim zdaniem nie ma tutaj nic do rzeczy.Męsko czyli luźny dresik i adidasy? Albo krawat na spotkanie biznesowe? To nie są męskie ciuchy. Ellen na tych zdjęciach wygląda jak chłopak i możecie sobie zaprzeczać.[/quote]No i? Dużo kobiet hetero też ubiera się “po męsku”. Jakby się zastanowić to typowo kobiecych strojów nie widuję zbyt często. Czy to oznacza, że większość pań ma jakieś zaburzenia?[/quote]ja też czasem lubię ubrać się w typowo męską koszulkę (mam kilka męskich, bo to t-shirty muzyczne, których nie ma w żeńskich wersjach), do której zakładam przeważnie nieco luźniejsze spodnie i trampki. Lubię nosić sukienki i buty na obcasie, ale czasami mam ochotę ubrać t-shirt ulubionego zespołu, co powoduje, że wyglądam jak typowy metal tym bardziej, że mam długie, ciemne włosy. Nie ma to nic wspólnego z moją orientacją. Nie jest to też zaburzeniem. Tak jak nie jest nim homoseksualizm.[/quote]Ale przeżywasz. Naprawdę uważasz, że ubranie koszulki sprawia, że wyglądasz jak facet? Spójrz na Ellen!!! Na każdym zdjęciu wygląda jak chłopak. Kupujesz ciuchy w sklepie dla mężczyzn? Nie? No to nie ubierasz się jak chłopak więc rusz tym metalowym łbem. Po Ellen widać, że wygląda jak mały facet, więc nie wiem po co się produkujesz i porównujesz.

obleśne, fuj !!!

[b]gość, 15-09-15, 14:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 13:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 12:58 napisał(a):[/b]ale to tylko ubiór, ja czasami tez lubie ubrac sie typowo męsko, a jestem w 100% hetero. strój moim zdaniem nie ma tutaj nic do rzeczy.Męsko czyli luźny dresik i adidasy? Albo krawat na spotkanie biznesowe? To nie są męskie ciuchy. Ellen na tych zdjęciach wygląda jak chłopak i możecie sobie zaprzeczać.[/quote]No i? Dużo kobiet hetero też ubiera się “po męsku”. Jakby się zastanowić to typowo kobiecych strojów nie widuję zbyt często. Czy to oznacza, że większość pań ma jakieś zaburzenia?[/quote]ja też czasem lubię ubrać się w typowo męską koszulkę (mam kilka męskich, bo to t-shirty muzyczne, których nie ma w żeńskich wersjach), do której zakładam przeważnie nieco luźniejsze spodnie i trampki. Lubię nosić sukienki i buty na obcasie, ale czasami mam ochotę ubrać t-shirt ulubionego zespołu, co powoduje, że wyglądam jak typowy metal tym bardziej, że mam długie, ciemne włosy. Nie ma to nic wspólnego z moją orientacją. Nie jest to też zaburzeniem. Tak jak nie jest nim homoseksualizm.

[b]gość, 15-09-15, 14:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 13:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-09-15, 12:58 napisał(a):[/b]ale to tylko ubiór, ja czasami tez lubie ubrac sie typowo męsko, a jestem w 100% hetero. strój moim zdaniem nie ma tutaj nic do rzeczy.Męsko czyli luźny dresik i adidasy? Albo krawat na spotkanie biznesowe? To nie są męskie ciuchy. Ellen na tych zdjęciach wygląda jak chłopak i możecie sobie zaprzeczać.[/quote]No i? Dużo kobiet hetero też ubiera się “po męsku”. Jakby się zastanowić to typowo kobiecych strojów nie widuję zbyt często. Czy to oznacza, że większość pań ma jakieś zaburzenia?[/quote]Umiesz czytać? Myślisz? Chyba nie.

[b]gość, 15-09-15, 13:13 napisał(a):[/b]Do lekarza lecz glowke! Poczytaj I nie pierdol!Super dziewczyny! Szczescia zycze! Rozumu krytykujacym!Ja tobie zalecam wizytę u specjalisty jeśli po pierwsze nie umiesz odpowiedzieć na żaden podany argument tylko od razu obrażasz rozmówcę. A po drugie odsyłam może na jakieś lekcje kultury? I panowania nad emocjami oraz szanowania zdania innych ludzi? Rozumu to ty nie masz moja droga a szczekasz najgłośniej – ale tak to już jest od zarania dziejów.

Do lekarza lecz glowke! Poczytaj I nie pierdol!Super dziewczyny! Szczescia zycze! Rozumu krytykujacym!

ale to tylko ubiór, ja czasami tez lubie ubrac sie typowo męsko, a jestem w 100% hetero. strój moim zdaniem nie ma tutaj nic do rzeczy.

[b]gość, 15-09-15, 12:58 napisał(a):[/b]ale to tylko ubiór, ja czasami tez lubie ubrac sie typowo męsko, a jestem w 100% hetero. strój moim zdaniem nie ma tutaj nic do rzeczy.Męsko czyli luźny dresik i adidasy? Albo krawat na spotkanie biznesowe? To nie są męskie ciuchy. Ellen na tych zdjęciach wygląda jak chłopak i możecie sobie zaprzeczać.

Wszystko spoko, uważam, że każdy ma prawo być szczęśliwy chociaż nie należę do osób, które akceptują dewiacje. Natomiast nie rozumiem jednej rzeczy – dlaczego lesbijki często ubierają się i wyglądają jak faceci? To sprawia wrażenie, że jednak jakieś zaburzenia występują. Zazwyczaj w związkach dwóch kobiet jedna definitywnie robi za faceta. Jak dla mnie to właśnie dowodzi, że ta “kobieca” kobieta jednak ma jakieś ciągoty do mężczyzn, a ta druga, “męska” kobieta ma jakieś zaburzenia dotyczące jej własnej płci. I te argumenty, że w świecie zwierząt też występuje seks z partnerem tej samej płci, powiedzmy wśród samców… No tak, występuje, ale nie w przypadkach, gdy dookoła jest pełno samic.