Elsa Pataky chwali się cudownym mężem i bliźniakami (FOTO)

7-R1 7-R1

Elsa Pataky stawia rodzinę na pierwszym miejscu. Aktorka, która niedawno urodziła bliźniaki, Tristana i Sashę, nie potrzebuje wynajmować kilku niań, większość czasu sama spędza z dzieciakami.

Może oczywiście polegać na swoim mężu. Chris Hemsworth zdecydowanie jest najseksowniejszym tatusiem w branży. Aktor nie ma oporów przed zmianą pieluchy czy zabraniem żony i dzieci na piknik.

Elsa wie, że ma się czym chwalić. Zobaczcie, ich zdjęcia z rodzinnego weekendu.

&nbsp
Elsa Pataky chwali się cudownym mężem i bliźniakami (FOTO)

Elsa Pataky chwali się cudownym mężem i bliźniakami (FOTO)

Elsa Pataky chwali się cudownym mężem i bliźniakami (FOTO)

   
14 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Wygląda na fajnego i rodzinnego faceta ale nie ma się co sugerować fotkami. Nie raz tak było że sławy niby na zdjęciach taką sielankę mają a w domu wiadomo co. Pozory mogą mylić, zwłaszcza tam w USA.

[b]gość, 10-05-14, 09:35 napisał(a):[/b]Wygląda na fajnego i rodzinnego faceta ale nie ma się co sugerować fotkami. Nie raz tak było że sławy niby na zdjęciach taką sielankę mają a w domu wiadomo co. Pozory mogą mylić, zwłaszcza tam w USA. a tu się zgodzę . Nie życzę nikomu, ale często , takie wstawki internetowe . Kończą się rozwodem . Niby na zewnątrz wszystko gra ,a w rzeczywistości, totalna klapa .

Jeśli coś im nie odbije, to mają chyba szanse na długie szczęśliwe życie. Ona musi podtrzymywać swoją medialność, bo tak do tej pory wyglądało jej życie, zresztą jak o niej przestaną mówić, to “umrze medialnie” , na wielką karierę aktorską raczej jest bez szans, ale skoro on to rozumie i szanuje i wspiera ją to piękne i trwałe. Tam też zdarzają się happy endy 😉

Aww, Oni sa wspaniała para… ostatnia miałam nawet szanse ich obsługiwać

[b]gość, 09-05-14, 13:56 napisał(a):[/b]To przykre, ale wydaje mi sie, ze za pare lat on i tak ja zostawi… Zeykli faceci to swinie, a bogaci faceci to dopiero sa playboye Nie koniecznie , równie dobrze ona może zostawić jego .

Współczuję ludziom, którym największym marzeniem jest siedzenie w domu. To po co w ogóle żyć?Wiesz, są tacy ludzie, którzy żyją dla siebie. A ich własne, doskonałe towarzystwo im wystarcza. Tylko to trzeba trochę w głowie i poniżej mieć, a nie tylko w portfelu…

[b]gość, 09-05-14, 14:37 napisał(a):[/b]Zazdroszczę im życia, ona nie musi się martwić, że dzieci będą głodne chodzić, bo w Australii jest taki socjal na dzieci, że tylko się przeprowadzać tam i rodzić.To, że on pochodzi z Australii nie ma tu nic do rzeczy, przecież oni mieszkają w Stanach !

[b]gość, 09-05-14, 14:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-05-14, 14:37 napisał(a):[/b]Zazdroszczę im życia, ona nie musi się martwić, że dzieci będą głodne chodzić, bo w Australii jest taki socjal na dzieci, że tylko się przeprowadzać tam i rodzić. Oni mieszkają , w USA .Ale faktycznie , też jej zazdroszczę życia . Bogata , ładna i nie musi pracować , bo mężuś na nią zarabia . Nawet jeśli zachce wrócić do aktorstwa , to zrobi to z przyjemnością . Pracę ma fascynującą i lubi to Widać , że powodzi im się, i są szczęśliwi . Takie życie to marzenie , większości ludzi na tym pieprzonym , zasranym świecie .[/quote]Ale w życiu trzeba robić coś więcej niż tylko jeść, spać, zmieniać pieluchy i rodzić dzieci. Jestem bezrobotna od roku, mój facet zarabia tyle kasy, że mnie utrzymuje (mieszkamy za granincą), dzieci nie chcemy, a ja tak siedzę w domu, szukam pracy ale mi się nie spieszy, nudzi mi się, na zakupy już mi się nie chce chodzić, ciuchy mi się nie mieszczą w szafie więc już nawet nic nie kupuję. Pare razy miałam jakieś słomiane zapały do robienia różnych rzeczy ale nie wypaliło. Także ileż można życ nic nie robiąc? Picie drinków z parasolką, wygrzewanie się na plaży, wydawanie kasy – to cieszy, o ile nie jest codziennością. Ja od życia chcę satysfakcji i poczucia spełnienia a nie tylko spokoju i kasy, choć tego oczywiście też ale jako dodatku. Współczuję ludziom, którym największym marzeniem jest siedzenie w domu. To po co w ogóle żyć?

[b]gość, 09-05-14, 13:56 napisał(a):[/b]To przykre, ale wydaje mi sie, ze za pare lat on i tak ja zostawi… Zeykli faceci to swinie, a bogaci faceci to dopiero sa playboyemożesz przestać oceniać świat przez pryzmat swoich przeżyć? Nie wszyscy faceci to świnie. I piszę to jako kobieta.

To przykre, ale wydaje mi sie, ze za pare lat on i tak ja zostawi… Zeykli faceci to swinie, a bogaci faceci to dopiero sa playboye

Zazdroszczę im życia, ona nie musi się martwić, że dzieci będą głodne chodzić, bo w Australii jest taki socjal na dzieci, że tylko się przeprowadzać tam i rodzić.

[b]gość, 09-05-14, 14:37 napisał(a):[/b]Zazdroszczę im życia, ona nie musi się martwić, że dzieci będą głodne chodzić, bo w Australii jest taki socjal na dzieci, że tylko się przeprowadzać tam i rodzić. Oni mieszkają , w USA .Ale faktycznie , też jej zazdroszczę życia . Bogata , ładna i nie musi pracować , bo mężuś na nią zarabia . Nawet jeśli zachce wrócić do aktorstwa , to zrobi to z przyjemnością . Pracę ma fascynującą i lubi to Widać , że powodzi im się, i są szczęśliwi . Takie życie to marzenie , większości ludzi na tym pieprzonym , zasranym świecie .

[b]gość, 09-05-14, 13:56 napisał(a):[/b]To przykre, ale wydaje mi sie, ze za pare lat on i tak ja zostawi… Zeykli faceci to swinie, a bogaci faceci to dopiero sa playboyeAlbo one jego, kiedy zabawa w dom ją znudzi i zatęskni za swoją pracą i karierą, ale oczywiście całą odpowiedzialność za rozstanie zrzuci na faceta.

[b]gość, 09-05-14, 14:37 napisał(a):[/b]Zazdroszczę im życia, ona nie musi się martwić, że dzieci będą głodne chodzić, bo w Australii jest taki socjal na dzieci, że tylko się przeprowadzać tam i rodzić.sądze ,że jej mąż rolą Thora zapewnił im kasy do końca życia więc socjal nie jest im potrzebny