Emerytowana polonistka wygrała MILION w Milionerach!
Drugi raz w historii Milionerów padła główna wygrana. Milion złotych w show TVN wygrała emerytowana nauczycielka języka polskiego z Bieszczad – Maria Romanek.
Wygrała milion funtów i… POZWAŁA ORGANIZATORÓW
Pani Maria bez trudu przeszła pytania do 40 tysięcy złotych. Do tego momentu nie korzystała z pomocy kół ratunkowych. Przy pytaniu za 75 tys. złotych, które dotyczyło zakończenia aorty, skorzystała z pomocy publiczności. Pytanie za 125 tysięcy dotyczyło autorstwa dwóch książek: Książki, którą napisałem, żeby mieć na dziwki i narkotyki oraz Książki, którą napisałem, żeby mieć na odwyk. Po telefonie do córki pani Maria dobrze wskazała na Marka Raczkowskiego.
Ostatnie pytanie za milion dotyczyło… matematyki:
Ile to jest 1111 razy 1111 jeśli 1 razy 1 to 1, a 11 razy 11 to 121?
Polonistka wyszła z niego obronną ręką. Wykalkulowała najbardziej realną opcję – odpowiedź B: 1 234 32. Tym samym wygrała milion złotych.
Ranking 2017 – który program telewizyjny zarobił 200 milionów złotych?
Maria Romanek powiedziała, że ma już plan na zagospodarowanie wygranych pieniędzy:
Marzę o nowej kuchni. Marzę też o wycieczce do Gruzji, bo odkąd przeczytałam jedną książkę, to zakochałam się w tym kraju i chciałbym tam pojechać. Ale chciałabym się przed wszystkim podzielić. Moje dzieci mają dobrze. A są dzieci chore, biedne. No i ja też się zajmuję odnawianiem nagrobków na cmentarzu w Lesku – wyznała.
To drugi raz, jak główna nagroda w programie trafia w ręce uczestnika. Poprzednim razem milion złotych wygrał Krzysztof Wójcik. Było to w 2010 roku.



czaekac teraz az zleca sie dzieci,wnuki,sasiedzi,ksiadz i kazdy bedzie chcial cos od niej
gość, 22-03-18, 11:40 napisał(a):Za to ile pytan miala bardzo trudnych wymagajacych duzej wiedzy.Co z tego ze pytanie za milion nie bylo az tak trudne,gdyby bylo tak latwo to czemu do tej pory nikt nie wygral?Czepiacie sie i tyle.czytaj wolniej i dokladniej. nikt sie nie czepia o ogół pytań, nikt sie nie czepia tej pani. czepiamy sie NEWSA, wg ktorego “Pytanie za milion było naprawdę trudne.”
gość, 22-03-18, 12:28 napisał(a):Na kozaku jak zwykle sami geniusze, którzy z palcem w nosie wygraliby ten milion, tylko im sie po prostu nie chce:/nikt tu nie twierdzi, ze wszystkie wczesniejsze pytania miała tak łatwe, ale akurat to za milion była banalne. taka prawda
Na kozaku jak zwykle sami geniusze, którzy z palcem w nosie wygraliby ten milion, tylko im sie po prostu nie chce:/
Żyjemy w kraju, w ktorym pochodne uwaza sie za zbyt trudne dla ludzi, o całkach nie wspominając, wiec tak, to pytaniemozna uznać za trudne w kontekście społeczeństwa (choć przy podanych odpowiedziach było banalne)
Pytanie za milion nie było trudne. wystarczyło przemnożyć 1000 x 1000. by znać rząd wielkości odpowiedzi. czyli powyżej 1 miliona.
bardzo łatwe pytanie. nie potrzeba wiedzy, tylko chwila kalkulacji, nawet niekoniecznie dokładnej. gdyby choć odpowiedzi były bardzo zbliżone, to wymagałoby troche wysiłku umysłowego, a tak…mam wrażenie, że stacja mogła pomóc jej wygrać z uwagi na to, że planowała przeznaczyć dużą cześć wygranej na cele charytatywne
Za to ile pytan miala bardzo trudnych wymagajacych duzej wiedzy.Co z tego ze pytanie za milion nie bylo az tak trudne,gdyby bylo tak latwo to czemu do tej pory nikt nie wygral?Czepiacie sie i tyle.
To pytanie jest najlatwiejsze z tych ktore widzialam za kwotę powyżej 75 tysięcy. Trafiło się 🙂 Poza tym fajna, mądra babka. Gratuluję ::
Bardzo fajnie, że ta Pani wygrała 🙂
trudne? wystarczy logicznie pomyśleć, nie trzeba nawet tego liczyć bo tylko jedna odpowiedź jest z prawdopodobnego zakresu rozwiązań, 1000 x 1000 to 1 000 000 więc na pewno będzie ponad milion, ale nie aż 111 milionów czy 123 miliony
Trudne pytanie? Obliczylam w 2 minuty, matematycy sie smieja
Pytania były trudne . Ja nie znałam odpowiedzi na żadne
to ejst trudne pytanie??????? puydel debilu
gość, 22-03-18, 06:55 napisał(a):każdy sie madrzy ze niby proste-ale czy kazdy potrafiłby odpowiedzieć na pytania za 500 tys, czy za 250? ona potrafiła-doszła do tego pytania za milion i dobrze ze było takie Poprzednio jak wygrał też nie było mega trudne bo było na czym gra Mozil. Sztuką jest dojść do tego pytania za milion.
Uważam że to ustawka jak to w telewizji wszystko wyreżyserowane pod publiczke
Ta pani była świetna, inteligentna, zabawna, ciepła, dobra i fajnie grała 🙂 choćby za to ze widz tak świetnie spędził czas podczas jej gry, należał jej sie ten milion.
Padają tu teksty typu, że pytanie banalne , za łatwe. Przepraszam a kto powiedział, że ma być trudne? Dotarła do tego pytania po mistrzowsku i super w nagrodę dostała takie pytanie a nie inne. Jestem przekonana,że mimo swojej banalności wielu by na to właśnie pytanie nie odpowiedziało.
Co za różnica czy trudne,czasami pytania za 1000 są absurdalne jak na ten poziom,najważniejsze że wygrała:)))
1000 razy 1000 daje 1 i sześć zer. Nie mozna było tu sie pomylic. To nie jest pytanie za milion!
Gra była emocjonująca i brawo dla tej Pani!
Pytanie było wyjątkowo łatwe, to nie jest jakaś wyższa matematyka, wystarczyło policzyć ilość cyfr w działaniu 1000 razy 1000 i wiadomo, że w 1111 razy 1111 cyfr będzie tyle samo. Odpowiedzi były tak różne, że ciężko się pomylić
Pytanie trudne? Aha… Tego nie trzeba było nawet liczyć, wystarczyło logicznie pomyśleć.
Przeciez to banalne pytanie…
Ale durny ustawiony teleturniej z głupimi pytaniami. Kiedyś milionerzy mieli chociaż jakiś poziom a teraz to tragedia…
Trudne? Dla kogo? Dla redaktorów pudelka może..Wystarczyło logicznie pomyśleć