Eutanazja 25-latki. Matka przerywa milczenie. Ta historia rozrywa serce
Historia Noelii Castillo Ramos łamie serce. Po tragedii jaką przeżyła, próbowała kilkukrotnie odebrać sobie życie. Teraz do mediów dotarła informacja o zgodzie na poddanie jej eutanazji.
Tragiczna historia Noelii Castillo Ramos
Pochodząca z Hiszpanii Noelia Castillo Ramos przed czteroma laty przeżyła niewyobrażalny koszmar – padła ofiarą zbiorowego gwałtu, po którym już nigdy w pełni nie doszła do siebie. W ciągu ostatnich lat kilkukrotnie próbowała popełnić samobójstwo, najpierw poprzez przedawkowanie leków, a później skacząc z piątego piętra. Obie próby odebrania sobie życia były jednak nieudane.
Skok z tak wielkiej wysokości nie pozbawił jej życia, jednak doprowadził do paraliżu i konieczności używania wózka inwalidzkiego. Pojawiły się dyskusje na temat poddania mieszkanki Barcelony zabiegowi eutanazji, którą w Hiszpanii zalegalizowano w 2021 roku. Przepisy zezwalają na nią w przypadku osób zmagającym się z ciężkimi chorobami, jednak warunkiem jest pełna świadomość i wypełnienie wszelkich procedur formalnych. Jej tragiczna historia wywołała żarliwe dyskusje na całym świecie.
Podjęto decyzję ws. eutanazji 25-letniej Noelii
W 2024 roku do Komisji Gwarancji i Oceny Katalonii wpłynęła prośba 25-latka o zgodę na jej eutanazję. Sprawę rozpatrywał zespół specjalistów w dziedzinie bioetyki: lekarzy i prawników, którzy po przeanalizowaniu jej sytuacji wydali werdykt zezwalający na zastosowanie eutanazji. Data została wyznaczona – zabieg zapowiedziano na 26 marca.
Eutanzji sprzeciwiał się jednak ojciec Noelii, który wszedł na drogę sądową, walcząc o zablokowanie eutanazji, a także opiekę i dalsze leczenie córki. Pomimo odwołania, zarówno Europejski Trybunał Praw Człowieka, jak i lokalne sądy odrzuciły jego starania i uznały, że kobieta ma prawo do podjęcia samodzielnej decyzji.
Rodzina 25-letniej Noelii komentuje jej eutanazję
Jak przyznała sama Noelia, rodzina nie wspiera jej wyboru, jednak ona jest pewna swojej decyzji o odejściu z tego świata.
Nikt z mojej rodziny nie jest za eutanazją. To oczywiste, bo jestem kolejnym filarem rodziny. Ja odchodzę, a wy zostajecie tutaj z całym tym bólem. Ale ja myślę: a co ze mną, z całym tym bólem, który znosiłam przez te wszystkie lata? Chcę już odejść w spokoju i przestać cierpieć, kropka. (…) Szczęście ojca, matki czy siostry nie może być ważniejsze od życia córki – mówiła.
Jej rodzina nie zgadza się na eutanazję, jednak jej mama, pomimo ogromnego bólu chce towarzyszyć jej w ostatnich chwilach – nawet jeśli również nie zgadza się z jej decyzją.
Nie jestem za, ale zawsze będę przy niej do końca – stwierdziła matka Noelii goszcząc w programie “Y ahora Sonsoles”.


