Eva Longoria i jej wersja musicalu Grease (VIDEO)
Eva Longoria i jej mąż Tony Parker postanowili udowodnić, że też mają spore poczucie humoru.
Razem nakręcili własną wersję musicalu Grease, w którym rola Sandry Olsson przypadła Evie, zaś w Danny’go Zucco wcielił się Tony.
– To ulubiony film Evy – wyjaśnia koszykarz.
Czy wyszło zabawnie? Tylko odrobinę. Okazuje się, że aktorka znacznie lepiej radzi sobie jako Gabrielle Solis:
Najlepszy był upadek maskotki z trybun ^^
Śliczna para! :)A jak Eva miała sobie poradzić lepiej? w czym? siedząc na ławce, chodząc chodnikiem czy ruszając ustami? lool
no i dobrze
Fajny pomysł ; )
Są świetni, mają luz i poczucie humoru, robią coś fajnego, czasem bardzo pożytecznego. Działają, a nie siedzą z założonymi rękami jak Polacy i czekają kogo by tu skrytykować. 😀
gość, 28-12-09, 08:43 napisał(a):to mój ulubiony film…to co eva z nim zrobiła to parodia, główna bohaterka to dziewczyna o słodkiej typowo amerykańskiej urodzie, eva tutaj nie pasuje.Bo to miała być parodia, bystrzaku.Przestańcie każde przedsięwzięcie traktować tak poważnie.
SUPER!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! zwlaszcza jak lis spada z trybun
Widać, że oni bawili się dobrze – więc siuper;D
chyba Sandy Olsson
no i fajnie zrobione
super ;))
tak sie sklada ze to tez moj ulubiony filmik. Natomiast to co oni zrobili jest.. takie bezplciowe. Kurde, ani fajne, ani smieszne….Czym wy sie zachwycacie?? A Longoria to juz calkowita klapa, sztuczna i sztywna jakby kij polknela….
fajniutko:)
gość, 28-12-09, 01:57 napisał(a):szkoda, że jej mąż-koszykarz, wypadł lepiej od niej-aktorki… dokładnie! 100 razy lepiej
to mój ulubiony film…to co eva z nim zrobiła to parodia, główna bohaterka to dziewczyna o słodkiej typowo amerykańskiej urodzie, eva tutaj nie pasuje.
szkoda, że jej mąż-koszykarz, wypadł lepiej od niej-aktorki…
a mi sie podoba, maja poczucie humoru i dystans. Polakom nic sie nie podoba a sami nic nie robia.