Eva Longoria: Nie wiedziałam, że miałam depresję
Eva Longoria wystąpiła ostatnio w The Dr. Oz Show i zdradziła publice, że po rozwodzie cierpiała na depresję i nie była tego świadoma. Eva w 2011 roku rozwiodła się z Tonym Parkerem.
– Było ciężko, ale nie wiedziałam, że byłam w depresji. Wiedziałam, że to bardzo smutny moment w moim życiu, ale nie zaliczałam siebie do osób zdesperowanych. Nie jestem taka – jestem optymistką, coś mi nie wychodzi to ruszam naprzód. To był czas, w którym byłam bardzo chuda, wszyscy mi mówili: “świetnie wyglądasz”, “rozwód ci służy”. Ale ja nic nie jadłam, byłam w depresji, piłam tylko kawę i byłam smutna, nie czułam się dobrze i nie miałam energii – wyznała Eva.
Gwiazda ma już za sobą rozwód, depresję i dni bez jedzenia, teraz prezentuje się świetnie i nawet troszkę się zaokrągliła.

bylo jej smutno i malo jadla… kuzwa, to ja od lat jestem w depresji!
Taka fajna babka -atrakcyjna figura, piękna twarz, latynoska uroda a ten koszykarzyna i tak ją zdradził… I to jeszcze z żoną kolegi. Dobrze, że się z ni rozwiodła, warto było. Ratowanie tego małżeństwa byłoby głupotą
była chuda kiedy miała depresję, bo piła tylko kawę
kundelku sam sobie przewczysz z tymi artykulami, w tym piszesz ze sie zaokraglila a wczesniej ze ewa nie ma biustu przez swoja chudosc ,, haha zdezyduj sie 😀
gość, 27-04-13, 19:43 napisał(a):gość, 27-04-13, 18:44 napisał(a):gość, 27-04-13, 12:02 napisał(a):gość, 27-04-13, 09:35 napisał(a):Szkoda mi jejmi też..chciałabym, żeby wszyscy ludzie byli szczęśliwi i mieli fajnych partnerów..mi też jej szkoda, musiała przechodzić depresję z milionami na koncie bez konieczności chodzenia do pracy, mogla sie wylegiwać na plaży i leczyć się u najlepszych specjalistów, zupełnie jak reszta światadlaczego ludzie w Polsce mysla, ze pieniedzmi mozna wszystko zalatwic. Jest bogata to nie ma prawa czuc sie nieszczesliwa.. niestety szczescia i milosci nie mozna kupic. Ile to milionerek jest nieszczesliwych i niespelnionych oraz samotnych.. aha zapomnialam myslac twoim tokiem samotne nie sa bo maja cala mase zielonych papierkow przy sobie 😉 Dokładnie, mają nawet gorzej bo nie mają do końca pewności czy mężczyźni których poznają chcą być z nimi miłości czy dla ich kasy.
gość, 27-04-13, 18:44 napisał(a):gość, 27-04-13, 12:02 napisał(a):gość, 27-04-13, 09:35 napisał(a):Szkoda mi jejmi też..chciałabym, żeby wszyscy ludzie byli szczęśliwi i mieli fajnych partnerów..mi też jej szkoda, musiała przechodzić depresję z milionami na koncie bez konieczności chodzenia do pracy, mogla sie wylegiwać na plaży i leczyć się u najlepszych specjalistów, zupełnie jak reszta światadlaczego ludzie w Polsce mysla, ze pieniedzmi mozna wszystko zalatwic. Jest bogata to nie ma prawa czuc sie nieszczesliwa.. niestety szczescia i milosci nie mozna kupic. Ile to milionerek jest nieszczesliwych i niespelnionych oraz samotnych.. aha zapomnialam myslac twoim tokiem samotne nie sa bo maja cala mase zielonych papierkow przy sobie 😉
gość, 27-04-13, 12:02 napisał(a):gość, 27-04-13, 09:35 napisał(a):Szkoda mi jejmi też..chciałabym, żeby wszyscy ludzie byli szczęśliwi i mieli fajnych partnerów..mi też jej szkoda, musiała przechodzić depresję z milionami na koncie bez konieczności chodzenia do pracy, mogla sie wylegiwać na plaży i leczyć się u najlepszych specjalistów, zupełnie jak reszta świata
gość, 27-04-13, 11:14 napisał(a):to ona brala slub 07.07.07 na szczęście?:Ptak
Szkoda mi jej
no i była szczęśliwa, do czasu:/. Głupi ten Parker, kawał skur**wiela. Ja na jego miejscu mając taką żonkę nigdy bym nawet na inną nie spojrzała. Tym bardziej, że frajer nie zdradził ją “z kimś lepszym, mądrzejszym, czy choćby popularniejszym”, a zwykłymi siksami, małolatami i prostaczkami, które weszły do łóżka żonatemu. Wina leży tylko po jego stronie.
to ona brala slub 07.07.07 na szczęście?:P
fajnie wygląda
gość, 27-04-13, 09:35 napisał(a):Szkoda mi jejmi też..chciałabym, żeby wszyscy ludzie byli szczęśliwi i mieli fajnych partnerów..