Eva Mendes katuje się na siłowni
Eva Mendes twierdzi, że utrzymanie smukłej sylwetki to dla niej “ciągła walka\”.
Aktorka nie lubi, kiedy inne gwiazdy chwalą się, że nie muszą myśleć o tym, co jedzą i ile jedzą. Eva szczerze wyznaje, że dla niej bycie szczupłą to pasmo wyrzeczeń.
– Zawsze znajduje tysiąc wymówek, by nie iść na siłownie. Dla mnie to ciągła walka. I chcę, żeby dziewczyny to wiedziały – mówi. – Kiedy słyszę, że inne aktorki chwalą się, że nie muszą uważać na to, co jedzą, to aż chcę im przyłożyć. Dla wielu z nas to naprawdę trudne. Muszę jeść dużo zielonych warzyw i regularnie ćwiczyć, inaczej szybko przybieram na wadze. Jestem Kubanką. Mam biodra i pupę, nic na to nie poradzę. Dobrze, że lubię swoje krągłości.
Setki tysięcy mężczyzn lubią je jeszcze bardziej.
gość, 17-09-08, 17:04 napisał(a):Gdyby lubiła swoje krągłości to niby po co miałaby się katować siłownią?Zeby nie miec wiekszych kraglosci… Ona mowi o tej silowni w sensie utrzymania wagi, nie chudniecia..
chore……
gość, 17-09-08, 21:40 napisał(a):zazdroszczę jej ja jestem bardzo szczupła i nie mogę przytyć wolałabym raczej walczyć z lekka nadwagąHahaha, dooobre, nie wiesz, co mowisz kobieto…
oby tylko nie przesadziła ;/
zazdroszczę jej ja jestem bardzo szczupła i nie mogę przytyć wolałabym raczej walczyć z lekka nadwagą CHYBA GŁUPIA JESTES…masz problem z przytyciem? jedz fast foody. Osoby ktore chca zrzucic to maja mordenge. bo nawet jedzenie zielonych warzyw jedzenie same nic nie daje
To wcale nie prawda, że szczupłe osoby jedząc fast foody bez problemu mogą przytyć. Niektórzy mają tak szybką przemianę materii, że to nie skutkuje. I wszyscy wtedy posądzają je o anoreksję…A co do Evy, to jest piękna. I bardzo fajnie, że nie oszukuje ludzi, mówiąc, że je co chce i chudnie jeszcze.
Dobrze. Przynamniej prowadzi zdrowy tryb życia.
zazdroszczę jej ja jestem bardzo szczupła i nie mogę przytyć wolałabym raczej walczyć z lekka nadwagą
noi do czego doprowadziła ta popcooltura? kobieta żali się, że ma biodra i pupe!!! przecież to jest nienormalne żeby ktos byl nieszcesliwy majac wspomniane “biodra i pupę” to jest naturalna sylwetka kobiet! naturalna, tak wygląda kobieta, tak wygląda CZŁOWIEK… to chore… a z tych zdjęc nie widac by miała jakies krągłości… chyba że to photoshop…
Gdyby lubiła swoje krągłości to niby po co miałaby się katować siłownią?
Uwielbiam ja… I musze jej przyznac racje- mam ten sam problem ;/
jest ladna ale jej nielubie
cool, 17-09-08, 14:43 napisał(a):znam ten ból:(ja niestety też.i po co sie okałmywać? brawo Eva.
śliczna!!!!
znam ten ból:(
jej twarz jest daleka od ideału piękna i proporcjijest wyjątkowo męska:-|
Pupcia i bioderka to najbardziej kobiece części ciała i zniewalające … wiec ona nie ma sie czego wstydzic ;D
podobna do aktorki naszej alzbety leńskiej
albo sie wciaga Eve kokaine, dlaczego była na odwyku?
gość, 17-09-08, 08:45 napisał(a):ciekawe bo kiedys mowila ze moze jesc wszystko i nie tyje..sama nie wie co mowidokładnie, niedawno czytałam, że ona podobno uwielbia fast foody i niczego sobie nie odmawia a sylwetkę ma mimo wszystko szczupłą..albo ona już się miesza albo te portale plotkarskie ;))
tak jakby faceci byli najwazniejsi na swiecie.. ;))
ona mi troche przypomina tranwestyte 😛
W końcu faceci też chodzą na siłownię 🙂
ciekawe bo kiedys mowila ze moze jesc wszystko i nie tyje..sama nie wie co mowi