Fabijański przerwał milczenie. Tak mówi o Natsu i Maffashion
Sebastian Fabijański od lat przyciąga uwagę mediów nie tylko filmowymi rolami, ale także burzliwym życiem prywatnym. W jego historii nie brakowało miłosnych zawirowań i głośnych relacji z gwiazdami show-biznesu. Tym razem aktor postanowił podsumować swoje doświadczenia związane z Maffashion i Natsu. Jak się okazało, jedna z tych relacji pozostawiła po sobie wyraźny niesmak.
Sebastian Fabijański otworzył się na prywatne tematy
Aktor pojawia się coraz częściej w polskim show-biznesie. Niedawno premierę miał jego kolejny film “Dziki”, a to nie koniec projektów, którymi ma zająć się w najbliższym czasie. Najgłośniejszą kwestią jest jego udział we wiosennej edycji “Tańca z Gwiazdami”. Choć ani on, ani produkcja Polsatu jeszcze nie potwierdzili niczego oficjalnie, nie brak zainteresowania jego osobą.
Sebastian Fabijański niedawno gościł w podcaście Żurnalisty, by powiedzieć nieco o zawodowych planach i podzielić się osobistymi przemyśleniami. Nie brakowało wątków o jego imprezowym stylu życia, pogubieniu się i próbie odnalezienia własnego miejsca w show-biznesie. Nagle rozmowa zahaczyła także o miłosne wątki. Aktor wprost opowiedział o dalszych powiązaniach z Maffashion oraz ostatnich wyczynach Natsu. Zachowanie celebrytki zdecydowanie mu się nie spodobało.

Sebastian Fabijański komentuje sytuację z Maffashion
Związek Sebastiana Fabijańskiego i Maffashion był jednym z głośniejszych w polskim show-biznesie. Aktor i influencerka zaczęli spotykać się w 2019 roku, szybko stając się medialną parą. W 2020 roku urodził się ich syn Bastian. Relacja zakończyła się rozstaniem, ale do dziś nie brak nawiązań do ich związku podczas medialnych wywiadów.
Podobnie było u Żurnalisty, gdzie aktor został zapytany o współpracę z Mateuszem “Blu3aby”, raperem i operatorem, a prywatnie byłym partnerem Maffashion, z którym związała się podczas relacji z Fabijańskim.
Sebastian nie owijał w bawełnę:
Ja z nim robiłem klipy od dawien dawna. […] Mateusz jest mega zdolnym gościem, z którym bardzo dobrze mi się pracuje. Ne miałem żadnego zamiaru w ten sposób uzyskać coś medialnie. Miałem świadomość, że tak może być, ale to nie było moją intencją. Po co ja mam to robić? Nie chciałbym, żeby pisali o mnie w tym kontekście. Nie interesuje mnie to. […] To wszystko bardzo symbiotycznie działa. Nie ma w tym drugiego dna – podkreślał.
Dodatkowo dodał, że w medialnych potyczkach czuje się na przegranej pozycji. Później doszedł do wszystkiego wątek Natsu. Influencerka naraziła się ostatnio aktorowi.
Sebastian Fabijański ostro o Natsu. Zachowała się nie fair?
Natsu i Sebastian Fabijański mieli okazję bliżej się poznać na planie internetowego programu “Sabotażysta”. Internauci szybko zaczęli łączyć ich w parę, co jednak nie przeniosło się na rzeczywistość. Niemniej, jednak gdy influencerka odwiedziła Dre$$code została zapytana o to, kto wysyłał jej prywatne wiadomości na Instagramie. Wówczas, by uniknąć obrzydliwego jedzenia, bez wahania wymieniła właśnie aktora. Takie zachowanie nie przypadło mu do gustu.
To ten internet, którego ja nie rozumiem. To nie ma znaczenia. To nieistotne czy ja do niej pisałem, czy nie. Pisaliśmy w kontekście “Sabotażysty” i tego, że ludzie próbowali nas łączyć, robili tiktoki, że jak oni nie będą razem, to nie wierzę w miłość, że oni do siebie pasują i tak dalej. […] Sam fakt, że ludziom jest tak łatwo mówić o takich rzeczach w internecie, jest dla mnie, delikatnie mówiąc, frapujące. Nie wiem, gdzie jest granica prywatności w tym momencie. Nie uważam, że to jest w porządku. Ja wiele mógłbym powiedzieć, kto do mnie pisał, z kim miałem relację romantyczną, ale czy ja mówiąc to, czułbym się okej? Nie – tłumaczył.
Wygląda na to, że znajomość z influencerką już na starcie nie miała przyszłości. Na razie jednak Sebastian Fabijański skupia się na promocji kolejnych projektów niż wskazywaniu kolejnych partnerek.



