Fani Mike’a Tyson zaniepokojeni jego zachowaniem podczas wywiadu: “Nie ma mowy, żeby pozwolono mu znowu walczyć”
Mike Tyson we wtorek zaniepokoił fanów i nie tylko podczas wywiadu online w Good Morning Britain z Piersem Morganem i Susanną Reid. Legenda boksu miała opowiedzieć o wyjście z emerytury i walce z Royem Jonesem Juniorem.
Mike Tyson w Good Morning Britain
Mike Tyson: Kłamałem, że byłem trzeźwy
Zachowanie Mike’a Tyson wywołało masowe reakcje na Twitterze. Kiedy Piers zapytał boksera: “Jak się czujesz, czy jesteś w takiej formie jak 15 lat temu?“. Odpowiedział: “Prawie jestem gotowy, czuję się naprawdę dobrze, jestem gotowy to zrobić“. Tyson zaczął mówić bardzo niewyraźnie.
Piers zwrócił się wtedy do sportowca: „Za trzy tygodnie będzie twoje wielkie starcie, ale także wybory prezydenckie w USA. Przyjaźniłeś się z Donaldem Trumpem od bardzo dawna, myślisz, że może znowu wygrać?“.
Cóż, wszystko jest możliwe, ludzie powinni iść zagłosować, a ludzie powinni głosować – po tym bokser nagle ucichł.
Mike Tyson załamał się podczas wywiadu dla Oprah Winfrey
Po wywiadzie widzowie zaczęli komentować występ sportowca na Twitterze:
- Jestem Mike Tyson zdolny do walki, ale nie sądząc po tym wywiadzie…
- Mam nadzieję, że nie jestem jedynym widzem, który pomyślał, że podczas wywiadu Mike Tyson wydawał się zdezorientowany i nieobecny. ..
- Mam nadzieję, że to był tylko zaspany
- Przykro mi było tego słuchać. Nie ma mowy, żeby pozwolono mu znowu walczyć


Albo pijany, albo naćpany, a to,że ma mózg obity to jak wszyscy bokserzy. Kwestia czasu kiedy te ciosy wyjdą na wierzch w zdrowiu fizycznym i psychicznym.
Przecież widać, że on jest pijany i śpiący. Ja bym się tu nie doszukiwała jakiś czarnych scenariuszy. Po prostu pare głębszych.