Fanki ZACHWYCONE stylówką Mariny na Fashion Week’u
Marina Łuczenko-Szczęsna (29 l.) miała okazję pojechać do Paryża i obejrzeć pokaz Louis Vuitton – otrzymała specjalne zaproszenie od marki.
Marina pokazała swój MAKIJAŻ na Fashion Week – zrobiła go w pół godziny
Piosenkarka zrelacjonowała swój wyjazd na Instagramie. Pisaliśmy już o jej makijażu, teraz Marina pokazała swoją stylizację, którą dobrała specjalnie na to wydarzenie.
Miała na sobie pomarańczową, bluzkę, czarną, sportową kurtkę, do której dobrała białą spódnicę z frędzlami oraz niebieskie botki. Nie zabrakło elementów projektu LV.
Trzeba przyznać, że całość prezentuje się naprawdę ciekawie. Mimo tak różnych elementów garderoby, wszystko do siebie pasuje.
Marina pokazała pokój Liama – jest jak w BAJCE
Pod zdjęciem pojawiły się komentarze:
Mega mega mega🤩masz ponadprzeciętne poczucie stylu, uwielbiam Twoje stylówki🤩
Piękna kreacja ❤️
Świetna stylizacja 😘👌 Jak pięknie wyglądasz w tym połączeniu 😍
A wam się podoba?
a zaczynała na brytyjskim grzebaku 😀
O i ma zdjęcia z kolesiem co dostał Oscara za muzykę 😀 może coś z nim nagra 🙂
Bardzo słaba stylizacja…pokazała jedynie torebkę za 19 tysięcy
Te nogi są po jakimś dziwacznym retuszu. Wyglądają fatalnie.
Co to MA być….!!!!!
Wiocha… Nic do siebie Nie pasuje tandetna…
Zaprosili ja na pokaz bo musi wydawać fortunę u nich na zakupy i ma kartė stałego klienta. Firma LV w ten sposób honoruje swoich najwierniejszych klientów – zaprasza ich na pokazy, wysyła kayalogi do domu, drobne prezenciki.
Musza jakoś brandzlować ego snobów haha
Cóż, to Wojtek płaci za wszystkie zakupy u Louis Vuitton, ale to nie jego zaprosili na pokaz. (:
Brzydkie nogi ma
Przez nadmiar pieniędzy Wojtusia, Marina stała się ofiarą mody. W ogóle nie ma gustu. Jej stylizacje są po prostu dziwne, a nie inne.
Z ciekawości weszłam na jej profili- i jestem zaskoczona…na zdjęciach z Wojtkiem, z synem- wygląda na taką przygaszoną, przybitą, nieszczęśliwą.
A z koleżanką w Paryżu, z dala od męża i dziecka- całkiem inna kobieta- jakieś śpiewy, hip hop, śmiechy, itd. Wiadać, że to jej żywioł- koleżanki, zakupy i lans.
Ale ma niezgrabne nogi, zero kobiecych kształtów tylko takie proste szczudła.
Jest nikim, a kto tu jest kimś? Wszystkie jesteśmy nikim.
I gdzie się tak ubrać. Kto nue chodzi do pracy. Może tak wyglądać
Ona bez Wojtka jest nikim teraz jest luksowym pasozytem
Jeżeli się odchudzasz polecam naturalny preparat slimcea, można schudnąć nawet 16 kg w 3 miesiące
Sory,ale obiektywnie stwierdzając wygląda brzydko i głupio,a nogi ma koszmarne
Ależ ona ma brzydkie nogi. Ogólnie wyglada niekorzystnie
Podnieca się szmatami jak jakaś nienormalna, lepiej by ksiażkę przeczytała.
Nogi jak dwa ociosane kołki.
Wygląda na to, czym jest- przebrana ofiara mody, która myśli, że metki i tysiące wydane na nią sprawią, że będzie wyglądała dobrze i modnie. Nie założyłabym czegoś takiego nigdy w życiu i to wcale nie głównie dlatego, że mnie na to nie stać.