Faustyna Martyniuk w wywiadzie dla portalu Jastrząb Post nie zaprzecza, że w jej związku z Danielem panuje trudna atmosfera. Otwarcie przyznaje, że ostatnie wydarzenia mocno odbiły się na ich relacji, a publiczne aktywności męża nie są czymś, co akceptuje. Jak podkreśla, próbowała z nim rozmawiać, jednak w obecnym momencie całą swoją uwagę poświęca dziecku i obserwuje rozwój sytuacji z dystansu.
Nie rozstaliśmy się, natomiast wiadomo, że ostatnio dużo się działo. Ja tak jak powiedziałam, skupiam się na wychowaniu dziecka i temu wszystkiemu się przyglądam, patrzę co los da. Życzę sobie na pewno żeby sprawy się poukładały, żeby było spokojnie, takie jest moje marzenie, a co przyniesie czas to zobaczymy, wszystko wezmę na swoje barki i będzie dobrze, bo musi być dobrze — wyznała.
Jak długo Faustyna zna Daniela?
Choć emocje wciąż są silne, Faustyna nie zamyka się na możliwość odbudowy relacji. Zapytana wprost, czy nadal ufa mężowi odpowiedziała bez wahania. Jej słowa pokazują, że wieloletnia relacja i wspólna historia mają dla niej ogromne znaczenie.
Powiem tak, ja Daniela znam 8 lat, więc nigdy do niego nie podejdę jak do obcego człowieka, czy popełnia błędy czy nie
Ależ bzdury. Współczuje rodzinie.
Pani Faustyna proszę nie opowiadać głupot w mediach. Tylko się pani ośmiesza. Chyba pora powiedzieć stop na zachowanie męża a pani przepraszam za słowa jak idiotka plecie banialuki.
Kasa się liczy , nie chroni co chce.
Głupia idiotka głupia ocbh jury do etus, stali się w rolę cza, szczegóły imię na polasiu, może kubista jak cię naga pokaz je z jej m7)