Faustyna wprost o rozstaniu z Danielem. Tak skomentowała małżeństwo, że ciarki przechodzą

Faustyna o rozstaniu z Danielem, fot.: Instagram Faustyna o rozstaniu z Danielem, fot.: Instagram

Ostatnie tygodnie przyniosły wiele spekulacji na temat relacji Faustyny i Daniela Martyniuków. Medialne nagrania, wyjazd męża za granicę i napięta atmosfera sprawiły, że zaczęto mówić o kryzysie w ich małżeństwie. Teraz Faustyna postanowiła zabrać głos i wprost skomentować plotki, jasno wskazując, co jest dla niej dziś najważniejsze.

Faustyna nie ukrywa napięcia w małżeństwie

Faustyna Martyniuk w wywiadzie dla portalu Jastrząb Post nie zaprzecza, że w jej związku z Danielem panuje trudna atmosfera. Otwarcie przyznaje, że ostatnie wydarzenia mocno odbiły się na ich relacji, a publiczne aktywności męża nie są czymś, co akceptuje. Jak podkreśla, próbowała z nim rozmawiać, jednak w obecnym momencie całą swoją uwagę poświęca dziecku i obserwuje rozwój sytuacji z dystansu.

Nie rozstaliśmy się, natomiast wiadomo, że ostatnio dużo się działo. Ja tak jak powiedziałam, skupiam się na wychowaniu dziecka i temu wszystkiemu się przyglądam, patrzę co los da. Życzę sobie na pewno żeby sprawy się poukładały, żeby było spokojnie, takie jest moje marzenie, a co przyniesie czas to zobaczymy, wszystko wezmę na swoje barki i będzie dobrze, bo musi być dobrze — wyznała.

Zobacz więcej: Tak ją traktują teściowie. Po wybrykach Daniela Faustyna zdradza kulisy

Jak długo Faustyna zna Daniela?

Choć emocje wciąż są silne, Faustyna nie zamyka się na możliwość odbudowy relacji. Zapytana wprost, czy nadal ufa mężowi odpowiedziała bez wahania. Jej słowa pokazują, że wieloletnia relacja i wspólna historia mają dla niej ogromne znaczenie.

Powiem tak, ja Daniela znam 8 lat, więc nigdy do niego nie podejdę jak do obcego człowieka, czy popełnia błędy czy nie

Zobacz więcej: Chciała mu pomóc, a on… Daniel Martyniuk odpowiedział Mariannie Schreiber 

Najważniejszym punktem odniesienia w wypowiedziach Faustyny jest ich kilkumiesięczny syn. Podkreśla, że niezależnie od problemów między dorosłymi, nie zamierza prowadzić publicznych konfliktów ani wzajemnych oskarżeń. Kluczowe jest dla niej stworzenie dziecku bezpiecznego i spokojnego środowiska.

Jest też ojcem mojego dziecka, wiec nie jestem z tych osób, która ustanie i gdzieś tam zacznie błotem w siebie rzucać. Najważniejsze dla mnie jest to, że jesteśmy teraz rodzicami Florianka i życzę sobie tego, żeby ta miłość skupiała się właśnie na dziecku i to jest dla mnie najważniejsze — podkreśliła.

Faustyna pokazuje, że w obliczu kryzysu stawia ona na odpowiedzialność, cierpliwość i rolę matki, a decyzje dotyczące przyszłości małżeństwa pozostawia czasowi.

Zobacz więcej: “Daniel ma dwie twarze”. Faustyna przerywa milczenie. To działo się w ich domu
Daniel Martyniuk, fot.: Instagram
Daniel Martyniuk, fot.: Instagram
Daniel Martyniuk pokazał synka, fot. Instagram
Daniel Martyniuk pokazał synka, fot. Instagram
Faustyna Martyniuk, fot. Instagram
Faustyna Martyniuk, fot. Instagram
Daniel i Faustyna Martyniukowie, fot. Instagram
Daniel i Faustyna Martyniukowie, fot. Instagram
 

Klaudia Smyk - Redaktor

Klaudia Smyk, redaktorka serwisu Kozaczek.pl. Zajmuje się tematyką show-biznesową. Ukończyła dziennikarstwo na UKSW w Warszawie. Recenzuje książki oraz interesuje się branżą beauty. Wcześniej pracowała jako specjalistka ds. influencer marketingu oraz asystentka influencerów.

3 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Ależ bzdury. Współczuje rodzinie.
Pani Faustyna proszę nie opowiadać głupot w mediach. Tylko się pani ośmiesza. Chyba pora powiedzieć stop na zachowanie męża a pani przepraszam za słowa jak idiotka plecie banialuki.

Kasa się liczy , nie chroni co chce.

Głupia idiotka głupia ocbh jury do etus, stali się w rolę cza, szczegóły imię na polasiu, może kubista jak cię naga pokaz je z jej m7)