Feministki będą oburzone? Rozenek-Majdan mówi, jak dzielone są obowiązki
W sobotnim Dzień dobry TVN rozmawiano o podziale obowiązków w domach Polaków. Wśród gości, którzy zabrali głos w rozmowie i zdradzili, jak te sprawy wyglądają z ich punktu widzenia, był Olivier Janiak i Małgorzata Rozenek-Majdan.
Zobacz: Czego Doda życzy Radkowi Majdanowi z okazji ślubu z Małgorzatą Rozenek?
Mąż Karoliny Malinowskiej stwierdził, że w związku potrzebna jest rozmowa na temat podziału obowiązków. Zasugerował, że żyjemy w czasach, gdy mężczyzna z mopem pomagający swej równie jak ona zapracowanej żonie nie jest ewenementem.
Z kolei Małgorzata Rozenek-Majdan wyznała, że w domu jej i Radosława sytuacja wygląda nieco inaczej:
– U nas jest bardzo jasny podział obowiązków. Ja robię wszystko w domu. Radosław ma obowiązki, na przykład odwozi dzieci, ale nie ukrywa, że nie lubi robić w domu, nie lubi sprzątać, prasować… Gotować potrafi jedną potrawę i bardzo dobrze, bo partnerstwo to nie jest też na siłę dzielenie się obowiązkami w domu i sprawiedliwie. Partnerstwo to jest takie dogadanie się, że każdy robi to, co uważa, że może zrobić. I u nas to przyszło jakoś bardzo naturalnie – są rzeczy, których ja nie robię kompletnie i są rzeczy, których Radosław nie robi kompletnie – powiedziała celebrytka.
Czytaj też: Sprawiedliwy podział obowiązków domowych
Gwiazda TVN dodała, że na przykład nie lubi robić zakupów “wielkoformatowych”, z czym doskonale radzi sobie jej mąż. Radosław lubi też opracowywać logistykę wyjazdów, to on odwozi synów do szkoły i na zajęcia i przywozi dzieci do domu.
A Wam Wasi mężczyźni pomagają w porządkach albo w kuchni? Jak powinno być? Zagłosujcie w sondzie!



U MNIE JEST TAK SAMO !!!! I JEST OK.
mam wrażenie, że ona zrobi wszystko żeby go zatrzymać przy sobie. jest w nim zakochana po uszy i tworzy “otoczkę” ich związku, że jest taki idealny. a pan siedzi i ma wszystko w dupie, bo pani domu zrobi.
tak? to czego Małgosiu kompletnie nie robisz co robi Radosław? Pierdzielisz jak potłuczona! Odwalasz całą robotę a Panisko siedzi!
[b]gość, 10-10-16, 02:00 napisał(a):[/b]Feministkom wydaje się, że mogą dyktować innym jak mają żyć. To jak Małgośka i Radek dzielą obowiązki, to ich sprawa i ich wybór. Jak się komuś to nie podoba to przecież nie musi robić podobnie. Proste!Ale polacy zwalszcza polki maja we krwi jechanie po ludziach jak po kobylach byle by tylko cos skrytykowac….a taka gocha ma gdzies te wasze komenatrze nawet pewnie tego nie czyta a te sie produkuja jak glupie tepe dzidy
[b]gość, 09-10-16, 19:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-16, 18:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-16, 13:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-16, 13:01 napisał(a):[/b]Kiedyś oglądałam kawałek odcinka”perfekcyjnej…”jak jednej z uczestniczek tłumaczyła,że żeby było czysto musi angażować wszystkich domowników -i tak każdy powinien po każdym myciu myć po sobie wannę. Jak widać tych swoich” super”rad nie stosuje w życiu tylko robi pranie mózgu innym…Raczej chodzi o to zeby rzecY odkladac na miejsce. A mycie wanny po kapieli? Chyba raczej o splukanie jej chodzi;) z piany, wlosow itd. Ale to sa podstawy kultury osobistej.[/quote]Jakbym chciała mieć wannę :([/quote]A ja nie mogę się doczekać kiedy wyrzuce moja wanna na śmietnik i w końcu będę mieć kabinę prysznicowa 🙂 nienawidzę długich kapieli i jest mi do niczego nie potrzebna, prysznic to wygoda :)[/quote]Nienawidzę prysznica. Jak ma wyjść z kabiny to mnie uj strzela. Mam piżame i przewieszana na kabinie ubieram się w niej. W życiu nie otworzę drzwi od kabiny nieubrana. Zamarzam wtedy.
Ma w pewnym sensie rację bo zmuszanie kogoś do czegoś na siłę nie ma sensu. Lepiej sie dogadać i próbować robić czasem to czego się nie lubi.
Feministkom wydaje się, że mogą dyktować innym jak mają żyć. To jak Małgośka i Radek dzielą obowiązki, to ich sprawa i ich wybór. Jak się komuś to nie podoba to przecież nie musi robić podobnie. Proste!
[b]gość, 09-10-16, 21:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-16, 19:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-16, 18:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-16, 13:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-16, 13:01 napisał(a):[/b]Kiedyś oglądałam kawałek odcinka”perfekcyjnej…”jak jednej z uczestniczek tłumaczyła,że żeby było czysto musi angażować wszystkich domowników -i tak każdy powinien po każdym myciu myć po sobie wannę. Jak widać tych swoich” super”rad nie stosuje w życiu tylko robi pranie mózgu innym…Raczej chodzi o to zeby rzecY odkladac na miejsce. A mycie wanny po kapieli? Chyba raczej o splukanie jej chodzi;) z piany, wlosow itd. Ale to sa podstawy kultury osobistej.[/quote]Jakbym chciała mieć wannę :([/quote]A ja nie mogę się doczekać kiedy wyrzuce moja wanna na śmietnik i w końcu będę mieć kabinę prysznicowa 🙂 nienawidzę długich kapieli i jest mi do niczego nie potrzebna, prysznic to wygoda :)[/quote]Nienawidzę prysznica. Jak ma wyjść z kabiny to mnie uj strzela. Mam piżame i przewieszana na kabinie ubieram się w niej. W życiu nie otworzę drzwi od kabiny nieubrana. Zamarzam wtedy.[/quote]Hahha boze kobity z wami ciezko wytrzymac kazda inne zdanie masakra w afryce wody nir maja a te sie kloca wanna czy prysznic haha
[b]gość, 09-10-16, 19:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-16, 17:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-16, 14:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-16, 13:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-16, 13:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-16, 02:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-16, 00:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-16, 23:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-16, 23:20 napisał(a):[/b]Mój mąż dobrze zarabia, pracuje, pomaga w sprzątaniu, gotuje, wstaje do dzieci w nocy ( karmię drugą córeczkę piersia) mąż zawsze bierze ja ” do odbicia”😁., tak było też z pierwsza córka. Ja też pracuje zawodowo i mam swoje obowiązki domowe, ale mąż bardzo mnie obciąża twierdząc, że kobiekobieta to delikatna płeć. Zawsze mogę na nim polegać. Życzę tego Wam dziewczyny.no ideał po prostu!!udało ci się!!super[/quote]Zazdrościć tylko![/quote]Gratuluję! Tylko myślę, że nie byłby taki gdybyś za niego wszystko robiła no i na pewno mama go odpowiednio wychowała. Śmieszy mnie jak podczas imprez rodzinnych dziewczynki muszą pomagać w kuchni,a chłopcy od małego są nauczeni usługiwania im i jeszcze widzą ojca, który nie raczy w domu pomóc, bo żona wszystko zrobi wokół swojego “pana”[/quote][/quote]To prawda- trafiony zatopiony. Nie wytrzymam bo w gotowaniu na początku malzenstwa- chwalilam i zachęcała aby próbował. Nie zgrywalam Zosi zanosi.. Zawsze to chwalilam jak chciało mi się pomóc i tak już zostało. Jest wspaniałym mężem i ojcem .[/quote]to moze zamiast sie nim chwalic powiedz mu to. A na ciebie brak mi slow-zadufana w sobie pancia,jak to ma w zyciu cudownie,wszystko jest super. w internecie mozesz mowic wszystko.[/quote]Cudów nie ma koleś musi miec wady;) np dupę na boku:d[/quote]To nie cuda. Mężczyzna po prostu szanuje swoją kobietę. Jesteśmy razem 17 lat- 10 po ślubie. Mój mąż jest najuczciwsza osoba jaką znam. Szkoda, że tak mało kobiet spotyka takich mężczyzn.[/quote]A tam cudow nie ma:)
Taaak? Bo babki w programie namawia aby ich mezowie im pomagali w domu! A jej fagas nie pomaga?
[b]gość, 09-10-16, 18:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-16, 13:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-16, 13:01 napisał(a):[/b]Kiedyś oglądałam kawałek odcinka”perfekcyjnej…”jak jednej z uczestniczek tłumaczyła,że żeby było czysto musi angażować wszystkich domowników -i tak każdy powinien po każdym myciu myć po sobie wannę. Jak widać tych swoich” super”rad nie stosuje w życiu tylko robi pranie mózgu innym…Raczej chodzi o to zeby rzecY odkladac na miejsce. A mycie wanny po kapieli? Chyba raczej o splukanie jej chodzi;) z piany, wlosow itd. Ale to sa podstawy kultury osobistej.[/quote]Jakbym chciała mieć wannę :([/quote]A ja nie mogę się doczekać kiedy wyrzuce moja wanna na śmietnik i w końcu będę mieć kabinę prysznicowa 🙂 nienawidzę długich kapieli i jest mi do niczego nie potrzebna, prysznic to wygoda 🙂
[b]gość, 09-10-16, 17:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-16, 14:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-16, 13:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-16, 13:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-16, 02:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-16, 00:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-16, 23:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-16, 23:20 napisał(a):[/b]Mój mąż dobrze zarabia, pracuje, pomaga w sprzątaniu, gotuje, wstaje do dzieci w nocy ( karmię drugą córeczkę piersia) mąż zawsze bierze ja ” do odbicia”😁., tak było też z pierwsza córka. Ja też pracuje zawodowo i mam swoje obowiązki domowe, ale mąż bardzo mnie obciąża twierdząc, że kobiekobieta to delikatna płeć. Zawsze mogę na nim polegać. Życzę tego Wam dziewczyny.no ideał po prostu!!udało ci się!!super[/quote]Zazdrościć tylko![/quote]Gratuluję! Tylko myślę, że nie byłby taki gdybyś za niego wszystko robiła no i na pewno mama go odpowiednio wychowała. Śmieszy mnie jak podczas imprez rodzinnych dziewczynki muszą pomagać w kuchni,a chłopcy od małego są nauczeni usługiwania im i jeszcze widzą ojca, który nie raczy w domu pomóc, bo żona wszystko zrobi wokół swojego “pana”[/quote][/quote]To prawda- trafiony zatopiony. Nie wytrzymam bo w gotowaniu na początku malzenstwa- chwalilam i zachęcała aby próbował. Nie zgrywalam Zosi zanosi.. Zawsze to chwalilam jak chciało mi się pomóc i tak już zostało. Jest wspaniałym mężem i ojcem .[/quote]to moze zamiast sie nim chwalic powiedz mu to. A na ciebie brak mi slow-zadufana w sobie pancia,jak to ma w zyciu cudownie,wszystko jest super. w internecie mozesz mowic wszystko.[/quote]Cudów nie ma koleś musi miec wady;) np dupę na boku:d[/quote]To nie cuda. Mężczyzna po prostu szanuje swoją kobietę. Jesteśmy razem 17 lat- 10 po ślubie. Mój mąż jest najuczciwsza osoba jaką znam. Szkoda, że tak mało kobiet spotyka takich mężczyzn.
[b]gość, 09-10-16, 13:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-16, 13:01 napisał(a):[/b]Kiedyś oglądałam kawałek odcinka”perfekcyjnej…”jak jednej z uczestniczek tłumaczyła,że żeby było czysto musi angażować wszystkich domowników -i tak każdy powinien po każdym myciu myć po sobie wannę. Jak widać tych swoich” super”rad nie stosuje w życiu tylko robi pranie mózgu innym…Raczej chodzi o to zeby rzecY odkladac na miejsce. A mycie wanny po kapieli? Chyba raczej o splukanie jej chodzi;) z piany, wlosow itd. Ale to sa podstawy kultury osobistej.[/quote]Jakbym chciała mieć wannę 🙁
[b]gość, 09-10-16, 13:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-16, 13:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-16, 02:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-16, 00:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-16, 23:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-16, 23:20 napisał(a):[/b]Mój mąż dobrze zarabia, pracuje, pomaga w sprzątaniu, gotuje, wstaje do dzieci w nocy ( karmię drugą córeczkę piersia) mąż zawsze bierze ja ” do odbicia”😁., tak było też z pierwsza córka. Ja też pracuje zawodowo i mam swoje obowiązki domowe, ale mąż bardzo mnie obciąża twierdząc, że kobiekobieta to delikatna płeć. Zawsze mogę na nim polegać. Życzę tego Wam dziewczyny.no ideał po prostu!!udało ci się!!super[/quote]Zazdrościć tylko![/quote]Gratuluję! Tylko myślę, że nie byłby taki gdybyś za niego wszystko robiła no i na pewno mama go odpowiednio wychowała. Śmieszy mnie jak podczas imprez rodzinnych dziewczynki muszą pomagać w kuchni,a chłopcy od małego są nauczeni usługiwania im i jeszcze widzą ojca, który nie raczy w domu pomóc, bo żona wszystko zrobi wokół swojego “pana”[/quote][/quote]To prawda- trafiony zatopiony. Nie wytrzymam bo w gotowaniu na początku malzenstwa- chwalilam i zachęcała aby próbował. Nie zgrywalam Zosi zanosi.. Zawsze to chwalilam jak chciało mi się pomóc i tak już zostało. Jest wspaniałym mężem i ojcem .[/quote]to moze zamiast sie nim chwalic powiedz mu to. A na ciebie brak mi slow-zadufana w sobie pancia,jak to ma w zyciu cudownie,wszystko jest super. w internecie mozesz mowic wszystko.
Pani Perfekcyjna z wyźszym wykształceniem wypowiada się niczym gimnazjalistka.
[b]gość, 09-10-16, 14:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-16, 13:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-16, 13:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-16, 02:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-16, 00:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-16, 23:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-16, 23:20 napisał(a):[/b]Mój mąż dobrze zarabia, pracuje, pomaga w sprzątaniu, gotuje, wstaje do dzieci w nocy ( karmię drugą córeczkę piersia) mąż zawsze bierze ja ” do odbicia”😁., tak było też z pierwsza córka. Ja też pracuje zawodowo i mam swoje obowiązki domowe, ale mąż bardzo mnie obciąża twierdząc, że kobiekobieta to delikatna płeć. Zawsze mogę na nim polegać. Życzę tego Wam dziewczyny.no ideał po prostu!!udało ci się!!super[/quote]Zazdrościć tylko![/quote]Gratuluję! Tylko myślę, że nie byłby taki gdybyś za niego wszystko robiła no i na pewno mama go odpowiednio wychowała. Śmieszy mnie jak podczas imprez rodzinnych dziewczynki muszą pomagać w kuchni,a chłopcy od małego są nauczeni usługiwania im i jeszcze widzą ojca, który nie raczy w domu pomóc, bo żona wszystko zrobi wokół swojego “pana”[/quote][/quote]To prawda- trafiony zatopiony. Nie wytrzymam bo w gotowaniu na początku malzenstwa- chwalilam i zachęcała aby próbował. Nie zgrywalam Zosi zanosi.. Zawsze to chwalilam jak chciało mi się pomóc i tak już zostało. Jest wspaniałym mężem i ojcem .[/quote]to moze zamiast sie nim chwalic powiedz mu to. A na ciebie brak mi slow-zadufana w sobie pancia,jak to ma w zyciu cudownie,wszystko jest super. w internecie mozesz mowic wszystko.[/quote]Cudów nie ma koleś musi miec wady;) np dupę na boku:d
[b]gość, 09-10-16, 13:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-16, 02:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-16, 00:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-16, 23:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-16, 23:20 napisał(a):[/b]Mój mąż dobrze zarabia, pracuje, pomaga w sprzątaniu, gotuje, wstaje do dzieci w nocy ( karmię drugą córeczkę piersia) mąż zawsze bierze ja ” do odbicia”😁., tak było też z pierwsza córka. Ja też pracuje zawodowo i mam swoje obowiązki domowe, ale mąż bardzo mnie obciąża twierdząc, że kobiekobieta to delikatna płeć. Zawsze mogę na nim polegać. Życzę tego Wam dziewczyny.no ideał po prostu!!udało ci się!!super[/quote]Zazdrościć tylko![/quote]Gratuluję! Tylko myślę, że nie byłby taki gdybyś za niego wszystko robiła no i na pewno mama go odpowiednio wychowała. Śmieszy mnie jak podczas imprez rodzinnych dziewczynki muszą pomagać w kuchni,a chłopcy od małego są nauczeni usługiwania im i jeszcze widzą ojca, który nie raczy w domu pomóc, bo żona wszystko zrobi wokół swojego “pana”[/quote][/quote]To prawda- trafiony zatopiony. Nie wytrzymam bo w gotowaniu na początku malzenstwa- chwalilam i zachęcała aby próbował. Nie zgrywalam Zosi zanosi.. Zawsze to chwalilam jak chciało mi się pomóc i tak już zostało. Jest wspaniałym mężem i ojcem .
To prawda.Moj mąż został w domu wychowany na prawdziwego mezcxyzne- takiego, który potrafi pomóc kobiecie, zrobi wszystko z prac domowych i remontowych. Doskonale zajmuje się naszymi dwiema córkami a przy tym stale mnie komplementuje😁 Pomijam, że nie popijam i jest niezwykle odpowiedzialny. Ma 1, 92 i jest przystojnym facetem. Ja też pracuje, ale mąż jest fantastycznym wsparciem. Matki nie róbcie z synów królów a z siebie meczennic- Pies, przyniesie, pozamista. A my kobiety dbajmy o rodzinę, dom ale też o siebie i pracujemy zawodowo – mężczyzna ma oczy i uszy i chce z żoną pogadać nie tylko o tym że zakupy trzeba zrobić albo jak to ona w domu się napracoeala…malo to atrakcyjne.
[b]gość, 09-10-16, 02:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-16, 00:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-16, 23:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-16, 23:20 napisał(a):[/b]Mój mąż dobrze zarabia, pracuje, pomaga w sprzątaniu, gotuje, wstaje do dzieci w nocy ( karmię drugą córeczkę piersia) mąż zawsze bierze ja ” do odbicia”😁., tak było też z pierwsza córka. Ja też pracuje zawodowo i mam swoje obowiązki domowe, ale mąż bardzo mnie obciąża twierdząc, że kobiekobieta to delikatna płeć. Zawsze mogę na nim polegać. Życzę tego Wam dziewczyny.no ideał po prostu!!udało ci się!!super[/quote]Zazdrościć tylko![/quote]Gratuluję! Tylko myślę, że nie byłby taki gdybyś za niego wszystko robiła no i na pewno mama go odpowiednio wychowała. Śmieszy mnie jak podczas imprez rodzinnych dziewczynki muszą pomagać w kuchni,a chłopcy od małego są nauczeni usługiwania im i jeszcze widzą ojca, który nie raczy w domu pomóc, bo żona wszystko zrobi wokół swojego “pana”[/quote]
[b]gość, 09-10-16, 13:01 napisał(a):[/b]Kiedyś oglądałam kawałek odcinka”perfekcyjnej…”jak jednej z uczestniczek tłumaczyła,że żeby było czysto musi angażować wszystkich domowników -i tak każdy powinien po każdym myciu myć po sobie wannę. Jak widać tych swoich” super”rad nie stosuje w życiu tylko robi pranie mózgu innym…Raczej chodzi o to zeby rzecY odkladac na miejsce. A mycie wanny po kapieli? Chyba raczej o splukanie jej chodzi;) z piany, wlosow itd. Ale to sa podstawy kultury osobistej.
[b]gość, 09-10-16, 00:40 napisał(a):[/b]Męża nie mam, ale mam ojca. Przychodzi z pracy i kładzie się na kanapie. W niedziele ma kolegów. Obiecał mamie obiad, ale… no właśnie. Jak coś ma być naprawione (elektryk) to czeka się na to latami. Na wykończenia po pomalowaniu domu czekaliśmy ponad 5 lat (; Faceci tacy są chyba, bo wiele moich znajomych też opowiada takie rzeczy.Nie “faceci tacy są” tylko zle wychowanie. Jak mama uczy syna, że w domu też ma obowiązki takie same jak kobieta, to później z takim mężczyzną można żyć. A z drugiej strony, znam też kobiety, które same ze swoich mężczyzn robią leniow, ucząc ich, że one wszystko w domu robią, a potem mają pretensje, że oni nie pomagają.
Kiedyś oglądałam kawałek odcinka”perfekcyjnej…”jak jednej z uczestniczek tłumaczyła,że żeby było czysto musi angażować wszystkich domowników -i tak każdy powinien po każdym myciu myć po sobie wannę. Jak widać tych swoich” super”rad nie stosuje w życiu tylko robi pranie mózgu innym…
[b]gość, 08-10-16, 22:27 napisał(a):[/b]Chyba nie wierzycie w to, że oni nie mają zatrudnionej sprzątaczki? :PBrawo za trzezwe myslenie!
Skoro im to pasuje to nie rozumiem problemu. Feministki to niech swoich dup pilnują, a nie wpieprzają się w czyjeś życie.
[b]gość, 09-10-16, 09:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-16, 09:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-16, 09:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-16, 08:32 napisał(a):[/b]Myślę,że oni są zupełnie normalni na codzień, tacy których można np.zaprosić na grilla i dobrze się z nimi bawićZaprosic mi is victoria na grilla? Zeby mojemu facetowi do lozka wskoczyla latawica nigdy[/quote]Nie przesadzaj, bo akurat o jej podbojach miłosnych było niewiele. Po Rozenku był Radosław, obaj jej mężowie,więc gdzie tu jej “latanie”?[/quote]Zapomniałaś o jej pierwszym mężu, za którego wyszła na studiach (szybko się rozwiedli). Jednak fakt faktem, że p. Rozenek jak na show-biznesowe “standardy” ma mało związków na koncie.[/quote]A o Krasce juz zapomnialyscie?
[b]gość, 09-10-16, 09:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-16, 08:32 napisał(a):[/b]Myślę,że oni są zupełnie normalni na codzień, tacy których można np.zaprosić na grilla i dobrze się z nimi bawićZaprosic mi is victoria na grilla? Zeby mojemu facetowi do lozka wskoczyla latawica nigdy[/quote]Nie przesadzaj, bo akurat o jej podbojach miłosnych było niewiele. Po Rozenku był Radosław, obaj jej mężowie,więc gdzie tu jej “latanie”?
Kogo obchodza wypociny pani nikt i tego podstarzalego, wylinialego pseudo sportowca ?
[b]gość, 09-10-16, 07:44 napisał(a):[/b]Dla mnie tez związek na początku był jak z księżyca. Teraz jednak bardzo ich lubię i uważam za najbarwnięjszą celebrycką parę.A dla mnie to para pustakow z parciem na szklo
znovvu belkot tej baby .porazka po prostu
[b]gość, 09-10-16, 08:32 napisał(a):[/b]Myślę,że oni są zupełnie normalni na codzień, tacy których można np.zaprosić na grilla i dobrze się z nimi bawićZaprosic mi is victoria na grilla? Zeby mojemu facetowi do lozka wskoczyla latawica nigdy
[b]gość, 09-10-16, 09:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-16, 09:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-16, 08:32 napisał(a):[/b]Myślę,że oni są zupełnie normalni na codzień, tacy których można np.zaprosić na grilla i dobrze się z nimi bawićZaprosic mi is victoria na grilla? Zeby mojemu facetowi do lozka wskoczyla latawica nigdy[/quote]Nie przesadzaj, bo akurat o jej podbojach miłosnych było niewiele. Po Rozenku był Radosław, obaj jej mężowie,więc gdzie tu jej “latanie”?[/quote]Zapomniałaś o jej pierwszym mężu, za którego wyszła na studiach (szybko się rozwiedli). Jednak fakt faktem, że p. Rozenek jak na show-biznesowe “standardy” ma mało związków na koncie.
Myślę,że oni są zupełnie normalni na codzień, tacy których można np.zaprosić na grilla i dobrze się z nimi bawić
[b]gość, 08-10-16, 22:27 napisał(a):[/b]Chyba nie wierzycie w to, że oni nie mają zatrudnionej sprzątaczki? :PTeraz to norma, do nas tez przychodzi w środy Pani:)
[b]gość, 08-10-16, 22:59 napisał(a):[/b]Moj mazod 30 lat , nigdy nie umyl okien, czasem ma zryw i cos ugotuje raz na miesiac , myje czasami wc, nigdy nie prasowal, nie cierpi sprzatac, pali w piecu , zrzuca wegiel , robi zakupy spozywcze, kosi trawe , myje auta. Zarabia , ja jestem w domu. Kazdy z nas juz wie po tylu latach co do niego nalezy ,z obowiazkow.Jeżeli pracujesz w domu to super.Kobiety nie bądźcie na łasce męża! Później taki odejdzie do innej, a wy zostajecie na lodzie, bez pieniędzy, bez emerytury, żebrząc w sądzie o alimenty dla siebie!
[b]gość, 09-10-16, 00:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-16, 23:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-16, 23:20 napisał(a):[/b]Mój mąż dobrze zarabia, pracuje, pomaga w sprzątaniu, gotuje, wstaje do dzieci w nocy ( karmię drugą córeczkę piersia) mąż zawsze bierze ja ” do odbicia”😁., tak było też z pierwsza córka. Ja też pracuje zawodowo i mam swoje obowiązki domowe, ale mąż bardzo mnie obciąża twierdząc, że kobiekobieta to delikatna płeć. Zawsze mogę na nim polegać. Życzę tego Wam dziewczyny.no ideał po prostu!!udało ci się!!super[/quote]Zazdrościć tylko![/quote]Gratuluję! Tylko myślę, że nie byłby taki gdybyś za niego wszystko robiła no i na pewno mama go odpowiednio wychowała. Śmieszy mnie jak podczas imprez rodzinnych dziewczynki muszą pomagać w kuchni,a chłopcy od małego są nauczeni usługiwania im i jeszcze widzą ojca, który nie raczy w domu pomóc, bo żona wszystko zrobi wokół swojego “pana”
faceci nic nie robią w domu, wszystko zwala się na kobiety, które też chcą odpocząć po przyjściu do domu a to na kobiety wszystko się zwala, wszystkie porządki, sprzątanie, wynoszenie śmieci, gotowanie, pranie, prasowanie.
Olać feministki,niechciane zakompleksione brzydule!! Mam trzy córeczki i to ja zajmuje się nimi i domem a mąż zapewnia mi ten komfort ,że mam wybór i nie muszę je oddawać do żadnych żłobków(jestem mamą kwoką).Domem zajmuje się ja,chociaż czasami mi pomaga,ale podobnie jak dla mnie,dla męża najważniejsze są dzieci,więc spędza z mimi każdą wolną chwilę.
Dla mnie tez związek na początku był jak z księżyca. Teraz jednak bardzo ich lubię i uważam za najbarwnięjszą celebrycką parę.
[b]gość, 08-10-16, 23:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-16, 23:20 napisał(a):[/b]Mój mąż dobrze zarabia, pracuje, pomaga w sprzątaniu, gotuje, wstaje do dzieci w nocy ( karmię drugą córeczkę piersia) mąż zawsze bierze ja ” do odbicia”😁., tak było też z pierwsza córka. Ja też pracuje zawodowo i mam swoje obowiązki domowe, ale mąż bardzo mnie obciąża twierdząc, że kobiekobieta to delikatna płeć. Zawsze mogę na nim polegać. Życzę tego Wam dziewczyny.no ideał po prostu!!udało ci się!!super[/quote]Zazdrościć tylko!
Wlasnie dlatego są szczęśliwi bo ona dba o faceta a nie wciska go w obowiązki których on nie trawi! Przestańmy robić z facetów pierdoły! Brawo Rozenek! A Janiak chciał być taki poprawny i nowoczesny!
Męża nie mam, ale mam ojca. Przychodzi z pracy i kładzie się na kanapie. W niedziele ma kolegów. Obiecał mamie obiad, ale… no właśnie. Jak coś ma być naprawione (elektryk) to czeka się na to latami. Na wykończenia po pomalowaniu domu czekaliśmy ponad 5 lat (; Faceci tacy są chyba, bo wiele moich znajomych też opowiada takie rzeczy.
[b]gość, 08-10-16, 23:20 napisał(a):[/b]Mój mąż dobrze zarabia, pracuje, pomaga w sprzątaniu, gotuje, wstaje do dzieci w nocy ( karmię drugą córeczkę piersia) mąż zawsze bierze ja ” do odbicia”😁., tak było też z pierwsza córka. Ja też pracuje zawodowo i mam swoje obowiązki domowe, ale mąż bardzo mnie obciąża twierdząc, że kobiekobieta to delikatna płeć. Zawsze mogę na nim polegać. Życzę tego Wam dziewczyny. no ideał po prostu!!udało ci się!!super
Bardzo mnie odciaza😁
4 lata temu w życiu bym nie uwierzyła, ze Rozenek skonczy z Radziem xd A juz w ogóle nie uwierzyłabym w to, że tak do siebie pasują 🙂
Moj mazod 30 lat , nigdy nie umyl okien, czasem ma zryw i cos ugotuje raz na miesiac , myje czasami wc, nigdy nie prasowal, nie cierpi sprzatac, pali w piecu , zrzuca wegiel , robi zakupy spozywcze, kosi trawe , myje auta. Zarabia , ja jestem w domu. Kazdy z nas juz wie po tylu latach co do niego nalezy ,z obowiazkow.
Mój mąż dobrze zarabia, pracuje, pomaga w sprzątaniu, gotuje, wstaje do dzieci w nocy ( karmię drugą córeczkę piersia) mąż zawsze bierze ja ” do odbicia”😁., tak było też z pierwsza córka. Ja też pracuje zawodowo i mam swoje obowiązki domowe, ale mąż bardzo mnie obciąża twierdząc, że kobiekobieta to delikatna płeć. Zawsze mogę na nim polegać. Życzę tego Wam dziewczyny.
No i bardzo dobrze w obu przypadkach. Najważniejsze to się dogadać między sobą.
Chyba nie wierzycie w to, że oni nie mają zatrudnionej sprzątaczki? 😛
A co tu do oburzania sie?
Ale radzio ma tupecik