Finał “afery kolejkowej” z Mamą Ginekolog! NFZ zdradza, co wydarzyło się później
Jakiś czas temu Nicole Sochacki-Wójcicka znana w sieci jako Mama Ginekolog wywołała jedną z głośniejszych medialnych afer, gdy przyznała się do wpuszczania swoich znajomych i rodziny poza kolejnością do gabinetu lekarskiego w Uniwersyteckim Centrum Zdrowia Kobiety i Noworodka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, w którym pracuje.
Swoje zachowanie tłumaczyła tym, że “każdy lekarz w każdej specjalizacji tak robi”. Po jej słowach sprawą zainteresował się NFZ, a wyniki kontroli wyjawiły kolejną kontrowersyjną informację – placówka miała zapłacić 25 tysięcy złotych kary, ale nie w związku z “aferą kolejkową”, a tym, że Nicole po porodzie leżała 10 dni w szpitalu bez wyraźnej potrzeby:
Po analizie m.in. dokumentacji medycznej i rozliczeń UCZKiN z Mazowieckim Oddziałem Wojewódzkim NFZ kontrolerzy stwierdzili nieprawidłowości w przypadku jednej hospitalizacji lek. Nicole Sochacki-Wójcickiej, trwającej 10 dni. Wpisy w indywidualnej dokumentacji medycznej nie potwierdzają wskazań do hospitalizacji, czego skutkiem było niezasadne jej sprawozdanie i rozliczenie z NFZ. Według ustaleń kontroli leczenie Mamy Ginekolog powinno odbywać się w ramach opieki specjalistycznej (ambulatoryjnej), a nie w warunkach szpitalnych – mogliśmy przeczytać w oświadczeniu NFZ.
Mama Ginekolog odpowiada na raport NFZ. Bierze na siebie całą KARĘ FINANSOWĄ
Co dalej z “aferą kolejkową”? Ujawniono, czy Mama Ginekolog zapłaciła karę
Zaraz po oświadczeniu NFZ, Mama Ginekolog również zabrała głos i opublikowała na Instagramie post, w którym zadeklarowała, że sama zapłaci nałożoną na szpital karę.
Teraz Plejada postanowiła zbadać sprawę i dowiedzieć się, czy influencerka faktycznie dotrzymała słowa i wpłaciła pieniądze. Główny specjalista Zespołu Komunikacji Społecznej i Promocji Narodowego Funduszu Zdrowia, Piotr Kalinowski zapewnił, że Nicole wpłaciła 25 tysięcy złotych na Fundację UCZKiN.
![]()