Finał “Rolnik szuka żony 12”. Oni znaleźli miłość w programie
Finał “Rolnik szuka żony”. Który z uczestników znalazł miłość? Kto pozostał w związku? Już wszystko wiadomo. Poniżej szczegóły.
Wielki finał pełen emocji i refleksji
To już wielki finał 12. edycji programu „Rolnik szuka żony”. Po tygodniach spotkań, intensywnych rozmów i romantycznych chwil uczestnicy ponownie zasiądą przed kamerami, aby podsumować swoją telewizyjną przygodę.
Przed widzami wieczór pełen wzruszeń, szczerych wyznań oraz powrotów do wydarzeń, które wzbudzały emocje przez całą edycję. Po dwumiesięcznej przerwie Marta Manowska ponownie spotkała się z bohaterami sezonu, by razem z nimi przeżyć raz jeszcze najważniejsze momenty i odkryć, co działo się za kulisami programu.
Kulisy relacji i odpowiedzi na najtrudniejsze pytania
Rolnicy oraz ich kandydatki opowiedzą o tym, jak wyglądało ich życie po zakończeniu zdjęć i jakie zmiany przyniósł im udział w programie. Widzowie dowiedzą się, czy któraś z nawiązanych relacji przetrwała próbę czasu oraz czy komuś udało się odnaleźć prawdziwą miłość.
Finał dostarczy także nieoczekiwanych zwrotów akcji oraz powrotów do najbardziej przejmujących momentów sezonu — zarówno tych radosnych, jak i trudniejszych, które stanowiły ważne życiowe lekcje dla uczestników. Po 12 odcinkach bohaterowie pożegnają się z widzami, zamykając kolejny emocjonujący rozdział w historii tej wyjątkowej produkcji.
Jakie pary przetrwały w 12. edycji “Rolnik szuka żony”?
W 12. edycji programu „Rolnik szuka żony” powstało kilka relacji, które szczególnie przyciągnęły uwagę widzów. Barbara zdecydowała się na związek z Mateuszem, a Krzysztof wybrał Agnieszkę. Arkadiusz stworzył parę z Julią, natomiast Gabriel podjął decyzję o związaniu się z Weroniką. Najwięcej emocji wzbudzała relacja Rolanda i Karoliny, która od początku była burzliwa, jednak również oni zakończyli program jako para.
Już wiadomo, które pary przetrwały. Gabriel wyznał, że nadal tworzy parę z Weroniką. Reakcja kobiety na filmiki z programu, była bardzo emocjonalna. Oboje przyznali, że “to jest miłość”.
Niestety nie tak kolorowo zakończyła się historia Rolanda. Widzowie byli świadkami bardzo niezręcznej rozmowy z Kasią, która wyjechała z gospodarstwa jako pierwsza. Rolnik nie wybrał Oli, postawił na Karolinę, ale teraz tego żałuje. Wyjaśnił, że wybrał rozumem.
Czuję się oszukana i zraniona – skwitowała wyznanie mężczyzny Karolina.
Para rozstała się w złych emocjach. Podczas finału Roland był bardzo wzburzony tym, co zobaczył na ekranie. Okazuje się, że próby bycia razem się nie powiodły.
Jest mi wstyd, jest mi żal, jest mi przykro – powiedział Roland i przeprosił Karolinę, że tak to się wszystko potoczyło.
Oni nie ułożyli sobie życia razem.
Czy Arek jest nadal z Julią? Dziewczyny powiedziały o tym, że nie miały pojęcia, że miał od początku faworytkę.
Myślę, że znalazłem żonę – powiedział Arkadiusz.
Para kontynuuje relację, a fani życzą im wiele szczęścia. Dodatkowo produkcja przygotowała dla Julii niespodziankę. Edyta Górniak powiedziała jej przez telefon kilka miłych słów. Zadziwienie młodej kobiety nie miało granic.
Spełnienie dziecięcego marzenia!
Krzysztof wyznał, że Agnieszka dzień po randce skończyła relację. W finale liczył, że kobieta wyjaśni, co się wydarzyło.
Brak chemii – powiedziała Agnieszka.
Emocji było bardzo dużo. Krzysztof nie do końca rozumiał intencje Agnieszki. Ostatecznie pożegnali się w sposób bardzo życzliwy.
Jestem szczęśliwy, nie chce do tego wracać – podsumował Krzysztof.
Potem przyszła pora na Barbarę. Czy kontynuuje relację z Mateuszem, na którego ostatecznie postawiła. Do programu para przyjechała razem, ale jeszcze nie padły deklaracje z żadnej strony. Oboje podkreślają, że pracują nad swoim związkiem.
Arek i Julia ? nic z tego nię będzie …. z biegiem czasu wypali się . Ta dziewczyna widać że ma różne talenty, pasje , chęci . Arek wie gdzie wajche w traktorze przełączyć….. no więc tak.
Po co więc Karolina napisała do Rolanda-rolnika skoro wolałaby prawnika? Tego nie potrafię zrozumieć. Droga Karolino i Tobie podobne dziewczyny, nie piszcie do rolników skoro nie umiecie się potem z nimi dogadać
Ja będę bronić Rolanda. To jest dobry człowiek – całe życie był skupiony na pracy w gospodarstwie i pewnie nie miał czasu czy chęci zgłębiać tajemnic kobiecej duszy. I wybrał taką Karolinę – Warszawiankę, która wolałaby jakiegoś prawnika, bo to było widać
Basia i Mateusz….nie widzę tego. On wcale nie chce tego związku. Na moje oko – taki bawidamek, lawiruje. Wcale nie zdziwiłabym się, gdyby miał inne kobiety tam gdzie na stałe mieszka. Basia tak zwyczajnie nie pociąga go. To widać.