Firma taneczna Hakiela UPADA? Pracownicy są rozgoryczeni: “Regularnie opóźniał wypłaty wynagrodzeń”
Marcin Hakiel to jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich tancerzy i choreografów, którego popularność wzrosła dzięki udziałowi w “Tańcu z gwiazdami” i długoletnim małżeństwie z Katarzyną Cichopek. Poza karierą medialna tancerz od lat prowadzi studio taneczne “Hakiel Akademia Tańca”.
TYLKO U NAS! Dominika opowiada o ataku na Marcina Hakiela: „Dowiedziałam się po fakcie”
Marcin Hakiel nie płaci swoim pracownikom?
Studio “Hakiel Akademia Tańca” znajduje się w Warszawie i oferuje szeroki wachlarz zajęć, aż w 5 lokalizacjach: Mokotów, Żoliborz, Wola, Gocław i Białołęka. Klienci, którzy chcą skorzystać z zajęć muszą zapłacić ok. 220 zł za 4 zajęcia w miesiącu, a dzieci już 269 zl.
Jak się teraz okazuje, Marcin Hakiel ma problemy ze swoją działalnością taneczną. W poniedziałek internauci zauważyli wpisy rzekomych pracowników “Hakiel Akademia Tańca” na portalu “GoWork”, gdzie można dzielić się opiniami o danym miejscu pracy.
- “Przez 8 lat byłam związana ze szkołą tańca, gdzie prowadziłam jedne z najlepiej utrzymujących się grup. Niestety, w tym czasie doświadczyłam wielu problemów, które wpłynęły na moją ocenę tego miejsca pracy. Pracodawca regularnie opóźniał wypłaty wynagrodzeń, rozkładał wypłaty na transze, a w ostatnich miesiącach przestał płacić w ogóle. Marcin Hakiel jest niewypłacalny. Wymaga od pracowników podpisywania kolejnych, dziwnych umów zasłaniając się restrukturyzacją. Zamiast odpowiedniego działu finansowego, korespondencją dotyczącą wynagrodzeń zajmuje się ojciec właściciela. Komedia. To smutne, że szkoła, która stara się kreować wizerunek prężnie działającej, wręcz najlepszej szkoły tańca w Warszawie nie potrafi zapewnić swoim pracownikom podstawowych warunków współpracy i szacunku. Nie polecam wiązać się z tą firmą” – brzmi jeden z komentarzy.
Marcin Hakiel zaatakowany pod studiem „Dzień dobry TVN”! Wszystko na oczach ciężarnej Dominiki
- “Niestety ale od roku sytuacja jest bardzo słaba – ciągle zamykane grupy, odwoływane zajęcia, nagle zamykane lokalizacje albo zmniejszane sale do mikroskopijnych rozmiarów, pensja NOTORYCZNIE niewypłacalna na czas! W sezonie wcześniejszym wszytko było dobrze, od sezonu 2023/24 dramat. Szkoda nerwów na taką pracę“ – pisze kolejny z pracowników.
- “Niestety praca w tej szkole to nie jest dobry wybór. Panuje absolutna dezinformacja, nikt nic nie wie. Wszystko jest mega niezorganizowane. W czasie mojej pracy tam pensja nigdy nie została wypłacona na czas, a obietnice złożone przy zatrudnianiu nie zostały dotrzymane. Umowa pracy skonstruowana mocno na niekorzyść pracownika” – twierdzi kolejny pracownik.
- Na dodatek 2 sierpnia na oficjalnej stronie internetowej Ministerstwa Sprawiedliwości w zakładce “Krajowy Rejestr Zadłużonych” pojawił się komunikat, że Marcin Hakiel figuruje jako dłużnik. Poza tym wszczęto postępowanie restrukturyzacyjne, czyli inaczej mówiąc ratowanie przedsiębiorstwa przed upadłością.
Marcin Hakiel potwierdził, że jego firma jest w restrukturyzacji, ale wszystko działa, jak do tej pory:
Tak, potwierdzam, moja firma jest w restrukturyzacji. Dalej normalnie działamy, funkcjonujemy, tu się nic nie zmienia. Wprowadzona została jedynie procedura restrukturyzacyjna, która ma na celu spłacenie wierzycieli. Takie rozwiązanie doradziła mi moja kancelaria – powiedział w rozmowie z “Pudelkiem”.


Ale pensje nalezy wypłacać w terminie. Proszę naslac inspekcje pracy