Fotografuje gwiazdy, sama na nią nie wygląda (FOTO)

367 367

Artyści. Jednych poznać z oddali po oryginalnych ubraniach, inni wyglądają nie gorzej od aktorów, piosenkarzy i modeli.

Nie Annie Leibovitz, która delikatnie mówiąc kicha na ładną prezencję.

Jest jedną z najbardziej rozchwytywanych fotografów, a każda gwiazda marzy, by stanąć przed jej obiektywem.

Ktoś jednak, kto nie zna jej twarzy, najprawdopodobniej nie wpadłby na to, że ta niepozorna kobieta to magik fotografii. Żadnego makijażu, siwe włosy, ciężkie buciory, kiepsko dopasowane dżinsy i torba z gatunku tych, które dodają do gazet…

Ależ pozory mogą mylić!

&nbsp
\"Fotografuje

\"Fotografuje

 
31 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

gość, 10-11-11, 18:43 napisał(a):gość, 10-11-11, 14:46 napisał(a):gość, 10-11-11, 12:47 napisał(a):Semantyczna degradacja? Nauczyłaś się tego od PROFESORKI Środy? Zaraz padnę:D.to powstań;p tak się składa, że pisałam dość dużą pracę na temat nawyków językowych, problem semantycznej degradacji poruszany jest w wielu książkach, nie tylko o tematyce feministycznej. Polecam zagłębić się w literaturę dotyczą lingwistyki, historii stosunków społecznych czy dyskursu medialnego. Dowiesz się stamtąd, że zjawisko semantycznej degradacji istnieje i jest nie tylko kolejnym frazesem, którym feministki i pseudo feministki próbują udowodnić swoje uciśnienie… Kuża tważ. Co ty do mnie opowiadasz? Ju toking tu mi?

gość, 10-11-11, 20:04 napisał(a):Wyglada jak Bill Gates z dlugimi wlosami.100% racji! To Bill Gates!!!

gość, 10-11-11, 14:46 napisał(a):gość, 10-11-11, 12:47 napisał(a):Semantyczna degradacja? Nauczyłaś się tego od PROFESORKI Środy? Zaraz padnę:D.to powstań;p tak się składa, że pisałam dość dużą pracę na temat nawyków językowych, problem semantycznej degradacji poruszany jest w wielu książkach, nie tylko o tematyce feministycznej. Polecam zagłębić się w literaturę dotyczą lingwistyki, historii stosunków społecznych czy dyskursu medialnego. Dowiesz się stamtąd, że zjawisko semantycznej degradacji istnieje i jest nie tylko kolejnym frazesem, którym feministki i pseudo feministki próbują udowodnić swoje uciśnienie…Były takie zawody, w których widziano jedynie mężczyzn. Dopiero później angażowano kobiety, lecz niektore zawody nadal nie są “sfeminizowane” w naszym języku. Przyjęła się lekarka, nauczycielka, kelnerka, ale nadal pozostała Pani doktor, pani magister, pani profesor, pani fotograf, pani ordynator. I raczej nie wyobrażamy sobie innego słowa, bo brzmiałoby to śmiesznieDla mnie nawet ”lekarka” brzmi śmiesznie (a na lekarza się kształcę). Wolałabym żeby też tak o mnie mówiono, kiedy już nim zostanę. Nie widzę w tym nic dyskryminującego. Nie przekonuje mnie też, że uzasadnienie takiej teorii można znaleźć w książkach. Jest takie powiedzenie, że papier wszystko zniesie. Poza tym wszyscy jesteśmy ludźmi (rodzaj męski).

Wyglada jak Bill Gates z dlugimi wlosami.

Bo ona w to wszystko wbija! Popieram

Jestem absolutnie rozwalona poziomem dyskusji czytelniczek kozaczka:))))))))))))gość, 10-11-11, 14:46 napisał(a):gość, 10-11-11, 12:47 napisał(a):Semantyczna degradacja? Nauczyłaś się tego od PROFESORKI Środy? Zaraz padnę:D.to powstań;p tak się składa, że pisałam dość dużą pracę na temat nawyków językowych, problem semantycznej degradacji poruszany jest w wielu książkach, nie tylko o tematyce feministycznej. Polecam zagłębić się w literaturę dotyczą lingwistyki, historii stosunków społecznych czy dyskursu medialnego. Dowiesz się stamtąd, że zjawisko semantycznej degradacji istnieje i jest nie tylko kolejnym frazesem, którym feministki i pseudo feministki próbują udowodnić swoje uciśnienie…Były takie zawody, w których widziano jedynie mężczyzn. Dopiero później angażowano kobiety, lecz niektore zawody nadal nie są “sfeminizowane” w naszym języku. Przyjęła się lekarka, nauczycielka, kelnerka, ale nadal pozostała Pani doktor, pani magister, pani profesor, pani fotograf, pani ordynator. I raczej nie wyobrażamy sobie innego słowa, bo brzmiałoby to śmiesznie

gość, 10-11-11, 11:33 napisał(a):gość, 10-11-11, 10:31 napisał(a):gość, 10-11-11, 10:16 napisał(a):“Jest jedną z najbardziej rozchwytywanych fotografów”…. chyba fotografek!! ogarnijcie się!Fotografka? Może jeszcze magisterka, reżyserka, pilotka i kapitanka?tak, właśnie tak (choć niekoniecznie w dokładnie takiej formie jak zaproponowałaś). Należy skończyć z tą semantyczną degradacją. Na razie to brzmi dziwnie, ale jeszcze do niedawna słowa takie jak lekarKA czy nauczycielKA także nie funkcjonowały w naszym języku.Czy się komu taka forma podoba, czy chciałby rewolucji językowej, obecnie ta forma jest poprawna, więc ten tekst ”ogarnijcie się” jest nietrafiony. Akurat wyjątkowo na tym portalu błędu nie ma.

gość, 10-11-11, 15:27 napisał(a):Jak dla mnie to właśnie świadczy o jakichś kompleksach, kiedy robimy aferę o męską formę nazwy jakiegoś zawodu. To tylko słowo. Nie przekłada się na żadną realną dyskryminację. Ja nie widzę żadnego problemu w tym, że jestem antropologiem, nie antropolożką.a nawet ładniej to brzmi prawda? 🙂 Pani antropolog….Antropolożka = porażka

stara lesba

gość, 10-11-11, 08:34 napisał(a):podobno zbankrutowałano , miała kilka mln dol długów , ale jak to sie stało nie mam pojęcia. W każdym razie musiała oddac prawa autorskie do kilku , czy kilkunastu tysięcy swoich zdjęć, żeby to pospłacać .

Jak dla mnie to właśnie świadczy o jakichś kompleksach, kiedy robimy aferę o męską formę nazwy jakiegoś zawodu. To tylko słowo. Nie przekłada się na żadną realną dyskryminację. Ja nie widzę żadnego problemu w tym, że jestem antropologiem, nie antropolożką.

gość, 10-11-11, 12:47 napisał(a):Semantyczna degradacja? Nauczyłaś się tego od PROFESORKI Środy? Zaraz padnę:D.to powstań;p tak się składa, że pisałam dość dużą pracę na temat nawyków językowych, problem semantycznej degradacji poruszany jest w wielu książkach, nie tylko o tematyce feministycznej. Polecam zagłębić się w literaturę dotyczą lingwistyki, historii stosunków społecznych czy dyskursu medialnego. Dowiesz się stamtąd, że zjawisko semantycznej degradacji istnieje i jest nie tylko kolejnym frazesem, którym feministki i pseudo feministki próbują udowodnić swoje uciśnienie…Były takie zawody, w których widziano jedynie mężczyzn. Dopiero później angażowano kobiety, lecz niektore zawody nadal nie są “sfeminizowane” w naszym języku. Przyjęła się lekarka, nauczycielka, kelnerka, ale nadal pozostała Pani doktor, pani magister, pani profesor, pani fotograf, pani ordynator. I raczej nie wyobrażamy sobie innego słowa, bo brzmiałoby to śmiesznie

Artyści już tak mają. To że fotografuje gwiazdy to nie znaczy że sama musi taką udawać. Lekarz też sam siebie musi operować?

gość, 10-11-11, 08:34 napisał(a):podobno zbankrutowałano , miała kilka mln dol długów , ale jak to sie stało nie mam pojęcia. W każdym razie musiała oddac prawa autorskie do kilku , czy kilkunastu tysięcy swoich zdjęć, żeby to pospłacać .

To fakt, wygląda strasznie ale ma do tego prawo, jak każdy geniusz.

ale fotografem jest genialnym…

Najważniejsze, że jest artystką. Jest piękna w środku

Każdy ubiera się tak jak lubi 🙂

to facet przeciez

Semantyczna degradacja? Nauczyłaś się tego od PROFESORKI Środy? Zaraz padnę:D.to powstań;p tak się składa, że pisałam dość dużą pracę na temat nawyków językowych, problem semantycznej degradacji poruszany jest w wielu książkach, nie tylko o tematyce feministycznej. Polecam zagłębić się w literaturę dotyczą lingwistyki, historii stosunków społecznych czy dyskursu medialnego. Dowiesz się stamtąd, że zjawisko semantycznej degradacji istnieje i jest nie tylko kolejnym frazesem, którym feministki i pseudo feministki próbują udowodnić swoje uciśnienie…

Jej nie płacą za strojenie się, więc nie musi tego robić, jak nie ma ochoty. Ale faktycznie, trudno sobie wyobrazić, jak mogłaby gorzej wyglądać.

gość, 10-11-11, 10:16 napisał(a):“Jest jedną z najbardziej rozchwytywanych fotografów”…. chyba fotografek!! ogarnijcie się!Fotografka? Może jeszcze magisterka, reżyserka, pilotka i kapitanka?

gość, 10-11-11, 10:31 napisał(a):gość, 10-11-11, 10:16 napisał(a):“Jest jedną z najbardziej rozchwytywanych fotografów”…. chyba fotografek!! ogarnijcie się!Fotografka? Może jeszcze magisterka, reżyserka, pilotka i kapitanka?tak, właśnie tak (choć niekoniecznie w dokładnie takiej formie jak zaproponowałaś). Należy skończyć z tą semantyczną degradacją. Na razie to brzmi dziwnie, ale jeszcze do niedawna słowa takie jak lekarKA czy nauczycielKA także nie funkcjonowały w naszym języku.

najlepsze zdjęcie nr.3!

“Jest jedną z najbardziej rozchwytywanych fotografów”…. chyba fotografek!! ogarnijcie się!

a może to facet?

podobno zbankrutowała

Takie osoby jak ona nie muszą za wszelką cenę udawadniać wyglądem, że są coś warte.

ma racje, co sie bedzie szczypac z moda…

gość, 10-11-11, 07:45 napisał(a):Obciąć włosy,broda i wygląda hak ś.p. Steve Jobe z Apple,hehehe, fakt, jeszcze do tego 10 kg mniej

Obciąć włosy,broda i wygląda hak ś.p. Steve Jobe z Apple,