Freida Pinto uważa, że gotowanie to marnowanie czasu
Freida Pinto właśnie zamknęła sobie drogę do wielu świetnych restauracji.
Aktorka i modelka indyjskiego pochodzenia, którą możecie kojarzyć z filmu Slumdog. Milioner z ulicy, wypowiedziała w wywiadzie zdanie, którego może bardzo pożałować.
Freida doszła do wniosku, że “gotowanie to marnowanie czasu”. Po czym dodała, że jest zachowanie jest bezpretensjonalne.
Nie wychowałam się ze srebrną łyżeczką w buzi, nauczono mnie ciężkiej pracy i nieoczekiwania niczego w zamian. Wszyscy wokół mnie mówią mi, że jestem arogancka, bo mam zbyt dużo butów – mówi. A o co chodzi z tymi butami? – Buty to moja obsesja, nawet nie wiem, ile ich mam. Jestem w tym nieco nieprzyzwoita, ale kocham buty.
Freidia naraziła się właśnie Gordonowi Ramsay’owi, który pewnie nie zaprosi jej do swojej restauracji. Za to zaskarbia sobie przyjaźń Rosie Huntington-Whiteley, która też ma słabość na punkcie butów. Kiedyś stwierdziła nawet, że każda kobieta powinna odkładać na Louboutiny.
A dla Was gotowanie to marnowanie czasu czy przyjemność?

Jaki problem? Mogę Jej gotować, jeśli nie będzie mnie zmieniała jak buty 🙂
a co ma bycie aroganckim do butów?
a ja tam lubię gotować, a jeszcze jak jest z czego to cuda wymyślam
Freida doszła do wniosku, że “gotowanie to marnowanie czasu”. Po czym dodała, że jest zachowanie jest bezpretensjonalne.Po jakiemu to?
[b]gość, 29-05-14, 16:54 napisał(a):[/b]I ma rację. Rzygam kulinarnymi programamiJuz to napisalas idiotko.
[b]gość, 29-05-14, 23:47 napisał(a):[/b]zarcie w restauracjach w usa nie jest zdrowe. jej zycie … jej sprawa. gotowanie nie wymaga wcale duzo czasu …Przecież wszystko zależy od składników. W USA jest mnóstwo restauracji z dobrej jakości żywnością. A gotowanie też nie musi od razu oznaczać zdrowego posiłku. Kostka rosołowa, mięso z biedronki i pędzone warzywa też mogą stanowić podstawę domowego posiłku ale czy są tak bardzo zdrowe?
Jakie trzeba spełnić kryteria, żeby pisać dla was “artykuły”? Nie zdać matury z polskiego?
zarcie w restauracjach w usa nie jest zdrowe. jej zycie … jej sprawa. gotowanie nie wymaga wcale duzo czasu …
Idiotka, jak ja stac na restauracje to nic dziwnego, ze tak powiedziala. Ciekawe czy taka sama spiewke by miala gdyby zarabiala najnizsza ktajowa I probowala zjesc by przetrwac. Co do butow to inteligentny, uduchowiony czlowiek oczekuje wiecej od zycia niz louboutiny. Lubie ren film I podobala mi sie rola ale widze, ze kobieta jest idiotka. Albo zle/falszywe pr na zlosc ktos jej robi.
Ma racje jest tyle świetnych restauracji
No cóż moze dziewczyna zamiast tak cieżko pracować powinna zostawić sobie trochę wolnego czasu na refleksje, ale tak to sie kończy kiedy ktoś zamiast sie uczyć cieżko pracuje zeby zarobić na Louboutiny , to ja juz wole gotować codziennie pierogi i boso chodzić
Ja mam taką zasadę, chcesz dobrze zjesc, to ugotuj sobie, nawet po krolewsku, jak w najlepszej knajpie, zycie nabiera barw.
I ma rację. Rzygam kulinarnymi programami
I ma rację. Rzygam kulinarnymi programami
nienawidze gotowac, i tak, też uwazam, ze szkoda na to czasu. zjem kanapke, jogurt i jestem szczesliwa. niestety moj maz ma inne zdanir :/
Napiszcie to jeszcze raz po polsku, artykuł jest kompletnie niezrozumiały. Co ma obsesja na temat butów do jadania w restauracjach?
[b]gość, 29-05-14, 13:10 napisał(a):[/b]wiecie co znaczy pinto w niektórych krajach? malutki pisiorek.a pene to penis po hiszpańsku. uważajcie, zamawiając kluski 😉
Na poprawę humoru najlepszy kawał, jaki znam :):):):)bumovista pl/zdjecia/i485
O czym w ogóle jest ten artykuł? Bo ja niestety nie rozumiem…
FREIDA PIEKNA KOBIETA SZKODA ZE NIE GOTUJE BO NIEKTORE HINDUSKI POTRAWY SA WYSMIENITE WIEM BO ZNAM KUCHNIE HINDUSKA I GOTUJE Z MEZEM HINĎUSEM a uwielbia buty jak wiekszosc kobiet
[b]gość, 29-05-14, 13:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-05-14, 13:10 napisał(a):[/b]wiecie co znaczy pinto w niektórych krajach? malutki pisiorek.a pene to penis po hiszpańsku. uważajcie, zamawiając kluski ;)[/quote]:)
to, że ktoś mówi, że gotowanie jest marnowaniem czasu nie oznacza, że naraża się restauratorom! co za bzdura…restauracje własnie zacierają ręce na takich ludzi.
[b]gość, 29-05-14, 13:06 napisał(a):[/b]O czym w ogóle jest ten artykuł? Bo ja niestety nie rozumiem…z tego co zrozumiałam, to pinto może mieć problemy z rezerwacją stolika, bo nie lubi gotować i ma dużo butów :/
Też nie lubię gotować za to lubię jeść
wiecie co znaczy pinto w niektórych krajach? malutki pisiorek.