Gabourey Sidibe przed i na imprezie (FOTO)

2-35-R1 2-35-R1

Gabourey Sidibe (31 l.) nie jest typową hollywoodzką gwiazdą – diety i treningi jej nie w głowie. Aktorka jest świadoma, że jej kształty nie są bezpieczne dla jej zdrowia, ale nie ma zamiaru nic w sobie zmieniać.

Gabourey dostała nawet wielomilionową ofertę reklamowania tabletek odchudzających, ale wolała być szczuplejsza na koncie niż w rzeczywistości.

Sidibe podkreśla, że kocha swoje ciało, podobnie jak Lena Dunham, a jeśli ktoś zarzuca jej, że nie prezentuje się ciekawie na czerwonym dywanie, to nic sobie z takich uwag nie robi. Po rozdaniu Oscarów napisała na swoim Twitterze:

Do ludzi, którzy umieszczają podłe komentarze na temat moich zdjęć ze Złotych Globów – koniec końców płakałam nad nimi ostatniej nocy… w prywatnym samolocie w drodze do pracy moich marzeń.

Długo wytrzyma z hejterami?

Gabourey Sidibe przed i na imprezie (FOTO)

Gabourey Sidibe przed i na imprezie (FOTO)

Gabourey Sidibe przed i na imprezie (FOTO)

Gabourey Sidibe przed i na imprezie (FOTO)

Gabourey Sidibe przed i na imprezie (FOTO)

   
68 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Jedyna choroba która moze sopitwadzic człowieka do takiej wagi yo choroba związana z psychika! Ona jest otyła i tyle.

Ręka utknęła jej w paczce chipsów na jednym zdjęciu:-)

[b]gość, 10-10-14, 11:34 napisał(a):[/b]Ręka utknęła jej w paczce chipsów na jednym zdjęciu:-)TO JEST PODUSZKA !!!

[b]gość, 09-10-14, 23:07 napisał(a):[/b]Może i przesada, ale większą przesadą jest WYZYWANIE kogoś dlatego, że waży za dużo czy za mało. Nawet nie wiecie, bo nie mieliście zapewne styczności z osobami z różnymi zaburzeniami żywienia, jak takie komentarze mogą zranić nawet jak są skierowane do takiej aktorki. Rozsiewacie zarazę nietolerancji. Do głowy by mi nie przyszło, żeby tak wyzywać kogoś. Internet nie zwalnia od odpowiedzialności za własne słowa. Mi by było po prostu wstydOwszem, ale w cytowanym komentarzu nie było przecież wyzwisk! Autorka napisała, że ceni Sidibe jako aktorkę. Ale to nie zmienia faktu, że dziewczyna jest na granicy niepełnosprawności – jeszcze kilka kilo, a zacznie być zależna od innych. Widziałaś programy w TV, w których monstrualnie grubi ludzie są wnoszeni do karetek przy pomocy dźwigów, bo nawet kilku dorosłych chłopa nie jest w stanie ich podnieść? To nie chodzi o nietolerancję, ale o to, by nie udawać, że to jest normalne. Bo nie jest. Jeśli ludzie się nie opamiętają, to utoną we własnym tłuszczu. Jestem głęboko przeciwna szykanowaniu grubych, wyzwiskom i wyśmiewaniu, ale też głaskanie ich po główkach i wkładanie do ręki kolejnego batonika wcale nie zmieni nic na plus. A zaburzenia żywienia też można leczyć, zamiast zaklinać rzeczywistość i udawać, że się “kocha swoje ciało”, gdy tymczasem to ciało zmienia się w więzienie i odbiera sprawność. Ja nie wierzę, że “kochająca swoje ciało” Sidibe jest w pełni sprawna, na pewno ciało jest dla niej balastem.

Hahahahahhaha ręka utkneła w czipsach no nie moge hahaha

[b]gość, 09-10-14, 15:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-14, 13:10 napisał(a):[/b]“ciężko pracuję nad swoim wyglądem” … 🙂 O proszę, i mamy przyczynę twojego chamstwa, złośliwości, cynizmu i żalu do całego świata, powiedz mi moja droga, jak osoba szczęśliwa i zadowolona z siebie może pałać taką agresją do innych ludzi ? otóż rozczaruję cię, jesteś piekielnie nieszczęśliwą i niezadowoloną z siebie osobą, stąd twój jad, agresja i nadmierne interesowanie się cudzym tyłkiem 🙂 I to jest niestety przykre czytać posty tak głęboko nieszczęśliwej i zawistnej osoby, nawet nie zdajesz sobie sprawy jak się koszmarnie pogrążasz z każdą swoją wypowiedzią. Gdyby głupota miała skrzydła – fruwałabyś wysoko…Gdzie ty w tej wypowiedzi widzisz chamstwo, złośliwość, cynizm i żal do świata? Dziewczyna ma 100% racji. Nie każdy musi nosić rozmiar 36, ale zapuszczanie się do takich gigantycznych rozmiarów to przesada. Organizm człowieka nie jest przystosowany do takiej masy, człowiek to nie niedźwiedź, że ma ważyć pół tony. Co innego być po prostu grubym, a co innego puchnąć do takich rozmiarów, że się ledwo chodzi, bo nogi od nadmiaru tłuszczu układają się w X…[/quote]Może i przesada, ale większą przesadą jest WYZYWANIE kogoś dlatego, że waży za dużo czy za mało. Nawet nie wiecie, bo nie mieliście zapewne styczności z osobami z różnymi zaburzeniami żywienia, jak takie komentarze mogą zranić nawet jak są skierowane do takiej aktorki. Rozsiewacie zarazę nietolerancji. Do głowy by mi nie przyszło, żeby tak wyzywać kogoś. Internet nie zwalnia od odpowiedzialności za własne słowa. Mi by było po prostu wstyd

[b]gość, 09-10-14, 23:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-14, 23:07 napisał(a):[/b]Może i przesada, ale większą przesadą jest WYZYWANIE kogoś dlatego, że waży za dużo czy za mało. Nawet nie wiecie, bo nie mieliście zapewne styczności z osobami z różnymi zaburzeniami żywienia, jak takie komentarze mogą zranić nawet jak są skierowane do takiej aktorki. Rozsiewacie zarazę nietolerancji. Do głowy by mi nie przyszło, żeby tak wyzywać kogoś. Internet nie zwalnia od odpowiedzialności za własne słowa. Mi by było po prostu wstydOwszem, ale w cytowanym komentarzu nie było przecież wyzwisk! Autorka napisała, że ceni Sidibe jako aktorkę. Ale to nie zmienia faktu, że dziewczyna jest na granicy niepełnosprawności – jeszcze kilka kilo, a zacznie być zależna od innych. Widziałaś programy w TV, w których monstrualnie grubi ludzie są wnoszeni do karetek przy pomocy dźwigów, bo nawet kilku dorosłych chłopa nie jest w stanie ich podnieść? To nie chodzi o nietolerancję, ale o to, by nie udawać, że to jest normalne. Bo nie jest. Jeśli ludzie się nie opamiętają, to utoną we własnym tłuszczu. Jestem głęboko przeciwna szykanowaniu grubych, wyzwiskom i wyśmiewaniu, ale też głaskanie ich po główkach i wkładanie do ręki kolejnego batonika wcale nie zmieni nic na plus. A zaburzenia żywienia też można leczyć, zamiast zaklinać rzeczywistość i udawać, że się “kocha swoje ciało”, gdy tymczasem to ciało zmienia się w więzienie i odbiera sprawność. Ja nie wierzę, że “kochająca swoje ciało” Sidibe jest w pełni sprawna, na pewno ciało jest dla niej balastem.[/quote]dlaczego zakladasz “ze jeszcze pare kilo i…”- przeciez ona od lat ma taka sama wage. Tak wazy zbyt wiele ale jakos trzyma ten sam poziom. Mimo wszystko jest to zdrowsze niz tracenie 30 kilo w 3miesiace…poza tym podziwiam,ze udalo jej sie “wybic” w miescie,gdzie wielu uwaza Jennifer Lawrence za gruba.

Heh ta ze zdjęć za gruba, wyżej news o Ani Lewandowskiej też hejt, bo za chuda, za ładna, za bogata, ludziom nie dogodzi 🙂 serio, to jest takie płytkie i przykre, że internet stał się miejscem w, którym ludzie pragnął się dowartościować obrzucając g*** innych.

[b]gość, 09-10-14, 15:31 napisał(a):[/b]Ej, szczylu! Z tymi ,,szmatami”, to moze do tej menelni, ktora pewnie nazywasz domem, a nie do inernetu?“szczylu” ? Tak na ciebie wołają w domu ?

[b]gość, 09-10-14, 19:23 napisał(a):[/b]mam niedoczynność tarczycy, a tak nie wyglądam nosze M/L, ale do XXXL się nigdy nie zapędziłam i nie zamierzam. Są choroby przez które waży się trochę więcej od przeciętnego człowieka, ale jak ktoś osiągnął jakieś 180 kg no to sorry sama choroba nie jest temu winna.. Przykro mi się robi jak większość grubych zagania nadwagę na chorobę bo ja sama mimo, że ważę jedynie 7 kg za dużo właśnie przez chorobę, wstydzę się tak powiedzieć bo ludzie którzy sami się do tego doprowadzili się tym wykręcają.Poza niedoczynnością tarczycy jest jeszcze tysiące innych chorób doprowadzających ludzi do monstrualnych rozmiarów, nie mirz wszystkich swoją miarą.

[b]gość, 09-10-14, 21:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-14, 19:23 napisał(a):[/b]mam niedoczynność tarczycy, a tak nie wyglądam nosze M/L, ale do XXXL się nigdy nie zapędziłam i nie zamierzam. Są choroby przez które waży się trochę więcej od przeciętnego człowieka, ale jak ktoś osiągnął jakieś 180 kg no to sorry sama choroba nie jest temu winna.. Przykro mi się robi jak większość grubych zagania nadwagę na chorobę bo ja sama mimo, że ważę jedynie 7 kg za dużo właśnie przez chorobę, wstydzę się tak powiedzieć bo ludzie którzy sami się do tego doprowadzili się tym wykręcają.Poza niedoczynnością tarczycy jest jeszcze tysiące innych chorób doprowadzających ludzi do monstrualnych rozmiarów, nie mirz wszystkich swoją miarą.[/quote]W Auschwitz grubasów nie było, każdy lekarz ci to powie.

[b]gość, 09-10-14, 15:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-14, 13:10 napisał(a):[/b]JEJ ZDROWIE, A RACZEJ JEGO BRAK. jako osoba publiczna chyba liczy się z tym, że jest oceniana. jest fajną aktorką i ok. ja jedynie mówię, że dopuszczenie się do takiego stanu, że ledwie oczy ci widać i człowiek ledwie chodzi o własnych siłach powinno się głośno potępiać! a nie wmawiać społeczeństwu, że to jest ok. ja kompleksów nie mam. ciężko pracuję nad swoim wyglądem i prowadzę zdrowy tryb życia. i takie podejście jak tej aktorki jest dla mnie jakąś totalną bzdurą, skoro otyłość to na chwilę obecną choroba cywilizacyjna, zwłąszcza w usa, gdzie takie osoby można spotkać na każdym kroku.“ciężko pracuję nad swoim wyglądem” … 🙂 O proszę, i mamy przyczynę twojego chamstwa, złośliwości, cynizmu i żalu do całego świata, powiedz mi moja droga, jak osoba szczęśliwa i zadowolona z siebie może pałać taką agresją do innych ludzi ? otóż rozczaruję cię, jesteś piekielnie nieszczęśliwą i niezadowoloną z siebie osobą, stąd twój jad, agresja i nadmierne interesowanie się cudzym tyłkiem 🙂 I to jest niestety przykre czytać posty tak głęboko nieszczęśliwej i zawistnej osoby, nawet nie zdajesz sobie sprawy jak się koszmarnie pogrążasz z każdą swoją wypowiedzią. Gdyby głupota miała skrzydła – fruwałabyś wysoko…[/quote]Gdzie ty w tej wypowiedzi widzisz chamstwo, złośliwość, cynizm i żal do świata? Dziewczyna ma 100% racji. Nie każdy musi nosić rozmiar 36, ale zapuszczanie się do takich gigantycznych rozmiarów to przesada. Organizm człowieka nie jest przystosowany do takiej masy, człowiek to nie niedźwiedź, że ma ważyć pół tony. Co innego być po prostu grubym, a co innego puchnąć do takich rozmiarów, że się ledwo chodzi, bo nogi od nadmiaru tłuszczu układają się w X…

mam niedoczynność tarczycy, a tak nie wyglądam nosze M/L, ale do XXXL się nigdy nie zapędziłam i nie zamierzam. Są choroby przez które waży się trochę więcej od przeciętnego człowieka, ale jak ktoś osiągnął jakieś 180 kg no to sorry sama choroba nie jest temu winna.. Przykro mi się robi jak większość grubych zagania nadwagę na chorobę bo ja sama mimo, że ważę jedynie 7 kg za dużo właśnie przez chorobę, wstydzę się tak powiedzieć bo ludzie którzy sami się do tego doprowadzili się tym wykręcają.

[b]gość, 09-10-14, 16:35 napisał(a):[/b]Heh ta ze zdjęć za gruba, wyżej news o Ani Lewandowskiej też hejt, bo za chuda, za ładna, za bogata, ludziom nie dogodzi 🙂 serio, to jest takie płytkie i przykre, że internet stał się miejscem w, którym ludzie pragnął się dowartościować obrzucając g*** innych.no nikt nie pisze o Lewandowskiej za ładna 😀 ona ma twarz jak jastrząb i opuchnięte opadające powieki. Lewy był chyba ślepy lub pijany i teraz ma szpetnego darmozjada na drogim utrzymaniu.

nie rozumiem takiej nagonki, fakt jest gruba, ale jest aktorką, a nie modelką wybiegową. zluzujcie dupy

[b]gość, 09-10-14, 15:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-14, 15:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-14, 14:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-14, 13:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-14, 13:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-14, 12:34 napisał(a):[/b]spoko, niech się zażre na śmierć… nie trawię takich grubasów, którzy próbują wmówić wszystkim, że to jest fajne i cool. każdy lubi zjeść, ale trzeba znać umiar we wszystkim, a nie tłumaczyć się, że to geny, choroba etc. jakby ruszyła to tłuste obrzydliwe dupsko, to od razu by schudła, ale najwidoczniej jest zbyt głupia i leniwa, żeby to zrobić. i nie wierzę, że patrząc na siebie w lusterko myśli: jej, ale jestem fajna, tlusciutka…Żadna normalna kobieta nie chce wyglądać jak chodzący kawał słoniny…Lecz się kretynko, każdy jest inny może akceptuje siebie i nic nikomu do tego. Sama jesteś głupia.[/quote]może ty się powinnaś leczyć? ja jedynie powiedziałam to, o czym i tak 99% myśli patrząc na nią i osoby jej rozmiarów. bycie grubasem nie jest fajne i nigdy nie będzie. i to jest bardzo proste. nikt długo z taką wagą nie pożyje i ona do wyjątków nie należy, bo jak nic z tym nie zrobi, to za kilka lat będzie po niej.[/quote]Tępa się urodziłaś i tępa zdechniesz…[/quote]to podobnie jak ty, mało ze tępa to jeszcze ze wstrętnym chrakterem[/quote]tępą ze wstrętnym charakterem to w lustrze oglądasz, szmato z syndromem niedopchnięcia, lecząca swoje kompleksy anonimowo w internecie[/quote]pffff…… jaki pocisk… a ja się zgodzę z pierwszym komentarzem 😉 bycie grubym to choroba ale umysłowa 😉

niech sobie będzie jaka chce. ważne, że mimo wszystko zamiast zamknąć się w domu spełnia marzenia.

[b]gość, 09-10-14, 15:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-14, 14:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-14, 13:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-14, 13:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-14, 12:34 napisał(a):[/b]spoko, niech się zażre na śmierć… nie trawię takich grubasów, którzy próbują wmówić wszystkim, że to jest fajne i cool. każdy lubi zjeść, ale trzeba znać umiar we wszystkim, a nie tłumaczyć się, że to geny, choroba etc. jakby ruszyła to tłuste obrzydliwe dupsko, to od razu by schudła, ale najwidoczniej jest zbyt głupia i leniwa, żeby to zrobić. i nie wierzę, że patrząc na siebie w lusterko myśli: jej, ale jestem fajna, tlusciutka…Żadna normalna kobieta nie chce wyglądać jak chodzący kawał słoniny…Lecz się kretynko, każdy jest inny może akceptuje siebie i nic nikomu do tego. Sama jesteś głupia.[/quote]może ty się powinnaś leczyć? ja jedynie powiedziałam to, o czym i tak 99% myśli patrząc na nią i osoby jej rozmiarów. bycie grubasem nie jest fajne i nigdy nie będzie. i to jest bardzo proste. nikt długo z taką wagą nie pożyje i ona do wyjątków nie należy, bo jak nic z tym nie zrobi, to za kilka lat będzie po niej.[/quote]Tępa się urodziłaś i tępa zdechniesz…[/quote]to podobnie jak ty, mało ze tępa to jeszcze ze wstrętnym chrakterem[/quote]tępą ze wstrętnym charakterem to w lustrze oglądasz, szmato z syndromem niedopchnięcia, lecząca swoje kompleksy anonimowo w internecie

Ale ja mam stycznosc z czarnoskorymi ;D. Nie mam pojecia, co to niby ma do rzeczy, ale na zywo nigdy nie widzialam Murzynki z tak otluszczona twarza, to chyba ma zwiazek z jakas choroba.I nie zrozumialas o co mi chodzi, jestem za roznorodnoscia i absolutnie mi nie preszkadza jej wyglad, nie wiem czemu zakladasz inaczej. Tylko po prostu jestem ciekawa jak w tym swiecie skupiajacym sie na wygladzie udalo jej sie wybic. Jest troche otylych uznanych aktorek, ale jej otylosc jest naprawde duza i specyficzna bo wg mnie koncentruje sie na jej twarzy, co dla aktora nie jest atutem ze wzgledu na warsztat, bo jej mimika jest bardzo ograniczona.

Ej, szczylu! Z tymi ,,szmatami”, to moze do tej menelni, ktora pewnie nazywasz domem, a nie do inernetu?

[b]gość, 09-10-14, 14:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-14, 13:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-14, 12:34 napisał(a):[/b]spoko, niech się zażre na śmierć… nie trawię takich grubasów, którzy próbują wmówić wszystkim, że to jest fajne i cool. każdy lubi zjeść, ale trzeba znać umiar we wszystkim, a nie tłumaczyć się, że to geny, choroba etc. jakby ruszyła to tłuste obrzydliwe dupsko, to od razu by schudła, ale najwidoczniej jest zbyt głupia i leniwa, żeby to zrobić. i nie wierzę, że patrząc na siebie w lusterko myśli: jej, ale jestem fajna, tlusciutka…Żadna normalna kobieta nie chce wyglądać jak chodzący kawał słoniny…Lecz się kretynko, każdy jest inny może akceptuje siebie i nic nikomu do tego. Sama jesteś głupia.[/quote]sama sie lecz, ta kobieta jest chora i nikt mi nie wmowi ze siebie akceptuje, pewnie w rzeczywistosci wyjedo poduszki ale jest na tyleleniwa ze nic jej sie nie chce z tym zrobic… rozumie ze sa ludzie z nadwaga, ktora moga zaakceptowac ale to to juz kalectwo…[/quote]*rozumiem

TŁUSTE OHYDY!!!! AŻ SIĘ RZYGAĆ CHCE!!!!!!!1

juz kiedys byl artykul o tym jej wpisie..tematy sie wam kończa?

Wolę być biedna niż obleśna

Uśmiechnięta, zadowolona i spełniona dziewczyna 🙂 a internetowym frustratkom gul skacze 🙂

[b]gość, 09-10-14, 14:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-14, 13:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-14, 13:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-14, 12:34 napisał(a):[/b]spoko, niech się zażre na śmierć… nie trawię takich grubasów, którzy próbują wmówić wszystkim, że to jest fajne i cool. każdy lubi zjeść, ale trzeba znać umiar we wszystkim, a nie tłumaczyć się, że to geny, choroba etc. jakby ruszyła to tłuste obrzydliwe dupsko, to od razu by schudła, ale najwidoczniej jest zbyt głupia i leniwa, żeby to zrobić. i nie wierzę, że patrząc na siebie w lusterko myśli: jej, ale jestem fajna, tlusciutka…Żadna normalna kobieta nie chce wyglądać jak chodzący kawał słoniny…Lecz się kretynko, każdy jest inny może akceptuje siebie i nic nikomu do tego. Sama jesteś głupia.[/quote]może ty się powinnaś leczyć? ja jedynie powiedziałam to, o czym i tak 99% myśli patrząc na nią i osoby jej rozmiarów. bycie grubasem nie jest fajne i nigdy nie będzie. i to jest bardzo proste. nikt długo z taką wagą nie pożyje i ona do wyjątków nie należy, bo jak nic z tym nie zrobi, to za kilka lat będzie po niej.[/quote]Tępa się urodziłaś i tępa zdechniesz…[/quote]to podobnie jak ty, mało ze tępa to jeszcze ze wstrętnym chrakterem

akceptowanie siebie to jedno, a zdrowie to drugie

[b]gość, 09-10-14, 13:10 napisał(a):[/b]JEJ ZDROWIE, A RACZEJ JEGO BRAK. jako osoba publiczna chyba liczy się z tym, że jest oceniana. jest fajną aktorką i ok. ja jedynie mówię, że dopuszczenie się do takiego stanu, że ledwie oczy ci widać i człowiek ledwie chodzi o własnych siłach powinno się głośno potępiać! a nie wmawiać społeczeństwu, że to jest ok. ja kompleksów nie mam. ciężko pracuję nad swoim wyglądem i prowadzę zdrowy tryb życia. i takie podejście jak tej aktorki jest dla mnie jakąś totalną bzdurą, skoro otyłość to na chwilę obecną choroba cywilizacyjna, zwłąszcza w usa, gdzie takie osoby można spotkać na każdym kroku.“ciężko pracuję nad swoim wyglądem” … 🙂 O proszę, i mamy przyczynę twojego chamstwa, złośliwości, cynizmu i żalu do całego świata, powiedz mi moja droga, jak osoba szczęśliwa i zadowolona z siebie może pałać taką agresją do innych ludzi ? otóż rozczaruję cię, jesteś piekielnie nieszczęśliwą i niezadowoloną z siebie osobą, stąd twój jad, agresja i nadmierne interesowanie się cudzym tyłkiem 🙂 I to jest niestety przykre czytać posty tak głęboko nieszczęśliwej i zawistnej osoby, nawet nie zdajesz sobie sprawy jak się koszmarnie pogrążasz z każdą swoją wypowiedzią. Gdyby głupota miała skrzydła – fruwałabyś wysoko…

[b]gość, 09-10-14, 13:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-14, 13:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-14, 12:34 napisał(a):[/b]spoko, niech się zażre na śmierć… nie trawię takich grubasów, którzy próbują wmówić wszystkim, że to jest fajne i cool. każdy lubi zjeść, ale trzeba znać umiar we wszystkim, a nie tłumaczyć się, że to geny, choroba etc. jakby ruszyła to tłuste obrzydliwe dupsko, to od razu by schudła, ale najwidoczniej jest zbyt głupia i leniwa, żeby to zrobić. i nie wierzę, że patrząc na siebie w lusterko myśli: jej, ale jestem fajna, tlusciutka…Żadna normalna kobieta nie chce wyglądać jak chodzący kawał słoniny…Lecz się kretynko, każdy jest inny może akceptuje siebie i nic nikomu do tego. Sama jesteś głupia.[/quote]może ty się powinnaś leczyć? ja jedynie powiedziałam to, o czym i tak 99% myśli patrząc na nią i osoby jej rozmiarów. bycie grubasem nie jest fajne i nigdy nie będzie. i to jest bardzo proste. nikt długo z taką wagą nie pożyje i ona do wyjątków nie należy, bo jak nic z tym nie zrobi, to za kilka lat będzie po niej.[/quote]Tępa się urodziłaś i tępa zdechniesz…

[b]gość, 09-10-14, 12:34 napisał(a):[/b]spoko, niech się zażre na śmierć… nie trawię takich grubasów, którzy próbują wmówić wszystkim, że to jest fajne i cool. każdy lubi zjeść, ale trzeba znać umiar we wszystkim, a nie tłumaczyć się, że to geny, choroba etc. jakby ruszyła to tłuste obrzydliwe dupsko, to od razu by schudła, ale najwidoczniej jest zbyt głupia i leniwa, żeby to zrobić. i nie wierzę, że patrząc na siebie w lusterko myśli: jej, ale jestem fajna, tlusciutka…Żadna normalna kobieta nie chce wyglądać jak chodzący kawał słoniny…Lecz się kretynko, każdy jest inny może akceptuje siebie i nic nikomu do tego. Sama jesteś głupia.

Co ma powiedzieć -tak nie lubie siebie i chce schudnąc ale nie potrafię. Ja miałam kilkanaście kilo nadwagi i nie miałąm siły ćwiczyć ,było mi cięzko ale ruszyłam tylek,mimo to to nie pomogło .okazalo się że mam problem z insuliną ,dostałąm leki i schudłam bez większego wysiłku.Powinien zając się nią lekarz .samej bedzie jej cięzko.

[b]gość, 09-10-14, 13:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-14, 12:34 napisał(a):[/b]spoko, niech się zażre na śmierć… nie trawię takich grubasów, którzy próbują wmówić wszystkim, że to jest fajne i cool. każdy lubi zjeść, ale trzeba znać umiar we wszystkim, a nie tłumaczyć się, że to geny, choroba etc. jakby ruszyła to tłuste obrzydliwe dupsko, to od razu by schudła, ale najwidoczniej jest zbyt głupia i leniwa, żeby to zrobić. i nie wierzę, że patrząc na siebie w lusterko myśli: jej, ale jestem fajna, tlusciutka…Żadna normalna kobieta nie chce wyglądać jak chodzący kawał słoniny…Lecz się kretynko, każdy jest inny może akceptuje siebie i nic nikomu do tego. Sama jesteś głupia.[/quote]sama sie lecz, ta kobieta jest chora i nikt mi nie wmowi ze siebie akceptuje, pewnie w rzeczywistosci wyjedo poduszki ale jest na tyleleniwa ze nic jej sie nie chce z tym zrobic… rozumie ze sa ludzie z nadwaga, ktora moga zaakceptowac ale to to juz kalectwo…

[b]gość, 09-10-14, 13:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-14, 12:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-14, 12:34 napisał(a):[/b]spoko, niech się zażre na śmierć… nie trawię takich grubasów, którzy próbują wmówić wszystkim, że to jest fajne i cool. każdy lubi zjeść, ale trzeba znać umiar we wszystkim, a nie tłumaczyć się, że to geny, choroba etc. jakby ruszyła to tłuste obrzydliwe dupsko, to od razu by schudła, ale najwidoczniej jest zbyt głupia i leniwa, żeby to zrobić. i nie wierzę, że patrząc na siebie w lusterko myśli: jej, ale jestem fajna, tlusciutka…Żadna normalna kobieta nie chce wyglądać jak chodzący kawał słoniny…A może jej to nie przeszkadza??? każdy jest INNY, inaczej wychowany, każdy ma inne wartości w życiu. Zajmij się sobą i swoim dupskiem, a nie siedź i biadol na kozaczku. Głupi to są ludzie, którzy obrażają innych ze względu na wygląd. Podejrzewam, że robią to ludzie zakompleksieni, którzy liczą każdą kaloryjkę na liściu sałaty i są w wielkim szoku, że kogoś to może po prostu nie obchodzić. Co innego zdrowie, z którym zapewne Gabourey będzie miała problemy, ale to JEJ życie i JEJ zdrowie.[/quote]JEJ ZDROWIE, A RACZEJ JEGO BRAK. jako osoba publiczna chyba liczy się z tym, że jest oceniana. jest fajną aktorką i ok. ja jedynie mówię, że dopuszczenie się do takiego stanu, że ledwie oczy ci widać i człowiek ledwie chodzi o własnych siłach powinno się głośno potępiać! a nie wmawiać społeczeństwu, że to jest ok. ja kompleksów nie mam. ciężko pracuję nad swoim wyglądem i prowadzę zdrowy tryb życia. i takie podejście jak tej aktorki jest dla mnie jakąś totalną bzdurą, skoro otyłość to na chwilę obecną choroba cywilizacyjna, zwłąszcza w usa, gdzie takie osoby można spotkać na każdym kroku.[/quote]panna która tak broni tego spasionego mutanta chyba sama jest gruba, ja nie zyje na lisciu sałaty, wygladam normalnie i nadal uważam że t aktorka jst obrzydliwa

[b]gość, 09-10-14, 13:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-14, 12:34 napisał(a):[/b]spoko, niech się zażre na śmierć… nie trawię takich grubasów, którzy próbują wmówić wszystkim, że to jest fajne i cool. każdy lubi zjeść, ale trzeba znać umiar we wszystkim, a nie tłumaczyć się, że to geny, choroba etc. jakby ruszyła to tłuste obrzydliwe dupsko, to od razu by schudła, ale najwidoczniej jest zbyt głupia i leniwa, żeby to zrobić. i nie wierzę, że patrząc na siebie w lusterko myśli: jej, ale jestem fajna, tlusciutka…Żadna normalna kobieta nie chce wyglądać jak chodzący kawał słoniny…Lecz się kretynko, każdy jest inny może akceptuje siebie i nic nikomu do tego. Sama jesteś głupia.[/quote]może ty się powinnaś leczyć? ja jedynie powiedziałam to, o czym i tak 99% myśli patrząc na nią i osoby jej rozmiarów. bycie grubasem nie jest fajne i nigdy nie będzie. i to jest bardzo proste. nikt długo z taką wagą nie pożyje i ona do wyjątków nie należy, bo jak nic z tym nie zrobi, to za kilka lat będzie po niej.

[b]gość, 09-10-14, 12:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-10-14, 12:34 napisał(a):[/b]spoko, niech się zażre na śmierć… nie trawię takich grubasów, którzy próbują wmówić wszystkim, że to jest fajne i cool. każdy lubi zjeść, ale trzeba znać umiar we wszystkim, a nie tłumaczyć się, że to geny, choroba etc. jakby ruszyła to tłuste obrzydliwe dupsko, to od razu by schudła, ale najwidoczniej jest zbyt głupia i leniwa, żeby to zrobić. i nie wierzę, że patrząc na siebie w lusterko myśli: jej, ale jestem fajna, tlusciutka…Żadna normalna kobieta nie chce wyglądać jak chodzący kawał słoniny…A może jej to nie przeszkadza??? każdy jest INNY, inaczej wychowany, każdy ma inne wartości w życiu. Zajmij się sobą i swoim dupskiem, a nie siedź i biadol na kozaczku. Głupi to są ludzie, którzy obrażają innych ze względu na wygląd. Podejrzewam, że robią to ludzie zakompleksieni, którzy liczą każdą kaloryjkę na liściu sałaty i są w wielkim szoku, że kogoś to może po prostu nie obchodzić. Co innego zdrowie, z którym zapewne Gabourey będzie miała problemy, ale to JEJ życie i JEJ zdrowie.[/quote]JEJ ZDROWIE, A RACZEJ JEGO BRAK. jako osoba publiczna chyba liczy się z tym, że jest oceniana. jest fajną aktorką i ok. ja jedynie mówię, że dopuszczenie się do takiego stanu, że ledwie oczy ci widać i człowiek ledwie chodzi o własnych siłach powinno się głośno potępiać! a nie wmawiać społeczeństwu, że to jest ok. ja kompleksów nie mam. ciężko pracuję nad swoim wyglądem i prowadzę zdrowy tryb życia. i takie podejście jak tej aktorki jest dla mnie jakąś totalną bzdurą, skoro otyłość to na chwilę obecną choroba cywilizacyjna, zwłąszcza w usa, gdzie takie osoby można spotkać na każdym kroku.

takie aktorki też są potrzebne… to co mają szczupłe i piękne charakteryzować na grubaski ubierając je w specjalne kostiumy? Jej wygląd – jej wybór.

[b]gość, 09-10-14, 10:35 napisał(a):[/b]Odrzucila ta propozycje bo jest zbyt leniwa, a nie ze akceptuje swoj wyglad. Serio, jesli ktos taki ma byc idolem i pokazywac ze nie warto sie przejmowac wygladem to ja dziekuje. Wole anje rubik i jej sejse ktora wywolala tyle kontrowersji. mam 19 lat i nie znosze swojego wygladu, i naprawde oddalabym duzo zeby wygladac jak Anja, gdybym miala takie mozliwosci jak ta Gabourey bylabym przeszczesliwa, ale ona nie :(I nawet jak już będziesz wyglądać jak Anja to i tak ci będzie mało i źle, bo wydaje mi się, że przede wszystkim musisz popracować nad samooceną.

spoko, niech się zażre na śmierć… nie trawię takich grubasów, którzy próbują wmówić wszystkim, że to jest fajne i cool. każdy lubi zjeść, ale trzeba znać umiar we wszystkim, a nie tłumaczyć się, że to geny, choroba etc. jakby ruszyła to tłuste obrzydliwe dupsko, to od razu by schudła, ale najwidoczniej jest zbyt głupia i leniwa, żeby to zrobić. i nie wierzę, że patrząc na siebie w lusterko myśli: jej, ale jestem fajna, tlusciutka…Żadna normalna kobieta nie chce wyglądać jak chodzący kawał słoniny…

[b]gość, 09-10-14, 12:34 napisał(a):[/b]spoko, niech się zażre na śmierć… nie trawię takich grubasów, którzy próbują wmówić wszystkim, że to jest fajne i cool. każdy lubi zjeść, ale trzeba znać umiar we wszystkim, a nie tłumaczyć się, że to geny, choroba etc. jakby ruszyła to tłuste obrzydliwe dupsko, to od razu by schudła, ale najwidoczniej jest zbyt głupia i leniwa, żeby to zrobić. i nie wierzę, że patrząc na siebie w lusterko myśli: jej, ale jestem fajna, tlusciutka…Żadna normalna kobieta nie chce wyglądać jak chodzący kawał słoniny…A może jej to nie przeszkadza??? każdy jest INNY, inaczej wychowany, każdy ma inne wartości w życiu. Zajmij się sobą i swoim dupskiem, a nie siedź i biadol na kozaczku. Głupi to są ludzie, którzy obrażają innych ze względu na wygląd. Podejrzewam, że robią to ludzie zakompleksieni, którzy liczą każdą kaloryjkę na liściu sałaty i są w wielkim szoku, że kogoś to może po prostu nie obchodzić. Co innego zdrowie, z którym zapewne Gabourey będzie miała problemy, ale to JEJ życie i JEJ zdrowie.

[b]gość, 09-10-14, 11:54 napisał(a):[/b]Fajnie, że siebie akceptuje, ale jest otyła. Otyłość nie jest zdrowa.Srety pierdety. Ostatnio był reportaż z modelką, która jeszcze 2 lata temu była modelką plus. Pokazali fragmenty rozmów sprzed tych paru lat. Laska też gadała pierdoły w stylu: akceptuję się, jestem piękna, lubię pozować, nie wstydzę sie ciała. A teraz, po schudnięciu 60 kg, przyznała, się że to wszystko jedno wielkie kłamstwo było. Że przepłakała setki nocy, że sie wstydziła wychodzić do ludzi, że czuła jak wszyscy sie na nią gapią i obgadują.

[b]gość, 09-10-14, 10:47 napisał(a):[/b]A ja jestem ciekawa jak udalo jej sie wybic. Wystarczyla rola w Precious i juz jest rozchwytywana? To znaczy w ogole mi to nie przeszkadza, ale to raczej dziwne, ze z takim wygladem udalo jej sie przebic do hermetycznego swiata kiedy nawet dobrym aktorom i ladnym ludziom sw nie udaje, a takich jak on sporo jest pewnie w slamsach.I tak w ogole to nawet nie wiem, czy jest dobra aktorka, czy nie, bo przez te zwaly tluszczu na twarzy widze ciagle jedna mine, powinna schudnac dla warsztatu jesli to taka praca jej marzen.Jesli bys miala stycznosc z czarnoskorymi, to bys wiedziala, ze wiele kobiet ma takie gabaryty. Pomijajac, ze to inna kultura i inne upodobania i bardzo wielu mezczyznom podobaja sie duze, nawet ogromne babki, to w srodowisku aktorskim tez musza byc odpowiedniki normalnych ludzi, nie tylko wypicowane idealy. Kto mialby zagrac dziewczyne ze slumsow, Halle Berry? Poza tym widzialam Sidibe w jeszcze innym filmie i byla swietna.

Była świetna w Big C, ale niestety tutaj już samoakceptacja nie jest wskazana. Kobieta jest strasznie otyła, co innego fałdka na brzuchu i 10kg wesołej nadwagi a co innego 100kg nadwagi – nie tak wesoło. Obawiam się, że może umrzeć na zawał czy zator żylny w młodym wieku, a szkoda bo fajna z niej aktorka.

Ona jest po prostu obleśna

To Ty sie wybierz do psychiatry dziewucho, skoro nigdy z nikim nie rozmawiasz i sedzisz jak pustelnik. Dla czlowieka, ktory ma kontakt z ludzmi to zwykly i uprzejmy (w przeciwienstwie do Twojego) komentarz. Do ludzi na zywo tez mowisz ,,idz do psychiatry”, odwracasz sie na piecie i idziesz? Coz za skill w dyskusji, musisz byc Einsteinem!

Fajnie, że siebie akceptuje, ale jest otyła. Otyłość nie jest zdrowa.

długo nie wytrzyma, zjędzą jej tłusty mózg

Odsuńmy złośliwości na bok – taka tusza po prostu grozi jej życiu! Im szybciej zda sobie z tego sprawę tym lepiej, bo w innym przypadku niedługo się będzie cieszyć prywatnymi samolotami i kasą na koncie. Tu nie chodzi tylko o hejt… Ale po prostu o jej życie. To przykre, że tego nie rozumie.

Wyglada mi na bardzo sympatyczną osobę…jest aktorką,pewnie nieźle zarabia,więc trochę się dziwię,że nie zafunduje sobie dobrego dietetyka i trenera personalnego,oni na pewno by pomogli jej zrzucic ten tluszcz…ale moze jej sie po prostu nie chce,troszke sie dziwie,bo gdybym ja tak wygladala i miala mozliwosci pieniezne to odrazu bym dzialala w kierunku by schudnac…

Modelki są krytykowane, bo promują anoreksję, ale osoby z nadwagą i otyłością są już w porządku, bo akceptują swoje ciało?

Powinna schudnąć dla zdrowia. Zdrowia nie kupi.