77-letni Marek Siudym pokazał się z młodą partnerką. Zaskakujący wizerunek ukochanej
Marek Siudym to jeden z tych artystów, którzy konsekwentnie stawiają wyraźną granicę między pracą zawodową a sferą intymną. Aktor niezwykle rzadko gości na salonach w towarzystwie bliskich, tym większe zaskoczenie wzbudził swoją obecnością na jednej z ostatnich premier teatralnych. Uwagę fotoreporterów i zgromadzonych gości przykuł fakt, że gwiazdor nie pojawił się sam. Na ściance dumnie pozował u boku znacznie młodszej partnerki. Para chętnie uśmiechała się do fotoreporterów.
Pół wieku na scenie i przed kamerami ugruntowało pozycję Marka Siudyma jako jednego z najbardziej lubianych polskich aktorów. Jego zawodowa droga, rozpoczęta w 1975 roku w warszawskim Teatrze Rozmaitości, szybko nabrała tempa, czyniąc go twarzą kultowych produkcji. Dla milionów Polaków na zawsze pozostanie serialowym Stanisławem Bogackim z „Lokatorów” czy ojcem Marcysi ze „Złotopolskich”. Jednak za fasadą sukcesów zawodowych kryły się osobiste zawirowania.
Gdy jego trwające 17 lat małżeństwo z młodszą o dwie dekady instruktorką baletu dobiegło końca, aktor przez dwa lata dbał o to, by informacja ta nie przedostała się do mediów. Milczenie przerwał niespodziewany wpis Grażyny Wolszczak na Facebooku, która ogłosiła światu, że Siudym jest singlem. Ta niedyskrecja miała tak ochłodzić ich relacje, że aktor ponoć całkowicie zrezygnował z dalszej znajomości z koleżanką po fachu.
Kiedy redakcja portalu „Złota Scena” poprosiła go o przedstawienie towarzyszącej mu kobiety, aktor odparł:
To tajemnica. Nie zdradzę jej imienia, ale jesteśmy ze sobą już od dłuższego czasu – wyznał.