Anna Dymna: stare zdjęcia. Tak kiedyś wyglądała!
75-letnia Anna Dymna należy dziś do najbardziej rozpoznawalnych i cenionych polskich aktorek. Od wielu lat cieszy się ogromną sympatią widzów, którzy kojarzą ją zarówno z klasycznymi filmami, jak i działalnością społeczną. W okresie wielkanocnym jak co roku na nasze ekrany wpada film “Znachor”, w którym zagrała Marię Jolantę Wilczur. To idealna okazja, by przypomnieć sobie jej wygląd sprzed lat.
Początki kariery Anny Dymnej związane były z teatrem. Zadebiutowała na scenie w czerwcu 1969 roku rolą Isi, córki Gospodarza, w sztuce “Wesele” autorstwa Stanisław Wyspiański. Był to ważny moment w jej życiu, który otworzył jej drogę do dalszej kariery artystycznej. Od tego czasu zaczęła coraz częściej pojawiać się na scenie i przed kamerą, a jej talent szybko został dostrzeżony.
Ogromną popularność przyniosły jej role filmowe w komediach w reżyserii Sylwestera Chęcińskiego. Aktorka wcieliła się w postać Ani Pawlakówny, wnuczki zwaśnionych rodzin Pawlaków i Kargulów, w filmach “Nie ma mocnych” oraz “Kochaj albo rzuć”. Filmy te stały się jednymi z najbardziej znanych polskich komedii i do dziś są często przypominane w telewizji. Dzięki nim Anna Dymna zdobyła ogromną popularność i sympatię widzów.
W jej życiu nie brakowało jednak także trudnych momentów. W 1979 roku podczas pracy na planie filmu “Węgierska rapsodia” doszło do groźnego wypadku.
Myślałam, że to piekło. Straciłam pamięć. Nie wiedziałam, kim jestem ani nic. Później mi opowiadali, że byłam jakąś wariatką, jakąś aktorką z Polski – powiedziała w rozmowie z Radiem RDC.
W rozmowie z radiem aktorka wspominała to wydarzenie jako chwilę ogromnego strachu.
To ona umiera, tu jej palec szyją, tu coś, tu ma połamane, tu ma pół żebra w płucach. Jakieś straszne rzeczy miałam. Odmy, rury ze mnie wystawały – dodała.
Choć sytuacja była bardzo poważna, udało jej się wrócić do zdrowia.
Zrozumiałam, że człowiek powinien się cieszyć każdą chwilą i że życie jest największą wartością. Ten wypadek mnie uratował, bo wtedy nagle zorientowałam się, że masz obowiązek być szczęśliwy, masz obowiązek żyć – podsumowała, podkreślając, że zrozumiała, jak ważne jest czerpanie radości z życia, nawet po przeżyciu tak dramatycznych chwil.
To doświadczenie zmieniło jej spojrzenie na życie i codzienność, ale nie zatrzymało jej kariery. Po tym wydarzeniu nadal występowała w ważnych produkcjach filmowych.
Zagrała między innymi w filmie “Znachor” oraz w “Epitafium dla Barbary Radziwiłłówny”. Role te potwierdziły jej talent i ugruntowały pozycję wśród najważniejszych aktorek polskiego kina.
Anna Dymna znana jest jednak nie tylko z działalności artystycznej. Jest również osobą bardzo zaangażowaną społecznie.
Założyła “Fundację Mimo Wszystko”, która wspiera osoby z niepełnosprawnościami intelektualnymi oraz pomaga ludziom znajdującym się w trudnej sytuacji życiowej. Dzięki tej działalności aktorka pokazuje, że popularność można wykorzystać także do niesienia pomocy innym.
Życie i kariera Anny Dymnej są przykładem połączenia talentu, wytrwałości i wrażliwości na potrzeby innych. Od teatralnego debiutu w młodości, przez role w znanych filmach, aż po działalność charytatywną aktorka od lat pozostaje ważną postacią polskiej kultury i jedną z najbardziej lubianych artystek.