Daniel Martyniuk się odgraża, a jego żona ujawnia niepublikowane zdjęcia
Daniel Martyniuk po raz kolejny odpalił się w mediach społecznościowych, a to wszystko z powodu zbliżającej się imprezy sylwestrowej w Zakopanem. Wszyscy pamiętają pewnie, jak syn Zenka Martyniuka zakończył jedną z takich imprez wyprowadzony z hotelu w towarzystwie policjantów. Teraz odgraża się i zapowiada walkę z hotelem.
W tym samym czasie aktywna zrobiła się jego żona. Na profilu pojawiły się niepublikowane dotąd nagrania. Tego fani się nie spodziewali.
Daniel Martyniuk opublikował na swoim profilu relacje z zimowej zabawy w Zakopanem. Nie miał jednak o niej nic przychylnego do powiedzenia.
Ale to tandetnie wygląda. Welcome in Poland. Osobiście powiem, że po tym, co się wydarzyło w Zakopanem w Sylwestra, ten hotel Belvedere zapłaci mi rekompensatę. I frajerek w dresiku Gucci też mnie przeprosi. Biznesmenie zasrany w wieśniackim ubranku. Nigdy nie lubiłem tego miejsca, a teraz go nienawidzę – pisał.
Jego żona zajęła się za to nieco innym tematem. Wybiła powiem szczególna data.
Żona Daniela Martyniuka również nie próżnowała i w mediach społecznościowych dodała nowe relacje oraz post. Jej profil nie ział jednak goryczą, ale celebracją.
Mama małego Floriana świętowała wejście w kolejny kluczowy etap. Chłopiec ma już pół roku. Z tej okazji pokazała go w łóżeczku, bawiącego się sznureczkami od balonów.
Widok malucha rozczula, ale to nie koniec. Faustyna pokazała nieznane dotąd nagrania z życia chłopca i jego rodziny. Nie zabrakło też Martyniuków.
Faustyna wróciła pamięcią do chwili, w której na świat przyszedł jej ukochany synek. Kadry ze szpitala pokazują ich pierwsze wspólne chwile, przytulenia, pocałunki oraz karmienie.
Jako pierwsze malucha zobaczyły też babcie. Danusia Martyniuk długo czekała na poród kolejnej synowej. Wnuka tuliła w ramionach, a uśmiech na jej twarz pokazywał, jak bardzo wówczas zjednoczona była rodzina.
W szpitalu pojawił się także Daniel Martyniuk, który niedługo po narodzinach syna wstawił do mediów społecznościowych pierwsze rodzinne zdjęcie. Syn Zenka Martyniuka pamiętał, że to nie tylko dzień Floriana.
Dla żony miał wyjątkowy prezent w postaci ogromnego bukietu czerwonych róż.
Mały Florian od samego początku skradł całą uwagę i stał się najbardziej uroczą częścią rodziny Martyniuków. W mediach społecznościowych pojawiły się tysiące gratulacji od internautów. Świeżo upieczeni rodzice stanęli przed kolejnymi wyzwaniami.
Fani pary nie mogli doczekać się, by zobaczyć pokój chłopca. Wewnątrz znalazło się łóżeczko i ozdobna ściana, która skradła całą uwagę. Znalazł się na nim błękitny “Florianek” oraz balon powietrzny. Na takim tle zdjęcia chętnie robiła sobie rodzina chłopczyka.
Zenek i Danusia Martyniukowie długo czekali na pojawienie się wnuka. Małżeństwo liczyło, że założenie rodziny pomoże ustatkować się Danielowi.
Oboje mają już doświadczenie z wnukami. W końcu Daniel z poprzedniego małżeństwa doczekał się córki, Laury.
Chrzest Floriana odbył się w atmosferze skandalu, a do końca nie było wiadome czy w kościele pojawi się sam ojciec dziecka. Daniel Martyniuk został bowiem zatrzymany za zamieszki w samolocie, a wcześniej wypowiadał się negatywnie na temat swojej żony.
Ostatecznie jednak oboje uczestniczyli w pierwszym sakramencie syna.
Faustyna pokazała internautom także kadr z profesjonalnej sesji zdjęciowej synka. Mały Florian rośnie jak na drożdżach i już kradnie uwagę internautów oraz mediów. Czy z biegiem lat stanie się równie rozpoznawalnym członkiem słynnej rodziny?
Narodziny dziecka to piękna sprawa ale czy musi być pokazywana na forum publicznym, nie koniecznie a już szczególnie ojca tego dzieciątka. Bardzo zaburzony facet, bo cóż można powiedzieć jeśli ubliża swojej córeczce i jej matce. Żałosne.
Pokazują zdjęcia syna z porodówki ok super gratulacje.Ale w tle z tyłu widać kobietę badaną przez lekarza. To jest nienormalne. Biedna kobieta która musiała rodzić w tych warunkach. A Martyniuka nie stać na prywatną salę. Buractwo
A niedawno wstawił relacje na insta jak sika i pokazuje czym sika plus mówi, że jakaś Ewelinę wyje***
Niech pani swoje prywatne życie zatrzyma dla siebie niech się pani nie zniża do Martyniukow
Teka idiotka to aż jedenaście to h a ednusuiw ci nie. Alkohole lików , dają.