Dziadek Giovanniego przerywa milczenie ws. Viki Gabor. Tłumaczy się z PORWANIA
Teraz Bogdan Trojanek, czyli dziadek wybranka Viki Gabor wyznał, że młoda para nie zna się od wczoraj. Podobno ich rodziny miały omawiać ich wspólną przyszłość już około 1,5 roku temu. Bogdan Trojanek umieścił na swoim profilu na Facebooku film z zaślubin, bo połączenie dwóch cygańskich rodzin było dla niego wielkim szczęściem.
“Przestrzegamy romskie prawo i polskie prawo. Romskie prawo się wczoraj dokonało, a do polskiego na pewno dojdzie. Oni się nie poznali wczoraj, oni się znają już bardzo długo. I stało się, jak się stało. (…) Moje słowa o porwaniu były w dobrym znaczeniu. Nikt Viki nie porwał, oni się znają długo. (…) Ja tylko mogę jako dziadek pobłogosławić swoje wnuki, żeby byli szczęśliwi, żeby byli zdrowi, żeby układało się im fajnie życie…” – wyznał Bogdan Trojanek dla “Pudelka”.
Bogdan Trojanek wyznał także, że ślub nic nie zmienia i Viki jako młoda artystka wciąż będzie wspierana przez rodzinę swojego wybranka w dalszej karierze.
“Viki będzie wspierana przeze mnie i przez mojego wnuka, żeby rozwijała karierę. To nasza polsko-romska artystka, która kocha Polskę tak samo, jak i my, a że pokochała Roma, to się tylko cieszyć z tego powodu” – dodał.
Bogdan Trojannek, który udostępnił w sieci wideo z ceremonii przyznał także, że po tym w sieci wylał się ogromny hejt, który państwo młodzi bardzo przeżyli, a on sam nie mógł przez to spać. W konsekwencji postanowił usunąć nagranie i zapowiedział, że za kilka dni odniesie się do przykrych komentarzy.
“Jestem artystą, kompozytorem i działaczem społecznym nagrodzonym wieloma pięknymi odznaczeniami. Ja się w życiu nie spodziewałem, że moja Polska, mój piękny kraj, Polska z piękną tradycją i naród katolicki będzie tak hejtował ludzi młodych, artystów, którzy się pobrali z miłości. Ja się w życiu nie spodziewałem, że taki będzie hejt na młodych ludzi. Oni bardzo wczoraj to wszystko przeżywali. Ja prawie całą noc nie spałem, bo przeżywałem żal dzieci: 18-letniej Viki i mojego 19-letniego wnuka. Ja walczę z dyskryminacją dla innych. Nie spodziewałem się nienawiści na moją rodzinę i rodzinę Viki Gabor. Ten hejt może być, ale tylko jeśli nie ma podłoża rasistowskiego. My jako artyści jesteśmy na to narażeni. Usunąłem wideo ze względu na mojego wnuka i Viki, bo nie chciałem, żeby czytali te komentarze” – tłumaczył Trojanek “Pudelkowi”.