Edyta Pazura udekorowała dom na Wielkanoc. Przebiła nawet Rozenek
Edyta Pazura od lat pokazuje w mediach społecznościowych nie tylko kulisy życia rodzinnego u boku Cezarego Pazury, ale też swoją estetykę i wyczucie stylu.
Tym razem zaprezentowała wielkanocną aranżację wnętrza, która szybko zwróciła uwagę obserwujących. Nie chodzi tu o przepych czy modowe eksperymenty, a raczej o spójność, klimat i detale, które razem tworzą bardzo przemyślaną całość.
Dom Pazurów w Wilanowie już wcześniej wzbudzał zainteresowanie – jasne wnętrza, naturalne materiały i funkcjonalne rozwiązania sprawiają, że przestrzeń wygląda elegancko, ale jednocześnie funkcjonalnie. Widać, że to nie jest aranżacja pod zdjęcia, tylko realna przestrzeń dla rodziny z trójką dzieci.
Wnętrza są utrzymane w spokojnej kolorystyce, z przewagą bieli, beżów i drewna. To baza, która daje dużą swobodę przy sezonowych dekoracjach, takich jak właśnie Wielkanoc. A Edyta Pazura doskonale to wykorzystała.
Największe wrażenie robi kominek, który stał się centrum całej aranżacji. To właśnie tam widać, jak dobrze przemyślany jest każdy element. Na kamiennej ścianie zawisły metalowe dzwonki, które dodają lekko surowego, rustykalnego klimatu.
Poniżej widzimy symetrycznie ustawione drewniane skrzynki z cebulkami roślin, które dopiero zaczynają kiełkować. Ten zabieg daje bardzo naturalny, “żywy” efekt, zamiast gotowych, sztucznych dekoracji.
Między roślinami pojawiły się figurki zajęcy w pastelowych odcieniach, ale nie są to typowe, błyszczące ozdoby. Mają bardziej stonowaną, matową formę, dzięki czemu wpisują się w całość i nie dominują przestrzeni. To właśnie ten balans sprawia, że dekoracja nie wygląda kiczowato.
Poniżej kominka pojawiają się kolejne elementy, które budują klimat. Plecione koszyki wypełnione jajkami, zarówno klasycznymi, jak i przepiórczymi, wprowadzają typowo wielkanocny akcent, ale w bardzo estetycznej formie.
Obok ustawiono szklane świeczniki w odcieniach różu i pomarańczu, które delikatnie ocieplają całość.
Nie sposób nie zwrócić uwagi na duże, pudrowo-różowe kwiaty ustawione w wysokich wazonach po bokach kominka. To one przełamują neutralną bazę i dodają aranżacji świeżości. Całość dopełniają dekoracyjne figurki owiec i zające przy podłodze, subtelne, ale spójne z resztą.
Co ciekawe, sama Edyta przyznała, że tegoroczna aranżacja powstała spontanicznie. Pod rolką na Instagramie napisała:
W tym roku bardzo spontaniczne. Miało być bez pomysłu, a wyszło całkiem przyzwoicie. Dekoracja tego kominka już weszła w krew nie tylko mi, bo zawsze dostaje wiadomości od Was “kiedy będzie udekorowany Twój kominek”. Na szybko, ale udało się i oczywiście Rysiek gra pierwsze skrzypce.
Widać jednak, że nawet jeśli dekoracja powstaje “na szybko”, stoi za nią wyczucie stylu i konsekwencja. Tu nic nie jest przypadkowe, od doboru kolorów, przez materiały, po rozmieszczenie elementów.
Na tle innych wielkanocnych aranżacji, które często idą w stronę przesady, propozycja Edyty Pazury wyróżnia się spokojem i klasą. I właśnie dlatego przyciąga uwagę.