Georgina Rodriguez: co je na śniadanie, obiad i kolację. Zdradziła, co robić, by mieć taką figurę
Georgina Rodriguez była tancerką. W wywiadzie wyjawiła, co robić, by wyglądać tak dobrze.
Georgina Rodriguez jest ogromną fanką sportu i zdrowego stylu życia. Zanim jeszcze poznała Cristiano Ronaldo realizowała się jako tancerka – treningi i dieta sprawiły, że jej figura wygląda zniewalająco. Piękna WAG chętnie chwali się zdjęciami z treningu na swoim Instagramie. Jak wygląda jej dieta, co je na śniadanie, obiad i kolację? Sprawdź.
Po ciąży Rodriguez szybko wróciła do formy, niedługo po rozwiązaniu pochwaliła się już płaskim brzuszkiem. Treningi wykonuje głównie w domu. W luksusowym apartamencie nie brakuje doskonale wyposażonej siłowni, na której można ćwiczyć pilates czy jogę.
Narzeczona Cristiano Ronaldo łączy treningi siłowe z cardio. Często ćwiczy na bieżni, ale również korzysta z maszyn przeznaczonych do pilatesu. Jak sama przyznała – uwielbia także popływać na basenie, który również znajduje się w apartamencie.
Po intensywnym treningu Georgina Rodriguez korzysta z sauny. Jak poinformowała na Instagramie, jest to idealny relaks po ćwiczeniach.
Uwielbiam kończyć mój trening relaksującą sesją w saunie – napisała na swoim Instagramie.
Jaki jest sekret diety Georginy Rodriguez? Przede wszystkim równowaga. Udzieliła wywiadu dla serwisu Health Health i zdradziła jak wygląda jej przykładowy jadłospis.
Na śniadanie: omlet francuski z sokiem pomarańczowym i kawa z mlekiem bez laktozy. W połowie dnia Georgina zjada banana tuż po treningu. Na obiad: puree, grillowane mięso, warzywa, odrobina makaronu bądź biały ryż. Jak sama przyznała, kocha przekąski np. brzoskwinie z puszki. Po południami często też pozwala sobie na drugą kawę. Na kolacje najczęściej je mięso z grilla np. steaka i warzywa.
Jak sama przyznaje zdarzają jej się słodkie kaprysy.
Czasami robię sobie cheatday. Lubię czekoladę, lubię kanapki… Nie ograniczam się, bo wiem że mogę. Jestem młoda, mój metabolizm na razie nie zwalnia – podsumowała Gio.
jeść pączki, toż to grubasek hehehe
Kompletnie mi się nie podoba. Brudna z urody, ale figurę ma świetną. Nie jest wysoka i dlatego jest mega kobieca, a nie wyciągnięta chuda i bezkształtna jak wysokie babony.
Jest śliczna i ma cudowną figurę. Dla mnie ideał kobiety. Oczywiście chcialabym tak wyglądać.
Obleśny ten zad
Ja po dwóch porodach wyglądam/czuję się lepiej niż mając 20+lat. Wtedy to młodość robiła swoje, a teraz każdy cm mojego ciała, to świadoma praca nad sylwetką/garderobą. Znam swoje mankamenty i umiem nad nimi pracować 🙂
Mi wydawało się, że mogę jeść wszystko, o dowolnej porze, w każdej ilości. Dużo trenowałam taniec przez kilkanaście lat i mogłam sobie pozwolić. Problem zrobił się, gdy intensywność treningów spadła, doszła masa stresów, praca i kolejne ciąże oraz nowe obowiązki. Trudno po 30-tce zmienic diametralnie nawyki. Zwlaszcza, jeśli po drodze przyplątują się różne choroby. Więc muszę walczyć potrójnie. Ale mam kolezanki, które mimo wszystko dalej jedzą wszystko i wogóle nie cwicza, a są szczupłe i wyglądają zdrowo ora czuja się witalnie. To niesprawiedliwe. Człowiek dwoi się i troi żeby mu wyszło a potem oceniany jest przez ludzi nigdy nie mających styczności z problemem. To boli.
Bo tak naprawde można jeść wszystko i być szczupłym tylko małe ilości nie hurtowo ale są i takie osoby które maja świetna przemianę materii i mogą więcej
super figura i normalne jedzenie, a nie jak ta nasza cuda bezglutenowe i figury brak
Galeria – nie wchodze!!!!!
raczej sobie nie zaluje jedzenia, ale wygląda bardzo zgrabnie, pewnie dużo ćwiczy.
Pewnie trzeba zacząć od Photoshopa
Leoaza figura niż Lewandowska na głodowej diecie 🙂
Jaką, urwa , taką? Normalną? To jest normalna figura laski 160-175 ważącej 50-55 kg