Gwiazda „Kogel-mogel” znaleziona martwa w hotelu. Sprawa do dziś owiana tajemnicą
Mimo filmowej sławy aktor skupił się przede wszystkim na pracy w teatrze, a na ekranie pojawiał się sporadycznie, najczęściej w rolach drugoplanowych lub epizodycznych. Zagrał m.in. w takich filmach jak “Kroll” , “Śmierć jak kromka chleba” , “Demony wojny według Goi”, “Reich” oraz “Pitbull”.
Reżyserzy trochę boją się mnie obsadzać, bo ciągle kojarzę się wszystkim z Pawłem. Nie wiem, czy kiedykolwiek się od niego uwolnię” — opowiadał aktor na łamach “Filmu”.
W 2007 roku aktor dołączył do obsady serialu kryminalnego “Fala zbrodni”. Wcielał się tam w postać detektywa Filipa Zylbera. Zagrał w zaledwie siedmiu odcinkach, ponieważ rok później doszło do tragicznych wydarzeń. 11 października 2008 roku media poinformowały o nagłej śmierci Dariusza Siatkowskiego. Aktor miał zaledwie 47 lat.
Jego ciało odnaleziono w jednym z pokoi hotelowych niedaleko Łodzi, po tym jak wrócił z planu zdjęciowego serialu. Przyczyna śmierci do dziś pozostaje zagadką.
Aktorzy o warunkach, jakimi był obdarzony, nie rodzą się na kamieniu. Zostawił po sobie w teatrze puste miejsce. I choć czas płynie dalej, a życie nie znosi pustki, niełatwo będzie go zastąpić – pisali jego przyjaciele z teatru w Łodzi.