Gwiazdy, które, podobno, mają brzydki oddech
Na planie filmowym dostawały miętowe cukierki.
Beyonce – być może to tylko plotki, że zadbana gwiazd ma problemy z nieświeżym oddechem. Niemniej jednak media powtarzają takie pogłoski.
Clark Gable – Vivian Leigh, która podczas zdjęć do “Przeminęło z wiatrem” musiała kilka razy całować aktora, wyznała, że nie było to przyjemne doświadczenie: “Jego oddech czuć było czymś ohydnym” – powiedziała wprost.
Diddy – plotkuje się, że jemu (i jego rozmówcom) także dokucza brzydki zapach z ust.
Hugh Grant funkcjonuje w show-biznesie jako aktor z najgorszym zapachem z ust.
Ben Affleck – plotkuje się, że w 1000 roku na planie filmu Sandra Bullock wręczyła Benowi pudełko miętowych cukierków, by móc się zbliżyć do niego na planie.
Na temat brzydkiego zapachu z ust księżnej Diany krążyły plotki – mówiono, że brzydka woń ma związek z bulimią, na którą chorowała księżna.
Lamar Odom – Kim Kardashian bez ogródek wyznała kiedyś na wizji, że gdy przytula Lamara, na przykład na powitanie, ma ochotę zwymiotować!
Robert Pattinson ma z higieną na bakier – nie tylko nie myje zębów, włosów, ale i kąpie się bardzo rzadko.
Busta Rhymes – w 2006 roku Diddy powiedział, że Busta Rhymes ma najgorszy oddech w show-biznesie.
Angelina Jolie – podobno nawet Brad Pitt żartuje z jej oddechu. W 2013 roku ukochany miał jej dać miętowe pastylki na lepszy zapach z buzi.
Jessica Simpson wyznała, że szczotkuje zęby tylko 3 razy w tygodniu. Można wnioskować, że w pozostałe dni lepiej nie podchodzić do niej zbyt blisko.
Jennifer Aniston – Alec Baldwin i Jason Bateman przyznali zgodnie, że Jennifer Aniston ma kawowy oddech. To chyba nie tak źle!