Gwiazdy, które są ateistami. Lista
Margaret otwarcie mówi o swoim odejściu z Kościoła katolickiego. W wywiadzie z maja 2024 roku przyznała, że jest “świeżo upieczoną apostatką”, podkreślając, że decyzja wynikała z potrzeby życia w zgodzie ze sobą:
Po co być w instytucji, której nie rozumiesz? (…) Uważam to za hipokryzję — mówiła w rozmowie z Plotkiem.
Artystka zaznaczyła też, że decyzję podjęła wcześniej i nie wierzy w Boga, dlatego uznała, że uczciwiej będzie formalnie opuścić wspólnotę.
Kuba Wojewódzki od lat znany jest z bezkompromisowych opinii i ostrego języka. Nie inaczej było po pogrzebie Anny Przybylskiej, kiedy dziennikarz publicznie skrytykował postawę Kościoła. Jak przyznał, szczególnie poruszył go brak zaangażowania ze strony duchownego oraz skupienie na własnych priorytetach zamiast na emocjach i potrzebach bliskich zmarłej:
Kościół przestał być narzędziem Chrystusa, a stał się narzędziem chytrusa — mówił w wywiadzie dla weekend.gazeta.pl.
W 2007 roku aktorka w wywiadzie dla portalu racjonalista.pl otwarcie mówiła o swoim podejściu do wiary. Przyznała z przymrużeniem oka, że “wierzy w siebie, w innych ludzi, w poduszki powietrzne i w fundusze inwestycyjne”, a do pierwszej komunii przystąpiła głównie ze względu na białą sukienkę.
Zapytana o rolę Kościoła w społeczeństwie, nie szczędziła ironii.
Źle obsadzona, nic dziwnego, że powiesili odpowiedzialnego za produkcję… — stwierdziła.
Renata Dancewicz nie ukrywa, że od lat nie identyfikuje się z Kościołem katolickim. Jak przyznała, przestała do niego chodzić już jako dziecko. Miała wtedy zaledwie 11 lat. W rozmowie z Plejadą wyjaśniła, że wpływ na tę decyzję miały jej własne obserwacje:
Już jako mała dziewczynka zrozumiałam, że nie wierzę w Boga i nie chcę być częścią Kościoła katolickiego — mówiła.
Magdalena Popławska już lata temu otwarcie mówiła o swoim podejściu do wiary. W rozmowie dotyczącej świątecznych tradycji i weganizmu przyznała, że nie identyfikuje się z religią i nie kieruje się jej zasadami:
Nie jestem wierzącą osobą, więc jakby te wszystkie religijne zasady mnie nie dotyczą — powiedziała w wywiadzie dla PAP Life, cytowana przez portal interia.pl.
Marcin Meller również otwarcie mówi o swoim ateizmie. Dziennikarz nie ukrywa, że choć nie jest osobą wierzącą, nadal obchodzi święta.
Jak przypomina serwis natemat.pl, w 2012 roku odniósł się do tego w charakterystyczny dla siebie, ironiczny sposób:
Jako bezbożnik obchodzący święta (…) jestem najlepszym dowodem skuteczności kościelnej opresji, katolickiego terroru — mówił.
Ilona Łepkowska również otwarcie przyznaje, że jest ateistką. Scenarzystka podkreśla jednak, że brak wiary nie oznacza braku zasad czy odmiennego systemu wartości. W jej opinii takie myślenie jest krzywdzące i prowadzi do niepotrzebnych podziałów.
Zofia Zborowska również nie ukrywa swojego podejścia do religii. Aktorka przyznaje, że ona i jej mąż nie są związani z Kościołem, dlatego święta traktują bardziej jako czas odpoczynku i bycia razem, a nie wydarzenie o charakterze duchowym.
Blanka Lipińska nie ukrywa swojego stosunku do religii i otwarcie deklaruje się jako ateistka. Jak podkreśla, wiara nie jest jej potrzebna do życia, choć jednocześnie zaznacza, że szanuje osoby wierzące i nie ma zamiaru ich przekonywać do swoich poglądów.
Wojciech Smarzowski również otwarcie mówi o swoim podejściu do wiary. Reżyser deklaruje się jako ateista, podkreślając, że bliższe są mu nauka i obserwacja natury niż religia.
Magda Mołek również otwarcie mówi o swoim stosunku do religii. Dziennikarka deklaruje się jako osoba niewierząca i niepraktykująca, a od Kościoła katolickiego odeszła już w wieku 18 lat kierując się własnymi przemyśleniami i obserwacjami społecznymi.
Ola Domańska również nie ukrywa swojego krytycznego podejścia do Kościoła. Aktorka przyznała, że rozważa dokonanie apostazji, podkreślając, że chce żyć w zgodzie ze swoimi przekonaniami i wartościami.