Gwiazdy żegnają Stanisława Sojkę! “Na miły Bóg! Stasiu! Dziękuję, za wszystko!”
Zrozpaczeni celebryci nie kryją żalu wobec zaistniałej tragedii!
Wczoraj późnym wieczorem (21 sierpnia) podczas trwania Top of the Top Sopot Festivalu dotarły tragiczne informacje o śmierci Stanisława Sojki. Muzyk zmarł w hotelu w Sopocie w wieku 66 lat. Jeszcze tego samego wieczoru miał pojawić się na scenie o godzinie 20:55 podczas imprezy, bo przecież nic nie skazywało na jego zły stan. Sojka chwilę przed śmiercią uczestniczył nawet w próbach Top of the Top Sopot Festivalu, ale takiego zakończenia chyba nikt nie przewidział.
Teraz plejada gwiazd żegna zmarłego artystę w internetowych wpisach.
Kayah pożegnała w sieci zmarłego artystę, w krótkich, ale jak wyciskających łzy słowach. Jak się okazuje, artystka kilka godzin przed jego śmiercią miała okazję z nim porozmawiać. Teraz ujawniła, jak wyglądała ich ostatnia rozmowa.
“Staszku, kilka godzin temu zapytalam Cię “Co z tą tolerancją?” Odpowiedziałeś “Kasia… nie ma” Gdybym tylko wiedziała, że to nasza ostatnia rozmowa 😭 Nic mądrzejszego już dziś nie napiszę Do zobaczenia 🤍” – pisała Kayah na Instagramie.
Na wieść o śmierci Stanisława Sojki zareagowała publicznie również Małgorzata Kożuchowska, która jest wstrząśnięta zaistniałą sytuacją.
“Na miły Bóg!💔Stasiu!
Dziękuję, za wszystko! Każda Twoja piosenka to morze wspomnień! Za mało, za krótko! Za nagle! Wielki żal! Wielki! I smutno bardzo…” – pisała aktorka na Instagramie.
Na pożegnanie, ale w sposób bardziej poetycki zdecydowała się także Martyna Wojciechowska. Dziennikarka i podróżniczka zacytowała m.in. wzruszające słowa piosenki, którą Sojka miał zagrać na Top of the Top Festival.
“R.I.P. STANISŁAW SOJKA (1959-2025) „Życie nie tylko po to jest, by brać. Życie nie po to, by bezczynnie trwać. I aby żyć siebie samego trzeba dać”. Te słowa z utworu „Tolerancja” niech będą dla nas wszystkich drogowskazem. Ty dałeś światu muzykę, która łączy ponad podziałami, która niesie nadzieję. Spoczywaj w pokoju🙏🏻 M.” – pisała Wojciechowska na Instagramie.
Zaskoczona nagłą śmiercią muzyka Małgorzata Ostrowska również napisała kilka słów od siebie.
“Tak się nie mówi “do widzenia”… Stanisław Soyka miał (…) wystąpić na festiwalu w Sopocie, a tu takie straszne wieści… Serce pęka” – pisała na Facebooku Małgorzata Ostrowska.
Zrozpaczony Jacek Cygan także publicznie pożegnał swojego muzycznego kolegę. Artysta pod wzruszającymi i emocjonalnymi słowami opublikował także plakietkę z ich wspólnej garderoby, którą kiedyś razem dzieli podczas jednej z imprez.
“Żegnaj Stasinku! Kochałem Cię jak młodszego brata, a Ty zawsze z czułością, zawsze z miłością. To dlatego napisałeś tak piękną muzykę do mojego wiersza „Pilnuj oczu” i zaśpiewałeś tak, że zawsze w środku płakałem. Dzisiaj płaczę, bo wiem, że śpiewasz o sobie. Słucham tego w sieci. Jesteś, zawsze będziesz.” – pisał Jacek Cygan na Instagramie.
Nie zabrało również słów pożegnania ze strony Kingi Rusin. Dziennikarka zdobyła się na dość długi wywód, w którym nie tylko żegna artystę i dziękuje mu za twórczość, ale także przy okazji dzieli się osobistą historią z przeszłości związaną ze Stanisławem Sojką.
Słowa pożegnania i wsparcia padły także ze strony Doroty Wellman, podczas programu “Dzień Dobry TVN”. Dziennikarka przed kamerami zwróciła się nawet do synów zmarłego Stanisława Sojki.
“Ta wiadomość nie tylko zdruzgotała nas, ale także publiczność. Ludzie w komentarzach piszą: “Czekałam tak bardzo na twój koncert. Wierzyłam, że jeszcze będę mogła zobaczyć i posłuchać cię, Staszku, na żywo”. My też mieliśmy taką nadzieję (…). Składamy najserdeczniejsze kondolencje rodzinie. Znam również synów Staszka, którzy poszli ścieżką muzyczną. Wybrali tę samą drogę, co tata. Jesteśmy z wami dzisiaj” – powiedziała Wellman na antenie “DDTVN”.
Gwiazdy… Yaki jak on, h HA H NIE 🙂↔️ JE DLA OCUE MAŁY SCUWRCW NIE CENA CJOWLAS OD DLA NOWO EVO STY CZEREO MI RKIEM JAK Mi miał swoją nią, on YouTube a to kerr przez o jej dać s czy będzie oraz wav tac WIĄZANYCH DYNO z a pierwsze to chyba a o mówią UAV T SAMIEC TO OD A S ORAZ M,A