Halejcio rozpędziła się z ozdobami. Jej willa wygląda jak świąteczna bajka
Klaudia Halejcio udowodniła, że w świątecznych dekoracjach więcej znaczy więcej. Jej willa warta 12 milionów złotych zamieniła się w prawdziwą zimową krainę pełną świateł, choinek i spektakularnych instalacji.
Aktorka, która słynie z zamiłowania do wystawnych wnętrz, tym razem postanowiła zaszaleć z bożonarodzeniowym wystrojem. Jej dom na warszawskim Ursynowie, w którym mieszka z córką i narzeczonym, już wcześniej zachwycał jacuzzi, siłownią i prywatnym kinem. Teraz te wszystkie luksusy zyskały świąteczną oprawę, która przypomina scenografię z hollywoodzkiej produkcji.
Grudzień to dla Klaudii Halejcio czas intensywnych przygotowań. Przy wsparciu profesjonalnych dekoratorów i bliskich, przemieniła każdy zakątek swojej posiadłości w świąteczne dzieło sztuki. Efekt jest tak oszałamiający, że trudno oderwać od niego wzrok.
Najbardziej spektakularnym elementem dekoracji jest ogromna ścienna instalacja, która przykuwa uwagę już od wejścia. Składa się z setek czerwonych kul, które układają się w formę gigantycznego łańcucha lub korali.
Instalacja ciągnie się od podłogi aż po sufit dwukondygnacyjnego salonu, tworząc niezwykły, niemal teatralny efekt.
Na zdjęciach udostępnionych przez aktorkę widać, jak dekoratorzy mozolnie montują każdy element, korzystając z drabin, by dosięgnąć najwyższych partii ściany.
W domu Halejcio jedna choinka to zdecydowanie za mało. Aktorka postawiła na kilka świątecznych drzewek, każde udekorowane z niezwykłą precyzją. Choinki migoczą ciepłym światłem setek lampek, a u ich podstaw leżą duże, czerwone bombki, które dodają kompozycji elegancji i rozmachu. Dekoracje są rozmieszczone warstwowo, od podłogi, przez ściany, aż po sufit, gdzie zwisa kurtyna świetlna przypominająca spływające złote nitki.
Balustrada schodów w willi Halejcio wygląda jak wyciągnięta prosto z amerykańskiego filmu o świętach. Zawisły na niej długie, bujne girlandy z gałązek iglastych, ozdobione czerwonymi akcentami i wstążkami.
Aktorka pokazała się również z dużym zielonym wieńcem, który przygotowywała do zawieszenia.
Nad kominkiem zaś pojawiła się ogromna, materiałowa kokarda w kratę – klasyczny dodatek, który od razu przywodzi na myśl święta w stylu zachodnim.
Na ostatnich zdjęciach widać, że Halejcio przygotowała już również przestrzeń do świątecznego biesiadowania.
Długi stół nakryty jest elegancką, białą porcelaną z czerwonymi zdobieniami. Centralne miejsce zajmują dekoracje z gałązek i owoców jarzębiny, a całość dopełnia granatowy bieżnik. To zapowiedź rodzinnych spotkań i przyjęć, które z pewnością odbędą się w tej bajkowej scenerii.
Klaudia Halejcio po raz kolejny udowodniła, że święta to dla niej niezwykle ważny czas, który celebruje z ogromnym rozmachem. Jej willa, zazwyczaj pełna luksusowych udogodnień, tym razem stała się świąteczną krainą, która mogłaby konkurować z najlepszymi pokazami dekoratorskimi.
Myślę że już we wrześniu powinni wszyscy zacząć dekoracje bo to jest najważniejsze a sens tych świąt 🫡🤫🙈
Mniej znaczy wiecej!!!
Tandetnie niczym u Wasyla!!!