Jak mieszka Beata Tadla? Odnalazła spokój w “połowie bliźniaka”
W centralnej części salonu zobaczymy za to ogromną szarą sofę oraz prosty stolik z drewnianym blatem. Pomieszczenie łączy się bezpośrednio z kuchnią co zapewnia domownikom komfort. To właśnie tutaj kilka lat temu dziennikarka wraz z bliskimi świętowała Boże Narodzenie.
Beata Tadla urząda u siebie nie tylko Boże Narodzenie, ale także i Wielkanoc. Dziennikarka jest bardzo rodzinna, a dekorowanie wnętrz pod kontretne święto to z pewnością jedna z jej pasji. Przy ogromnym stole zasiadają najbliżsi by celebrować wyjątkowy czas oraz wzajemne towarzystwo.