Jak mieszka Ewa Farna? Naprawdę można tam poczuć domowy klimat
Ewa Farna od lat trzyma swoje życie prywatne z dala od blasku fleszy, ale tym razem zrobiła wyjątek.
30-letnia gwiazda uchyliła rąbka tajemnicy i pokazała fragmenty domu, który stworzyła z mężem niedaleko Pragi.
Fani nie kryją zaskoczenia – wnętrza są jednocześnie przytulne, nowoczesne i pełne zaskakujących detali.
Pierwsze, co rzuca się w oczy, to ogromna ilość światła. Farna postawiła na duże okna, naturalne materiały i stonowane barwy, dzięki czemu dom sprawia wrażenie jednocześnie przestronnego i bardzo „domowego”. W salonie króluje miękka kanapa, huśtawka dla dziecka i kominek, który tworzy klimat spokojnych wieczorów z rodziną. Ale to dopiero początek.
Największe emocje wśród fanów wywołało poddasze. To tam Ewa stworzyła swoje “królestwo” – prywatny beauty room, w którym może zamknąć drzwi i po prostu pobyć sama ze sobą. Jasne ściany, minimalistyczne meble, lusterka, kosmetyki rozłożone jak w studyjnym backstage’u -całość wygląda jak pokój, który powstał z myślą o twórczyni, nie celebrytce. To miejsce do pracy, relaksu i odcięcia się od codziennego chaosu.
Tuż obok kolorowy, radosny pokój zabaw dla dzieci. Taki, w którym nic nie musi być idealne, za to wszystko ma być wygodne i bezpieczne. Farna sama mówiła kiedyś, że macierzyństwo stało się jej priorytetem, i dokładnie to widać w każdym kąciku domu.
W pozostałych pomieszczeniach królują drewno, neutralne kolory, ręcznie wybierane dodatki i ciepło, które trudno podrobić. Kuchnia wygląda jak miejsce, w którym naprawdę spędza się czas, nie tylko do zdjęć. Z kolei widok z salonu na ogród to idealna sceneria do ładowania baterii po koncertach i telewizyjnych projektach.
Choć Ewa od lat unika pokazywania prywatności, jej dom mówi o niej więcej niż niejedno wywiady. Jest przytulnie, jest rodzinnie, jest stylowo, ale bez nadęcia. Dokładnie tak, jak ona.