Julia Wieniawa zachwyciła na premierze filmu “Dziki”. Ta stylizacja to sztos!
4 grudnia odbyła się oficjalna premiera nowego filmu Macieja Kawulskiego “Dziki”. Na czerwonym dywanie pojawili się odtwórcy głównych ról: Tomasz Włosok oraz Leszek Lichota, ale nie zabrakło też gwiazd polskiego show-biznesu.
Julia Wieniawa od razu skradła uwagę swoją stylizacją. Wystarczyło niewiele, by zachwyciła. Diabeł tkwi w szczegółach!
Julia Wieniawa znana jest ze swojego wyczucia mody i świetnie dopasowuje swoje stylizacje do okazji. Dopiero co mogliśmy ją oglądać w zjawiskowej sukni podczas gali Viva! People Power 2025, a teraz prezentuje swoje zupełnie nowe oblicze.
To prawdziwy hit tej jesieni. Aktorka połączyła garniturowe spodnie z przylegającym golfem i choć w teorii takie połączenie nie kojarzy się z modowym objawieniem, tym razem wypadło naprawdę dobrze. Wszystko przez kilka ciekawych elementów.
Po pierwsze Julia Wieniawa postawiła na mocny akcent w postaci krwistoczerwonego golfu. To właśnie on jako pierwszy przykuwa całą uwagę.
Warto nadmienić, że gwiazda zrezygnowała z mocnego makijażu, a także wyszukanej fryzury, a mimo to na pierwszy rzut oka bije od niej pewność siebie i charyzma. To właśnie zasługa “krzykliwego” koloru, ale na tym nie poprzestała.
Chyba każdy wie, że nawet najbardziej basic’ową stylizację da się urozmaicić dodatkami. Na takie rozwiązanie zdecydowała się Julia Wieniawa.
Prosty strój wzbogaciła niewielką torebką, brązowym skórzanym paskiem do spodni, masywną bransoletką oraz sporymi pierścionkami. Dodatkowo pomalowane paznokcie na jesienny odcień dodały całej stylizacji szyku. Wystarczy trochę wyobraźni, a stylizacja sama nabiera kształtów!
Ostatnim nieoczywistym elementem stylizacji Julii Wieniawy są buty. Aktorka gustuje w eleganckich szpilkach i właśnie na takie zdecydowała się i tym razem.
Nie należały jednak one do najtańszej zachcianki. Czółenka Athena Deep Black można kupić za 1 550 złotych.
W jesiennej stylizacji Julia Wieniawa czuła się jak ryba w wodzie! Po raz kolejny udowodniła, że potrafi bawić się modą i łączy ze sobą nieoczywiste elementy.
Takim lookiem z pewnością zainspiruje się wiele Polek.
Ojojojoj tak chodziłem ubrana do pracy gdy byłam młoda. Spodnie i golfik golfik i spódnica oczywiście bez czółenek bo mam słuszny wzrost. Za mojej młodości większość kobiet tak władnie si ubierało prost i wygodnie. Zresztą nie było zbytniego wyboru.