Julia Wróblewska zaspała? Tak słabo nie wyglądała chyba nigdy
Chyba że promuje naturalny look.
Krytykujemy gwiazdy, które przed wyjściem na ściankę spędzają cały dzień w fotelach makijażystek, fryzjerów i godzinami mierzą ubrania. Powinniśmy chyba zatem być wyjątkowo łaskawi dla Julii Wróblewskiej, która na ostatnim evencie pozowała tak, jakby pół godziny wcześniej wstała z łóżka.
Look, który jedni nazywają “casualowym”, a inni niedbałym czy niedopracowanym. Dżinsy, trampki, szary sweter.
Do tego minimum makijażu i mamy Julię w wersji szkolnej. Codziennej. Normalnej.
Julka jest młoda i dobrze, że nie przesadza z makijażem. Z drugiej strony pozowanie na ściance wymaga jednak odrobiny zaangażowania w wygląd.
Jak sądzicie – powinna jednak bardziej się postarać, czy wyglądała adekwatnie do wieku?