Kobieta ZBANKRUTOWAŁA, bo chciała być gwiazdą Instagrama!
Ta szokująca historia niech będzie przestrogą dla użytkowników Instagrama.
26 letnia Lissette Calveiro postanowiła żyć słodkim, Instagramowym kłamstwem. Gorzko tego pożałowała.
Kobieta w 2013 roku przeprowadziła się do Nowego Jorku, gdzie odbywała praktyki. Postanowiła, że od tamtej chwili jej życie będzie Seksem w wielkim mieście. Zaczęła pokazywać swój idealny świat na Instagramie. Nie wiedziała wtedy, co ją czeka…
Liczne wyjazdy, odległe miejsca i markowe ciuchy. Wszystko kupowała po to, by zdobyć rzesze obserwujących. Nikt nie wiedział, że świat, który pokazywała nie jest prawdziwy. Nie zgadniecie, co zrobiła.
Zarabiała mało, miała niewielkie stypendium naukowe. Dlatego postanowiła… wziąć pożyczki. To dzięki nim mogła sobie pozwolić na obrzydliwie luksusowe życie i chwalić się na Instagramie.
Aby nie stracić fanów, podróżowała co najmniej do jednego miejsca w miesiącu.
Dlaczego 26-latka postanowiła opowiedzieć o swojej historii?
“Chciałam opowiedzieć moją historię wszystkim millenialsom mieszkającym w Nowym Jorku. Żyłam w kłamstwie i zadłużałam się” – powiedziała przerażona kobieta.
Na swoje luksusowe życie wydawała bajońskie sumy. Sami jesteśmy zdziwieni, ile kosztuje tak wystawne życie.
Torebka za 1000 dolarów, czy podróż na koncert Sii za 700 USD. Instagramerka żyła ponad swoje możliwości.
Jak twierdzą specjaliści, aby utrzymać perfekcyjny wizerunek na Instagramie i zgromadzić wkoło siebie ogromną liczbę fanów, trzeba rocznie wydać ponad… 30 tysięcy dolarów!
Kobieta w porę pokonała uzależnienie od Instagrama. Już nie dąży do bycia królową tej aplikacji.
Miejmy nadzieję, że użytkownicy Instagrama nie podążą jej śladem.