Księżniczka Charlene z ponurą miną towarzyszy rodzinie na paradzie cyrkowej (ZDJĘCIA)
Wygląda na to, że monakijska rodzina królewska ma się całkiem dobrze.
Książę Albert i księżna Charlene razem z dziećmi księciem Jacques’em i księżniczką Gabriellą pojawili się na paradzie cyrkowej w Monako.
Książę Albert oraz dzieci byli zachwyceni wykonawcami, zespołem grającym na żywo i słoniami na Place du Palais. Za to księżna Charlene wykazywała nieco mniej entuzjazmu.
Tegoroczny festiwal jest szczególnie wzruszający, ponieważ jest poświęcony pamięci ojca Alberta, zmarłego księcia Rainiera III.
Fan cyrku, książę Ranier, był członkiem-założycielem i pomógł w zorganizowaniu pierwszego festiwalu w 1974 roku.
45-letnia księżniczka Charlene zaprezentowała się elegancko w dopasowanym płaszczu w kolorze kamelowym i zamszowych butach do kolan.
Tymczasem 65-letni książę Albert wystąpił w granatowym płaszczu i jasnożółtym szaliku.
Co urocze, jego 9-letni syn był ubrany bardzo podobnie, miał na sobie niemal identyczną kurtkę