Lżejsza o 18 kg Aneta Zając pokazała zdjęcia sprzed metamorfozy. “Nie poznałam tej osoby”
O Anecie Zając jakiś czas temu zrobiło się głośno w mediach za sprawą spektakularnej metamorfozy. Aktorka zrzuciła ponad 15 kg, co osiągnęła dzięki zmianie stylu życia, zdrowszej diecie czy regularnym treningom. Jej przemiana wywołała zachwyt w mediach społecznościowych, a czasem sama dzieli się w sieci efektami swojej ciężkiej pracy.
Warto wspomnieć, że Aneta Zając to jedna z najpopularniejszych, polskich aktorek. Znana jest z ról w popularnych produkcjach takich jak: “Plebania”, “Na dobre i na złe” czy “Pitbull”, ale szczególną rozpoznawalność zdobyła dzięki postaci Mai Wolańskiej w serialu „Pierwsza miłość”, w którym gra od wielu lat. Poza aktorstwem telewizyjnym Zając występowała również w teatrze oraz wzięła udział w tanecznym show „Taniec z gwiazdami” w 2014 roku, gdzie zwyciężyła wraz z Stefano Terrazzino. Poza tym jest stale aktywna w mediach społecznościowych, gdzie dzieli się swoim życiem zawodowym i prywatnym.
W życiu prywatnym aktorka spełnia się jako mama dwóch nastoletnich bliźniaków – Roberta i Michała. Swoich pociech doczekała się z aktorem Mikołajem Krawczykiem, z którym niegdyś tworzyli jedną z najgorętszych par w show-biznesie. Po 7 latach związku postanowili się rozstać.
Teraz aktorka postanowiła podzielić się metamorfozą na Instagramie, publikując zdjęcia „przed i po”. Najpierw pokazała aktualne ujęcie, na którym widać, że jest w rewelacyjnej formie, a potem przypomniała fotografie sprzed lat, kiedy zmagała się z nadprogramowymi kilogramami.
Pod zamieszczonymi zdjęciami aktorka zdobyła się również na szczery, poruszający i motywujący wpis, w którym napisała, że sama nie mogła się poznać na starych ujęciach.
“Na początku nie poznałam tej osoby z drugiego, trzeciego i czwartego zdjęcia. Dopiero po chwili dotarło do mnie, że to ja. Pokazałam te zdjęcia bliskim. Też mieli wątpliwości „Przecież Ty tak nie wyglądałaś”. „To niemożliwe” – pisała Zając.
W dalszej części wpisu aktorka dała do zrozumienia, że w tamtym momencie niemal traciła nadzieję na zmianę, jednak ostatecznie jej się to udało. Na zakończenie Aneta Zając zachęciła, by nigdy nie rezygnować, nawet gdy jest trudno, ponieważ zmiany często wymagają cierpliwości i czasu.
“Ja widzę kogoś, kto bardzo się starał. Kto próbował funkcjonować, choć w środku było naprawdę ciężko. Kogoś, kto już tracił nadzieję, że uda się coś zmienić. Dziś wiem jedno — udało mi się wyjść z tamtego miejsca. I mam nadzieję, że już tam nie wrócę. Jeśli teraz jest Ci trudno, nie rezygnuj. Zmiana czasem przychodzi powoli” – podsumowała Zając na Instagramie.
Nie da się ukryć, że dziś Aneta Zając jest praktycznie nie do poznania! Stare zdjęcia tylko potwierdzają, jak wiele wysiłku, dyscypliny i determinacji włożyła, aby osiągnąć tak imponującą przemianę sylwetki. Jej metamorfoza jest prawdziwym dowodem na to, że konsekwencja naprawdę popłaca.