Magda Gessler po latach się wygadała. Romans z Piotrem Adamczykiem wyszedł na jaw
Restauratorka nie owijała w bawełnę: przyznała, że aktor nie spodziewał się kobiety tak impulsywnej i pełnej energii. Sama mówiła wprost, że potrafiła go zaskakiwać, nie zawsze w sposób komfortowy.
Ich relacja trwała zaledwie kilka miesięcy, jednak emocjonalnie była niezwykle intensywna. To nie była przelotna znajomość, lecz uczucie, które jak twierdziła Gessler, pojawiło się w momencie, gdy oboje bardzo potrzebowali bliskości.
Zakończenie romansu było równie filmowe jak jego początek. Według relacji restauratorki, do gry wkroczył inny mężczyzna – tajemniczy “Kelner”, który ostatecznie wygrał rywalizację o jej serce.