Melania Trump niczym śnieżynka rozdaje prezenty u boku Mikołaja. Wyglądała jak z okładki magazynu
W przedświątecznym zabieganiu Melania Trump nie zapomniała o tych, dla których gwiazdka może być trudniejsza. W bazie Marine Corps Base Quantico w Wirginii pojawiła się u boku Świętego Mikołaja, by wręczać prezenty potrzebującym dzieciom. Jej wizyta miała jednak drugie dno, które od razu zauważyli komentatorzy.
8 grudnia na terenie bazy Marine Corps Base Quantico w Wirginii rozbrzmiewał śmiech dzieci. W ramach corocznej akcji charytatywnej Marine Toys for Tots Drive, do najmłodszych z prezentami przybył sam Święty Mikołaj. Towarzyszyła mu jednak nie Śnieżynka, a elegancka postać w śnieżnobiałym płaszczu – pierwsza dama Stanów Zjednoczonych, Melania Trump.
Podczas spotkania 55-latka nie tylko rozdawała zabawki, ale także znalazła czas na ciepłe rozmowy i… opowiadanie bajek. W magiczny sposób opisała odpoczywające na biegunie renifery.
Jednak wśród tej świątecznej magii i dziecięcej radości, uwagę mediów i obserwatorów przykuł inny, bardziej ziemski szczegół – strój Melanii Trump. Pierwsza dama, znana z nieskazitelnego gustu i uwagi do detali, pojawiła się w idealnie skrojonym, dwurzędowym białym płaszczu marki Proenza Schouler, którego wartość szacuje się na około 7 tysięcy złotych.
Pod płaszczem widoczny był czarny golf, a całość dopełniały kozaki na szpilce od francuskiego domu mody Alaïa, których cena sięga około 10 tysięcy złotych, oraz okulary przeciwsłoneczne Saint Laurent (ok. 1500 zł). Ten elegancki, ale i kosztowny zestaw wywołał mieszane reakcje. Dla jednych był to symbol klasy i stylu, który przystoi pierwszej damie nawet podczas akcji charytatywnej. Dla innych, kontrast między wartością ubrań a celem wizyty wśród rodzin potrzebujących wsparcia był zbyt wyraźny.
Melania Trump, jak zwykle, pozostała niewzruszona i elegancka, łącząc rolę ambasadorki dobroczynności z niezmienną dbałością o swój wizerunek. I choć każde jej publiczne wystąpienie jest analizowane pod kątem mody, tym razem, w otoczeniu uśmiechniętych dzieci i Świętego Mikołaja, to właśnie przesłanie świąt, nadziei i dzielenia się dobrem, powinno zabrzmieć najgłośniej.